Zima w garażu

21 października 2007, 23:24
Właśnie szykuje garba do snu zimowego i dodam jeszcze że warto lakier samochodu potraktować woskiem do karoserii i dokładnie wypolerować. Zabezpieczy to dodatkowo lakier przed wilgocią i innymi szkodliwymi czynnikami. Pozdro.
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
22 października 2007, 08:27
ORZECH napisał(a):i zalej bak benzyną :) przynjmniej do połowy.

No co Ty ?? przeca benzina po miesiącu stania traci znacznie swoje wartości, są takie preparaty których się dolewa do stojacej benzyny, można kupic w sklepach z pilarkami i kosiarkami :)

Ja stosuje metode ospalania raz na miesiąc, może 2 razy w miesiacu i krótka przejażdzke, u mnie na wsi na szczęscie sola nie sypią :D
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
22 października 2007, 08:30
tomko napisał(a):
ORZECH napisał(a):i zalej bak benzyną :) przynjmniej do połowy.

No co Ty ?? przeca benzina po miesiącu stania traci znacznie swoje wartości, są takie preparaty których się dolewa do stojacej benzyny, można kupic w sklepach z pilarkami i kosiarkami :)
Trudno. Zalazc trzeba i to nie do polowy ale pod korek. Inaczje bak rdzewieje i potem potrafi sprawic naprawde sporo klopotow
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 października 2007, 08:47
No właśnie i tu ja mam taki mały problem, bo w górnej części zbiornika paliwa, patrząc od przodu samochodu, prawy dolny róg, mam wstawioną taka nakrętke imbusową i jak za dużo zaleje wahi to mi przez tą nakrentkę cieknie a boje się dokręcać na siłe żeby nie urwać czegoś, czy można gwint taśmą teflonową pociągnąć, czy benzina to żeżre/wyżre ??
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
22 października 2007, 09:17
auto pozostaw z lekko uchylonymi szybami tak by zapewnić przepływ powietrza, wilgoć jest zdradliwa. albo kup w markecie budowlanym chemiczny pochłaniacz wilgoci. wstaw go do auta i co pewnien czas kontroluj poziom wody. można też wstawić kilka kostek słomy do garażu która reguluje wilgotność powietrza.

w słoneczny suchy dzień zrób wycieczkę tak by rozgrzać auto i hamulce.
opony i uszczelki pokryj sprajem do konserwacji gumy, akumulator raz w miesiącu podładuj, zainstaluj w garazu łapkę na myszy, gryzonie lubia zimować w autach,
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
22 października 2007, 10:56
A My ze Skarbem zabezpieczylismy podloge na zime co by sie nie bac soli i wody.
Pierw druciana szczota potem jakis stalochron czy cus i na koniec bitexopodobny kit. I nawet przestala woda przesiakac miejscami do srodka:]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy