Ciekawostki z allegro

25 września 2007, 09:19
qubek napisał(a):
jamcito napisał(a):nie tylko nad garbami się znęcają
http://moto.allegro.pl/item248345686_hot_rod_…aki_na_swiecie_.html

Trza by zawiadomic konserwatora i od razu tez prokuratora. Ten czlowiek powinien byc IMO odizolowany od spoleczenstwa

Teoretycznie to wszyscy przerabiacze aut ponad 25 letnich powinni siedzieć w pierdlu.W tym 90% garbusiarzy..
Ciekawe też że jak takie auto zgnije gdzieś w krzakach to nikomu to nie przeszkadza...
Ja też nie gustuję .
Ale nie wieszajmy gościa dopóki nie wiemy co było materiałem wyjściowym. Jeśli w miarę kompletny,rokujący na orginał samochód to sam kopnę w stołek.
Ale jeśli np nie kompletna i przerdzewiała buda to mimo wszystko szacunek.
Przypadek podobny przerabiał kolega z Harleyjem WL. Zrobił "czopera" co spotkało się z potępieniem niektórych ludzi. Tylko że tak naprawdę to z orginału zastosował silnik i kawałek ramy z główką, które wykopał gdzieś przez przypadek na złomie,wiela lat temu. I co miał z tego zrobić ? orginał ? Czy postawić sobie na półce ?
25 września 2007, 10:23
Michał2 napisał(a):Teoretycznie to wszyscy przerabiacze aut ponad 25 letnich powinni siedzieć w pierdlu.W tym 90% garbusiarzy..
Niekoniecznie - nie jest wprost powiedziane ze samochod nawet zabytkowy musi pozostac seryjny. Ale powinien dokumentowac epoke.
Michał2 napisał(a):Ciekawe też że jak takie auto zgnije gdzieś w krzakach to nikomu to nie przeszkadza...
Przeszkadza. Dodatkowo - takie BMW raczej za duzo jest warte zeby zgnic w krzakach.
Michał2 napisał(a): Ale nie wieszajmy gościa dopóki nie wiemy co było materiałem wyjściowym. Jeśli w miarę kompletny,rokujący na orginał samochód to sam kopnę w stołek.
Ale jeśli np nie kompletna i przerdzewiała buda to mimo wszystko szacunek.
Oh daj spokoj. Za co? Widac ze jakikolwiek byl stan wyjsciowy, dalo sie to wyremontowac tak zeby stanelo na kolach. Nie widze powodu dla ktorego nie byloby mozliwe zrobic ten samochod tak, zeby jakos wygladal. Nie bylo koniecznosci wsadzania mu maksymalnie badziewnych alusow, swiatel od Zuka i czegos niezidentyfikowanego z przodu, zegarow od czegostam itd itd itd. Tak jak piszesz to wychodzi na to jakby to byla jedyna mozliwosc postawienia samochodu na kola. No kaman. Gdzie logika?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 września 2007, 10:50
nie znam się na BMW i nie potrafię zidentyfikować tego modelu ale jeżeli za bazę wyjściową służyło to
http://www.bmw-orr.org/historia/BMW_335_1936.jpg
lub soś podobnego to spokojnie można gościwi cos uciąć i zakaz rozmnażania się do końca życia nie byłby za dużą karą.
Czasami lepiej nie robić nic.
25 września 2007, 14:16
tak tomko masz rację, ale według opisu to raczej na żółtych blachach powinien być ,czyż nie tak...?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
25 września 2007, 16:35
yrrak napisał(a):tak tomko masz rację, ale według opisu to raczej na żółtych blachach powinien być ,czyż nie tak...?

Możesz mieć samochód 45 letni i nie musi być na żółtych blachach a zabytkowy to dla niektórych po prostu stary.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl

← Luźne dyskusje