Ladny garbus

20 października 2005, 23:51
dannix napisał(a):
Renifer napisał(a):rozchodzi sie tez o kase. Zalezy ile masz funduszy. Znam kolesia co moze ci kazdego garba odpicowac jak bedziesz chcial i robi to naprawde swietnie.

Odpicowac znaczy doprowadzic do super oryginalnego stanu czy jakis tuning urzadzic.
Moglbys napisac ile kosztuje taki remont?

dzieki.

żadny tuning. Jeśli wszystko miałoby być oryginalne to pewnie drożej wyszłoby. Jednak z Garbów które u niego widziałem wszystkie wyglądały świetnie i na oryginały . Wiem że za 15 tysięcy je sprzedawał ale naprawde gość rozbiera wszystko i blache robi i wszystko jak leci.

On robi od podstaw czyli nie chodzi o remont ale o gotowego Garba (chodzi o cenę).
www.kaferklub.com
21 października 2005, 11:12
piszę ile kosztował mniej więcej,a jak ktoś ma kupić Garba to nie kupi Pandy, to jest raczej logiczne nie wiem skąd u Ciebie takie podejście :?mam nadzieję ,że nie będziemy roztrząsać pierwszeństwa świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia???

...ależ jaki ten garbik był śliczny..... :smt060
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
21 października 2005, 20:09
Renifer napisał(a):żadny tuning. Jeśli wszystko miałoby być oryginalne to pewnie drożej wyszłoby. Jednak z Garbów które u niego widziałem wszystkie wyglądały świetnie i na oryginały . Wiem że za 15 tysięcy je sprzedawał ale naprawde gość rozbiera wszystko i blache robi i wszystko jak leci.

On robi od podstaw czyli nie chodzi o remont ale o gotowego Garba (chodzi o cenę).

Dzieki za info bede niedlugo w okolicy wieliczki przejazdem to sprobuje zerknac do niego.
Zobacze jak to wyglada na miejscu
Daniel (dannix) Kmiec
szukajacy Garbusa
21 października 2005, 22:28
[quote="dannix"]
Radosław von Danzig napisał(a):
Radosław von Danzig napisał(a):http://allegro.pl/show_item.php?item=68936271

Ten wyglada troche przyjemniej ale np. te glosniki na polce z tylu to porazka jak dla mnie.

wiesz ciężko będzie Tobie znaleść Garbusa żeby wszystko pasowało , to że w półce są głośniki , zawsze można zrobić zeby ich nie było to żaden problem , nie sukałbym garbusa który ma wszystko tak jak sobie wymyśliłeś tylko zdrową podstawe do tego aby przerobić /obrobić tak jak Tobie się podoba .

pozdr
R
22 października 2005, 14:40
Radosław von Danzig napisał(a):ten jest ciekawy , tyle że trzaby było popracować nad wycieraczkami , bo w deszczową pogode to lipa .

http://allegro.pl/show_item.php?item=68582851

Bylo o nim na luznych. Jest bardzo nieciekawy, fatalnie zrobiony (proorcje przyciecia - tyl za duzo do przodu, detale, wykonczenie i w ogole przawie wszystko) i ma silnik pozbawiony pradnicy i - przede wszystkim - chlodzenia. Totalnie spieprzony Garbus.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 października 2005, 16:20
Radosław von Danzig napisał(a):wiesz ciężko będzie Tobie znaleść Garbusa żeby wszystko pasowało , to że w półce są głośniki , zawsze można zrobić zeby ich nie było to żaden problem , nie sukałbym garbusa który ma wszystko tak jak sobie wymyśliłeś tylko zdrową podstawe do tego aby przerobić /obrobić tak jak Tobie się podoba .

Dzieki za pomoc, ale nie pisalem ze bedzie latwo ;-) (wiem ze bedzie ciezko), jak rowniez pisalem ze chcialbym garbusa do przejazdzek od czasu do czasu, a nie do przerabiania. Zalezy mi rowniez na oryginalnosci zachowanej w jak najwiekszym stopniu.
Daniel (dannix) Kmiec
szukajacy Garbusa
22 października 2005, 21:45
dannix napisał(a):
Radosław von Danzig napisał(a):wiesz ciężko będzie Tobie znaleść Garbusa żeby wszystko pasowało , to że w półce są głośniki , zawsze można zrobić zeby ich nie było to żaden problem , nie sukałbym garbusa który ma wszystko tak jak sobie wymyśliłeś tylko zdrową podstawe do tego aby przerobić /obrobić tak jak Tobie się podoba .


Dzieki za pomoc, ale nie pisalem ze bedzie latwo ;-) (wiem ze bedzie ciezko), jak rowniez pisalem ze chcialbym garbusa do przejazdzek od czasu do czasu, a nie do przerabiania. Zalezy mi rowniez na oryginalnosci zachowanej w jak najwiekszym stopniu.

Nie niałem na myśli że masz przerabiać na coś co nie będzie wyglądać jak oryginał , tylko raczej w takim sęsie aby znienić kolor tapicerki zarówno siedzeń jak i podsufitówki i boczków tak jak się Tobie podoba , silnik - taki jaki chcesz mieć , i kilka innych dodatków .

dlatego zawsze można znaleść taki egzemplarz aby był jak najbardziej zdrowy a reszta to już zależy od Twojej weny .

pozdr
R
22 października 2005, 21:47
qubek napisał(a):
Radosław von Danzig napisał(a):ten jest ciekawy , tyle że trzaby było popracować nad wycieraczkami , bo w deszczową pogode to lipa .

http://allegro.pl/show_item.php?item=68582851

Bylo o nim na luznych. Jest bardzo nieciekawy, fatalnie zrobiony (proorcje przyciecia - tyl za duzo do przodu, detale, wykonczenie i w ogole przawie wszystko) i ma silnik pozbawiony pradnicy i - przede wszystkim - chlodzenia. Totalnie spieprzony Garbus.

może i macie racje , nie widziałem na żywo a i zdjęcia są do du.. ,

pzdr
R

← Pytania i problemy