Ciekawostki z allegro

6 lutego 2008, 21:44
kaktus napisał(a):Mam na mysli "stan idealny". Nie zgodze sie z Toba, ze nie ma garbów w idealnym stanie, bo sa. Niektóre sa tak odpicowane, ze az trudno uwierzyc, ze nie wyjechaly przed chwila z fabryki. Widzialem sam na wlasne oczy chociazby w Stanach. W Polsce jest bardzo malo garbusów zachowanych w oryginalnale, a do tego zeby jeszcze byl w bardzo dobrym stanie. Popatrz sobie na niektóre samochody na sambie, albo ebay'u. Nam jeszcze troche brakuje...

Kaktus powiedz mi czego Nam brakuje że nie ma u nas idealnych Garbusów? Mi przychodzi kilka przyczyn takiego stanu rzeczy.
6 lutego 2008, 22:05
Jack napisał(a):
kaktus napisał(a):Mam na mysli "stan idealny". Nie zgodze sie z Toba, ze nie ma garbów w idealnym stanie, bo sa. Niektóre sa tak odpicowane, ze az trudno uwierzyc, ze nie wyjechaly przed chwila z fabryki. Widzialem sam na wlasne oczy chociazby w Stanach. W Polsce jest bardzo malo garbusów zachowanych w oryginalnale, a do tego zeby jeszcze byl w bardzo dobrym stanie. Popatrz sobie na niektóre samochody na sambie, albo ebay'u. Nam jeszcze troche brakuje...

Kaktus powiedz mi czego Nam brakuje że nie ma u nas idealnych Garbusów? Mi przychodzi kilka przyczyn takiego stanu rzeczy.

Kasy? i kasy? i może jeszcze trochę kasy? :-D No dobra, może trochę chęci i cierpliwości, ale faktem jest, że większość nie wrzuci tyle kasy ile trzeba na porządny remont w samochód, bo to się po prostu nie kalkuluje. Ale parę takich osób jest i chwała im wszystkim! :-D
www.pinstriping.no
6 lutego 2008, 22:08
Wyręczyłeś Kaktusa !!! Spoko a może coś jeszcze? Jakieś sugestie?!
6 lutego 2008, 22:35
Pewnie, ze po pierwsze brakuje kasy. Wiele garbów to pierwsze auta studentów, a wiadomo, ze student to pieniedzy za duzo nie ma :) Duza czesc auto jezdzi u nas caly rok, a klimatu u nas jak np. w Californii nie ma to dostaja w d.... Zreszta co tutaj porównywac Polske do np. Stanów. U nich ovali jest calkiem sporo, a u nas to prawdziwy rodzynek. Ale i tak z roku na rok na zlotch widze coraz wiecej pieknie odrestaurowanych garbów.
VW 1300 '67
7 lutego 2008, 09:48
gino napisał(a):nadmiar KULTOWYCH naprawiaczy garbusow...ktorzy, reklamuja nie tym co sami potrafia..TYLKO KRYTYKA KAZDEGO INNEGO FACHOWCA ... :D :D

nie wniosę , do rozmowy , nic nowego, ale musze powiedziec , że podoba mi się wypowiedź Gino ... jest taka ... zyciowa :)
7 lutego 2008, 10:19
zupełnie nic nowego nie wniosę do rozmowy,ale podoba mi się wypowiedż Gino i potwierdzenie tego przez El Adriano.
ps.KULTOWYCH we własnym świecie rozdwojonej jażni..
Pozoranci, fetyszyści - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Pokolenie konformistów - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Dyskoteka, k.urwoteka - Syf, syf!
Pozabijać ich!
7 lutego 2008, 10:43
No cóż ... nie chodzi tu tylko o półświatek Garbusowy ... Ale o każdą inną dziedzinę życia . Z resztą , koniec OT :wink:
7 lutego 2008, 11:52
gino napisał(a):brak fachowcow...a nadmiar KULTOWYCH naprawiaczy garbusow...ktorzy, reklamuja nie tym co sami potrafia..TYLKO KRYTYKA KAZDEGO INNEGO FACHOWCA ... :D :D

