Ciekawostki z allegro

6 stycznia 2009, 11:48
gino napisał(a):
stach napisał(a):JA akurat nie wiedziałem ;-)
nic sie nie martw...to byl zart...ze kazdy wie :-D :-D
a co do garbuska...
to powiem wam jeszcze ze..ten 2cylindorwy silniczek byl mocniejszy od 2xwiekszego KAFEROWEGO silnika 1200...z tamtych lat oczywsicie..
bo mial 27konikow..

masz jakies foty albo opisy tego mexa? ja zawsze myslalem, w kazdym zrodle czytalem ze od 1955 mexy robili.

edit: od 1955 a nie 57...chyba
6 stycznia 2009, 11:51
Tez nie wiem o co chodzi
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2009, 13:45
tak wygladal VOLKSWAGEN stworzony we wspolpracy z Hiszpanem huanem Ramíresem specjalnie na rynek ''biedniejszy'' zreszta..taka wspopraca z roznymi projektantami..dziala do dzis..stad zadziwajace nas modele VW np. GOL czy inne ..niby podobienstwo do znanych VW duze..ale..wygladaja jak karykatury ''oryginalnych braci'' no i koszt produkcji sa odpowiednie do jakosci wykonania...




Zdjęcie nie zachowało się



autko produkowane w latach bodajze 54-56..

silnik BOXER 2CYLINDROWY 27KM firmy PANHARD


Zdjęcie nie zachowało się
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
6 stycznia 2009, 13:57
karol napisał(a):masz jakies foty albo opisy tego mexa? ja zawsze myslalem, w kazdym zrodle czytalem ze od 1955 mexy robili.

edit: od 1955 a nie 57...chyba

seryjna produkcja VW w meksyku ruszyla w 54r...
ale..nie wszytsko co sygnowane VW to nie zawsze garbus...do jakich jestesmy przyzwyczajeni..

wiekszosc ludzi, podpiera sie tabelami z lat produkcji..ale../NIESTETY/ brak w tych tabelach..informacji CO PRODUKOWALI POD NAZWA VOLKSWAGEN..a sama data..wystarczy wieszkosci z nas do stwierdzenia..ze to MUSI byc garbus.. i to taki..jaki NIEMCY pordukowali w tym okresie.. :)

I TU...PRZYDATNE SA KOPALNIE WIEDZY W POSTACI KSIAZEK..z tamtego okresu..najlpiej wydanych przez fabryke badz filie VW ...
wtedy...informacje sa najabrdziej wiarygodne..w koncu to yla ich promocja..

a f-ma VW lubila sie promowac... :wink:
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
6 stycznia 2009, 13:59
wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2009, 14:03
qubek napisał(a):wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
moze..jest to wstydliwy dla VW temat :)
nie osiagnal praktycznie zadnego sukcesu../sprzedano kilknascie sztuk z kilkudziesieciu wyprodukowanych
a druga sprawa...nie VWejowy silnik....
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
6 stycznia 2009, 14:20
gino napisał(a):
qubek napisał(a):wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
moze..jest to wstydliwy dla VW temat :)
nie osiagnal praktycznie zadnego sukcesu../sprzedano kilknascie sztuk z kilkudziesieciu wyprodukowanych
a druga sprawa...nie VWejowy silnik....

a trzecia sprawa....przeciez Gino sie nie zna na garbusach :D
PozdraVWiam
Bogdan
6 stycznia 2009, 14:22
Bogdan napisał(a):
gino napisał(a):
qubek napisał(a):wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
moze..jest to wstydliwy dla VW temat :)
nie osiagnal praktycznie zadnego sukcesu../sprzedano kilknascie sztuk z kilkudziesieciu wyprodukowanych
a druga sprawa...nie VWejowy silnik....

a trzecia sprawa....przeciez Gino sie nie zna na garbusach :D

o tym to juz nawet nie chcialem pisac... :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
6 stycznia 2009, 14:24
Bogdan napisał(a):
gino napisał(a):
qubek napisał(a):wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
moze..jest to wstydliwy dla VW temat :)
nie osiagnal praktycznie zadnego sukcesu../sprzedano kilknascie sztuk z kilkudziesieciu wyprodukowanych
a druga sprawa...nie VWejowy silnik....

a trzecia sprawa....przeciez Gino sie nie zna na garbusach :D

Ani na karmanach, ani na thingach. Ale juz wiemy na czym sie zna - na tych dziwnych rzeczach z silnikiem panharda
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2009, 16:04
qubek napisał(a):wlasnie
wlasnie

Co ciekawe - ja mam ksiazke o VW Mexico i tam slowem nie wspomnieli o tym cudzie.
Pożyczam tę książkę przy najbliższej okazji :D
Nieznośna lekkość butów
6 stycznia 2009, 16:33
ma ktoś może informacje nt. eksportowych mexow na europe (78-85)? ile tego zrobiono/wyeksportowano?

ciekawy temat z tym minimexem panhardem, moze goderator by wydzielil do osobnego wątku o vw mexico i innych nie znanych szerzej dziwadłach?
6 stycznia 2009, 18:10
podejrzewam że nie eksportowane tego do europy (może jedynie prywatny import) podobnie jak wszystkich innych wynalazków z południowej ameryki
1
2
3

← Luźne dyskusje