Kiedyś na pisałem do pewnego spzredawcy w podobnej sprawie- zasolił okolo tysiąca zl za klapę z paskudnym spojlerem - do garba oczywiscie.
Wiecie, co mi odpisał??? Ze " siedzi w garbach" dlugo i nie martwi sie wygórowana ceną, bo zawsze jakis jelop sia znajdzie i taki towar łyknie
Moze to i prawda?

Wiecie, co mi odpisał??? Ze " siedzi w garbach" dlugo i nie martwi sie wygórowana ceną, bo zawsze jakis jelop sia znajdzie i taki towar łyknie

Moze to i prawda?

i dalej mówi ze jak wyjezdza na miasto to sie ludzie nadziwic nie mogą jakiego on ma zajebiscie stuningowanego garbusa. I opowiadając to miał takiego banana na twarzy