Ale nie brakuje zaufanych fachowców w branży?! Czy brakuje? Jest kilka chyba wszystkim znanych ludzi którym można powierzyć większość prac związanych z odbudową volkswagena. A krytyka jest potrzebna ale musi być konstruktywna. Ona jest była i będzie ale często na tematy nieznane osobiście wypowiadają się zwykli zjadacze. No a to jest niekonstruktywne. Gino Ty trochę w swoim życiu przeżyłeś, widziałeś i doświadczyłeś no i parę aut również zrobiłeś i parę aut sprzedałeś. Byłeś w pełni zadowolony i usatysfakcjonowany z tego jaki wynik uzyskałeś? Mówię o tym jak zrobione było auto. Ja uważam Cię za znawcę tematu i wiem że możesz wypowiedzieć się na wiele tematów dotyczących zabytkowej motoryzacji i nie tylko.
Kontynuując temat to nie znam za to zbyt wielu KULTOWYCH naprawiaczy? Są na pewno.
Poza tym ile można wydać na remont Garbusa? Zwykłego pospolitego rurowca? Zrobionego od podstaw bez zmian i przeróbek. Z wymianą powiedzmy całego dołu auta (kanały, napoleon, słupki i drobiazgi no i podłoga). Blacharka (trochę klepania), lakier po całości wiadomo rozebranie i uzbrojenie. Tapicer, nowe opony, łożyska może hamulce, trochę kosmetycznej mechaniki i elektryki. Tak żeby Garbus był naprawdę jak nowy i dobrze zrobiony. Nazwijmy rzecz po imieniu - profesjonalnie.
7 lutego 2008, 12:07
gino napisał(a):brak fachowcow...a nadmiar KULTOWYCH naprawiaczy garbusow...ktorzy, reklamuja nie tym co sami potrafia..TYLKO KRYTYKA KAZDEGO INNEGO FACHOWCA ... :D :D

A jeszcze tak sobie pomyślałem że zauważyłem tendencję że ludzie chcący posiadać ładne, zadbane zabytkowe auto często nie zdają sobie spawy z tego ile może kosztować uczciwy remont takiego pojazdu. Często myślą że jak już ktoś zrobił i włożył kupę kasy to nie należy mu się w pewnym sensie zwrot tych nakładów (oczywiście nie wymyślony tylko realny). Myślą żeby wyrwać za jak najmniejszą kasę. Żeby nie zapłacić uczciwie tylko ustrzelić okazję. Wiem tak to niestety jest. Temat jest dużo szerszy i można powoli dochodzić do pewnych wniosków i nie mówić tylko o kasie. Bo taki argument zawsze można przedstawić jako powód ale może jest szansa żeby skupić się nad innymi aspektami tematu.
Pozostaje kwestia zaufania do sprzedającego czy pojazd rzeczywiście jest tak zrobiony jak powinien być. Na to można mieć bardziej lub mniej wiarygodne dowody np. zdjęcia. Tak wiele pojazdów jest robionych na tzw. "sztukę" jak najmniejszym kosztem.Ma ładnie wyglądać wręcz robić wrażenie i przejeździć pół roku bez wysypania się. W większości przypadków trwa taki proces dużo krócej. Myślę że to dobre dla handlarzy ale nieco nowszych aut.
7 lutego 2008, 12:31
Majki jak mogłeś jesteś lornetkowcem?! :shock: :wink:
7 lutego 2008, 12:43
Jack napisał(a):Majki jak mogłeś jesteś lornetkowcem?! :shock: :wink:

HA HA HA :-D dobre, usmiałem się. ja nie wiem? kurde... chyba stracę ten cięzko wypracowany status :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
7 lutego 2008, 13:08
Albo będziesz musiał pomyśleć nad nowymi soczewkami :wink:
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)

← Luźne dyskusje