Ciekawostki z allegro

3 czerwca 2013, 09:09
I jak bylo? Z ciekawosci pytam, bo Maluchem najdalej bylem w Łebie. Potem przerzucilem sie na Garba.
Inna rzecz ze rekordu trasy Warszawa - Sasino ustanowionego Maluchem nigdy nie pobilem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 czerwca 2013, 09:18
jak było?
no cóż, wój i ciotka z przodu, a ja z kuzynem z tyłu- ciągła walka i kłótnia o to kto zajmuje więcej miejsca...
miałem wtedy o te 30 kilo mniej, ale biorąc bod uwagę jakość nawiewu, nie otwierane szyby tylne w aucie i temperatury sierpniowe... resztę sobie możesz wyobrazić. Ale to była pierwsza połowa lat osiemdziesiątych i jazda TAM to była magia, bez względu na niewygodę :lol:
garbaci górą!!!
3 czerwca 2013, 09:23
aaa i jeszcze jedno!
ceny paliwa wtedy nieporównywalne z naszymi- więc wujek uprawiał super-eco-driving, zwany wtedy "jazdą na kropelce"
i tu szok - udawało mu się uzyskać spalanie ok 3,8-4,0l/100km :shock:
przez wspomniane ceny ciotka prowadziła bardzo dokładną "księgowość" :-D
a jeśli chodzi o rekordy "czasowe", to ostatnich kilka lat nad morze (w miarę nowoczesnymi autami) jeździmy 10-12 godz, podczas gdy w latach '90 dużym fiatem śmigałem 8- 8,5 godz :-D
garbaci górą!!!
3 czerwca 2013, 09:25
Akurat nawiew w Kaszlu, podobnie jak w Garbie jest dobry, tyle ze silnik potrafi po jakims czasie podgrzac tylek.
I tez pamietam z dziecinstwa zmienianie miejsc przod-tyl co jakis czas, po tym jak plecy przestawaly wytrzymac.
To jednak z zalozenia miejski samochod jest ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 czerwca 2013, 09:29
ale mi chodziło o "zimne" powietrze- jeśli o czymś takim można było mówić w maluchu rocznik '81
garbaci górą!!!
3 czerwca 2013, 09:57
Nie no, mi tez - otwerasz fletnerki i masz klime :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 czerwca 2013, 10:07
z przodu, ja niestety siedziałem z tyłu :(
garbaci górą!!!
3 czerwca 2013, 14:47
Nurek napisał(a):- Jestem umówiony z poważnym człowiekiem - mówi. - Daje mi 280 tys. zł.
ten samochód jest juz zwyczajnie....nudny
a opowieści sprzedwcy..zwyczajnie niewiarygodne..właćznie z wyciagnięciem go z tego garażu....

gram z samochodami w flmach..i zrobienie takiej ''fotorelacji'' to nic wielkiego

pisze o tym bo....

http://allegro.pl/fiat-126p-1979r-fabrycznie-…aca-i3296415508.html
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
3 czerwca 2013, 18:45
co wy sie uczepiliscie tego allegro to nie wiem...
3 czerwca 2013, 19:41
he jak tak dalej pojdzie maluch za jakis czas stanie sie modnym gadzetem, ktory wypadaloby miec.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje