Ciekawostki z allegro

2 marca 2015, 07:55
Ten 52 ze Szwecji fajny, ale cena lekko przegieta. Myślę, że kupił go za jakieś 20-30 tyś.zł.
A ten 54' to jak Bakter napisał. Wiele osób nie widzi różnicy między 54, a np. 84, więc ktoś to łyknie.
2 marca 2015, 10:20
Jestem mozna powiedziec z tej epoki kiedy wszystko sie zaczelo. W latach 90-tych jako nastolatek chodzac do szkoly sredniej moglem codziennie naliczyc kilkanascie garbusow bo ja na tamte czasy bylo ic naprawde sporo w trojmiescie. Cofajac sie pamiecia do tamtych czasow garbusa na chodzie w przyzwoitym stanie mozna bylo kupic juz za 1-1,5 zl a taki "zrobiony" kosztowal jakies 5 tys zl. To jak byly zrobione to juz inna kwestia. Material na czesci mozna bylo znalezc na kazdym osiedlu I wyrwac za jakies 300- 500zl ale jedna rzecz z biegiem czasu byla najbardziej w cenie- dokumenty.Dlaczego wiadomo.
Nie oplacalo sie remontowac skoro mozna bylo przywiezc z niemiec garbusa jezdzacego w db stanie za duzo mniejsza kwote.
Zreszta swojego czasu bylo kilka osob zajmujacych sie tym I db na tym zarabiali bo garbusy wtedy byly bardzo popularne. Nikogo nie dziwil fakt ze garbus z 65 ma panoramiczna szybe a klientami na ogol byly osoby ktore tak bardzo chcialy miec garbusa ze document byl jedynie niezbedna formalnoscia. Auto wydawalo sie byc tym bardziej wiarygodne gdy np wyjezdzalo z serwisu busa I garbusa a ceny tam mieli kosmiczne.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 marca 2015, 10:33
Rafale, ja doskonale wiem jak to wyglądało w tamtych czasach i wiem jak to się robiło, sęk w tym, że ta sama bajka o zmianie budy podczas remontu trwa :D
VW 1300 1969
3 marca 2015, 00:22
Wtedy się tym nie przejmowano bo garbus nie miał żadnej innej wartości jak tylko użytkową. Nie było Internetu i takiej wiedzy jak dziś podpowiadającej ,która część jest z jakiego rocznika, bo to drugie było akurat zbyteczne. Albo część była wymieniana z zepsutej na sprawną albo z biegiem czasu na wygodniejsze rozwiązanie (przykładowo kolumna kierownicy z przełącznikami wycieraczek w kolumnie kupiona na szrocie za psi grosz) lub na coś wizualnie młodszego dla lansu przed sąsiadem. To były auta użytkowe. Dziś wartość garbusa jest inna, bo sentymentalna, klasyczna ,zabytkowa… a te garby ,które mają już skrzaczone papiery z powodów jakie wymienił Rafał ,ludzie po prostu próbują sprzedać opisując ogłoszenia w niewinnym tonie lub naiwnym, bo prawdę na pewno znają tylko nie chcą się przyznać w oficjalnym ogłoszeniu. Dla mnie to normalne zjawisko, do którego przywykłem i biorę zawsze na poprawkę czytając takie treści. Też liczą na to , że znajdzie się ktoś komu bałagan w papierach wisi , bo garbem chce jeździć i tyle. Przynajmniej piszą o tej różnicy świadomie w ogłoszeniach .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
4 marca 2015, 22:39
bulikomaniak napisał(a):http://olx.pl/oferta/volkswagen-garbus-1954-o…a09Z.html#41aef223d3

Ja wiem że w RPA były twory w postaci budy z 1303 i podłogi z rurowiskiem, ale czy ludzie naprawdę wierzą w te bajki o zamianie budy podczas remontu?

"Użytkowany przez kobietę" myślę , że to ważne info ;)
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
4 marca 2015, 23:45
Mikołaj napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):http://olx.pl/oferta/volkswagen-garbus-1954-o…a09Z.html#41aef223d3

Ja wiem że w RPA były twory w postaci budy z 1303 i podłogi z rurowiskiem, ale czy ludzie naprawdę wierzą w te bajki o zamianie budy podczas remontu?

"Użytkowany przez kobietę" myślę , że to ważne info ;)

A JAKZE :)
Jak czytam ogloszenia o sprzedazy aut to mam wrazenie ze za granica najbardziej jak idzie o sprowadzane auta to wogole CHOPY autami nie JEZDZOM :P
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
5 marca 2015, 13:45
prosiakami i inszymi super brykami jeżdżą starsze panie do kościoła w niedzielę....

← Luźne dyskusje