Krótko wracając do burzliwej dyskusji. Po pierwsze powalił mnie jej poziom, szczególnie w wykonaniu niektórych osób. Ale to każdy widział.
Ja natomiast pisałem ogólnie o mechanizmach działających na aukcjach i o tym, że mechanizmy te często wcale nie są uczciwe w stosunku do licytujących. I tyle. Przykładem był przypadek aukcji, w której licytowany był samochód, który kupił Magnus "poza aukcją". Magnusowi grzecznie pogratulowałem na wstępie, a później mogłem mieć pretensje co najwyżej do sprzedającego. Pisałem również o cenie minimalnej.
Chciałbym także, żeby ta sytuacja była dla wszystkich ostrzeżeniem, bo to o czym pisałem nie jest tylko teorią, ale w praktyce było już w sądzie trochę takich spraw i niestety kończyły się nieprzyjemnie dla osób, którym wydawało się, że allegro to tylko taki serwis ogłoszeniowy. I nie wiem czy bym chciał, żeby ktoś jeszcze cwańszy wykiwał tego, któremu się wydawało, że jest dość cwany. Więc lepiej wiedzieć i się strzec.
A prowokatorów, którzy liczą na kolejną awanturę, o której będzie można sobie plotkować serdecznie pozdrawiam i przesyłam im prośbę o bardziej kulturalne zachowanie na forum.

Ich posty nie będą usunięte, aby każdy wiedział, jak nie należy dyskutować na forum.
Tymczasem palę gumę.
