sokol napisał(a):żebys widział szafe mojej.... a i tak nie ma w co sie ubrac,z tymi ciuchami u nich to chyba jak u nas z garbami...mamy po trzy a nie ma czym jeżdzicjamcito napisał(a):sokol napisał(a):pewnie nie miała się w co ubrac?jamcito napisał(a):jest jeszcze gorzej,potrafią każdą część do garba przeliczyc na ciuchy i o zgrozo kosmetyki, ale o tym dowiadujemy się po ślubiew sumie.... gdy chcialem kupic wydech do garba za 900zl to szybko i sprawnie wybila mi to z glowy![]()
![]()
![]()
![]()
hehe nie to nie tobyla zla ze zostawilem ja na 3 tyg (wyjazd do Wloch) aby potem sobie wydech do garba kupic
hehe a ubierac ma sie w co
Ciekawostki z allegro
Vw_RaF napisał(a):http://www.allegro.pl/item250872729_vw_garbus_1954.htmltylko ta cena... blacha tez wymaga wkładu, no ale ma semaforki!![]()
Ze zdjęć nic nie wynika ale jak na 53 lata to wg mnie jest idalny 

Vw_RaF napisał(a):Ze zdjęć nic nie wynika ale jak na 53 lata to wg mnie jest idalnywydaje mi się ze blacharz bedzie miałtu przynajmniej troche roboty.
Zwróc uwagę na dół drzwi ,prawy bok i klape bagażnika,a jak życie uczy to na zdjęciach nie widac wszystkiego.
Świetny gadget kiedyś widziałem coś takiego na jakimś teledysku ale była to miniaturka T3
Kutfa ten owal jest w lepszym stanie niż mój garb a różnica latek jest 36 a 53
Cenowa też hyhy
Kutfa ten owal jest w lepszym stanie niż mój garb a różnica latek jest 36 a 53
Cenowa też hyhy
Chlopaki, ja odnosze wrazenie ze niektorzy wiaza sie z niewlasciwymi kobietami. Nie rozumiem nazekan - w naszym kraju panuje poki co swoboda dobierania sie w pary, a sluby obowiazkowe tez nie sa 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
No no, qubek to ma rację 
póki co jego dziewczyna wydała na swojego garba więcej niż on na swojego
póki co jego dziewczyna wydała na swojego garba więcej niż on na swojego
no no niektórzy to mają wyrozumiałe dziewczyny..... choć z drugiej strony jak miałbym zrezygnować z piwa bo ona musi kupić felgi za 2000 pln......
Jezeli wasze zainteresowania sa niekompatybilne i jeden z partnerow nie potrafi zrozumiec ze jakas dzialalnosc, rzecz, hobby jest wazna dla drogiego, jezeli nie potraficie sie zrozumiec, to taki zwiazek raczej sensu nie ma. No chyba ze Garb dla kogos nie jest tak znowu strasznie wazny
. Smichy chichy, ale ja naprawde nie rozumiem tego "slub to musze sprzedac Garbusa" czy innych nazekan na dziewczyny, a to czeste
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
a już najlepsze :albo ja albo garbus -wybieraj !
he he ...współczuję...myślę ,że lepsze hobby garb niż siedzenie przed TV
he he ...współczuję...myślę ,że lepsze hobby garb niż siedzenie przed TV
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
qubek napisał(a): "slub to musze sprzedac Garbusa"
To już bym wolał nie brać ślubu ....... bo tak nie może być ..... Ja w życiu Swojej Żonie nie zabroniłbym zaprzestania czegoś co kocha, Jej miłość, hobby, dobrze o tym wiedziałem , i Mój wybór ...... nie jestem zwolennikiem szantażu i diametralnej zmiany sposobu życia. Rozumiem, można iść na kompromis, ale zmuszać kogoś by tu cyt' sprzedał, przestał kochać garba???? Niepojęte. To nie związek to więzienie....... w Moim przypadku, Moja Żona wręcz nie ma wyjścia ....... bo wie , że Moja Córa kocha garba i kochać go nie przestanie
MagnusMM
oj chlopcy ale wy problemy macie
JA bym nie kazala wybierac miedzy gabem a mna bo sama naleze do swiata garbusow 
Z poważaniem
niepoważna..
niepoważna..
stokrotuś napisał(a):oj chlopcy ale wy problemy macieNo tak, ale TY jestes zajeta, i stad miedzy innymi im sie te problemy bioraJA bym nie kazala wybierac miedzy gabem a mna bo sama naleze do swiata garbusow
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
no to juz na to nic nie poradze
ale duzo kobiet jest na zlocie i sa same
ja np w ty sezonie tez jezdzilam sama
hihih
Z poważaniem
niepoważna..
niepoważna..
