Cześć wszystkim! Zastanawiam się nad kupnem Garbusa. Takiego za 5-6tyś zł. Czy takim Garbusem da się po prostu jeździć czy raczej bedzie on wynagał nieustannego "dłubania". Bo zależy mi na aucie, którego się uzywa, a nie remontuje wciąż. Ale z drugiej strony Garbusy są takie piękne..
Proszę o opinię.
kupuję garbusa
Wiekszosc Garbusow w tej cenie, jak i wiekszosc w ogole nie jest w dobrym stanie, ale dorwac cos mozna. Ostatnio znajomy kupil i codziennie do szkoly jezdzi. Ale dlubie tez przy nim (a wlasciwie - dlubie przy tym Garbie moj brat
). Remontow nie robi, powaznych rzeczy tez nie, ale jezeli nie chcesz dlubac - nie kupuj Garbusa
Uzyj fukncji szukaj, temat byl walkowany na wszystkie sposoby juz nie raz
Uzyj fukncji szukaj, temat byl walkowany na wszystkie sposoby juz nie raz
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Najważniejsza rzecz blacha, jeśli już coś znajdziesz, bardzo dokładnie posprawdzaj, reszta to mniejszy problem.
generalnie prawda to co mowia przedmowcy. ciezko znalezc cos przy czym sie nie bedzie dłubało. Jak szukac to zdecydowania najwazniejszym kryterium jest blacha. reszta to pikus w sumie 

Garbus to takie fajne auto że gdy dłubiesz przy nim sprawia mu to przyjemność 
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
jak robisz przy Garbusie to sprawia Ci to przyjemność a poza tym nie zważasz na wszelkie przeciwności typu zimno w garażu czy też inne takie tam... liczy się to że jesteś z Garbusem
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
Plewka napisał(a):....nie zważasz na wszelkie przeciwności typu zimno w garażu czy też inne takie tam... liczy się to że jesteś z Garbusem
ja polecam wizyte u specialisty od glowy....ewentualnie seksuologa albo kogos, zboczenia sa zle, kosciol ich zabrania.
;]
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się
ja za swojego dałem nieco mniej niż 5 kilo zł, i jest na prawde bezawaryjny, wymaga lekkich poprawek blacharskich (zewnetrznie) ale podłoga jest cała, smigam nim na codzień i nie nażekam, za te pieniadze w takim razie maozna kupic garba w którym sie nie bedzie grzebać 
ja polecam wizyte u specialisty od glowy....ewentualnie seksuologa albo kogos, zboczenia sa zle, kosciol ich zabrania.e tam zaraz złe....ja lubie swoje zboczenie na punkcie swojego samochodu, ba powiem nawet ,ze kocham mojego garbika
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Plewka napisał(a):jak robisz przy Garbusie to sprawia Ci to przyjemność a poza tym nie zważasz na wszelkie przeciwności typu zimno w garażu czy też inne takie tam... liczy się to że jesteś z Garbusem
Jak już mam coś robić to chyba jednak w ogrzewanym pomieszczeniu a nie na ziemi skutej lodem.
Blazlov napisał(a):ja polecam wizyte u specialisty od glowy....ewentualnie seksuologa albo kogos, zboczenia sa zle, kosciol ich zabrania.
;]
Buhehehehe
Blazlov napisał(a):Nie będę tego komentował bo obawiam się że znów mogłoby to być źle zrozumianePlewka napisał(a):....nie zważasz na wszelkie przeciwności typu zimno w garażu czy też inne takie tam... liczy się to że jesteś z Garbusem
ja polecam wizyte u specialisty od glowy....ewentualnie seksuologa albo kogos, zboczenia sa zle, kosciol ich zabrania.
;]
Właśnie wróciłem z garazu i mimo że jest w nim zimno to nie przeszkadza mi to
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się