I jak bylo? Z ciekawosci pytam, bo Maluchem najdalej bylem w Łebie. Potem przerzucilem sie na Garba.
Inna rzecz ze rekordu trasy Warszawa - Sasino ustanowionego Maluchem nigdy nie pobilem.
Inna rzecz ze rekordu trasy Warszawa - Sasino ustanowionego Maluchem nigdy nie pobilem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.


