ubezpieczenie

21 września 2009, 23:55
TheWariaX napisał(a):
w HDI niecale 1200 zl za garba 1200 z '63

Grubo.

Ja jako współwłaściciel (z bratem, on nie ma żadnych zniżek ani zwyżek), wiek do 25 lat.. ponad rok prawko i zapłaciliśmy coś ponad 800 zł (z moją zwyżką) Też HDI.

:shock: :shock: :shock:

Wiem ze jeszcze inne czynniki wplywaja na wysokosc skladki (m. in. miejsce zamieszkania) ale BEZ PRZESADY... 400zl roznicy :shock: :shock: :shock:
Jeszcze ja mam prawko 3 lata, poprzedni samochod 2 lata, ani jednej kolizji, nawet durnego mandatu nigdy nie dostalem a Ty kolego tylko 800 zl... PRZEPROWADZAM SIE NA SLASK :-D
22 września 2009, 11:15
PRZEPROWADZAM SIE NA SLASK

Zapraszam :-D
22 września 2009, 15:36
Ale tak jest, tzn. wysokość składki zależy od miejsca zamieszkania. Wiadomo, że w dużym mieście prawdopodobieństwo kolizji jest większe niż w małej pipidówce. Wczoraj za zastepczaka (pojemność 1300ccm), przy 50% zniżek, za cały rok zapłaciłem 350zł. Za garbusa zapłacę pewnie mniej, bo ze względu na niższą pojemność silnika jest w innej (tańszej) grupie.
sex, bug and rock'n'roll
22 września 2009, 22:48
renegat napisał(a):Ale tak jest, tzn. wysokość składki zależy od miejsca zamieszkania. Wiadomo, że w dużym mieście prawdopodobieństwo kolizji jest większe niż w małej pipidówce. Wczoraj za zastepczaka (pojemność 1300ccm), przy 50% zniżek, za cały rok zapłaciłem 350zł. Za garbusa zapłacę pewnie mniej, bo ze względu na niższą pojemność silnika jest w innej (tańszej) grupie.


A czasem nie jest tak ze grupy pojemnosci sa do 999ccm, potem od 1000 do 1499, a potem do 1999ccm??
22 września 2009, 23:06
Każda firma ma swoje progi pojemności od której płaci się składkę.
sex, bug and rock'n'roll
22 września 2009, 23:19
renegat napisał(a):Każda firma ma swoje progi pojemności od której płaci się składkę.



aaa to przepraszam :wink:
22 września 2009, 23:25
Zawsze się zastanawiałem... co ma pojemność do ubezpieczenia... że niby mając większy silnik = większa moc = bardziej niebezpieczny na drogach? ...
22 września 2009, 23:27
Przykładowa tabelka:
Zdjęcie nie zachowało się

Garbus 1200 ma pojemność dokładnie 1192ccm, polo które ubezpieczałem - 1275ccm, i te parę cm3 w jedną czy drugą stronę decyduje do której grupy się trafi. Oczywiście w innej firmie może być inaczej - chyba w PZU (ale nie pamiętam bo się dawno wypisałem z tego towarzystwa:) oba były w jednej grupie.
sex, bug and rock'n'roll
22 września 2009, 23:28
TheWariaX napisał(a):Zawsze się zastanawiałem... co ma pojemność do ubezpieczenia... że niby mając większy silnik = większa moc = bardziej niebezpieczny na drogach? ...

W Niemczech płaci się w zależności od mocy silnika :wink:
sex, bug and rock'n'roll
22 września 2009, 23:31
Czyli teoretycznie w dowodzie moglo by byc 1.3 44KM a naprawde cos 2.0 i ponad 100KM? :-D
23 września 2009, 14:20
Hmm, popytaj właścicieli rozwierconych silników :-D
sex, bug and rock'n'roll
23 września 2009, 14:36
szorti napisał(a):Czyli teoretycznie w dowodzie moglo by byc 1.3 44KM a naprawde cos 2.0 i ponad 100KM? :-D

Warto tylko miec swiadomosc, ze w razie wypadku jesli jakos dojda ze silnik jest inny to nici z odszkodowania....
23 września 2009, 14:41
Bakter napisał(a):
szorti napisał(a):Czyli teoretycznie w dowodzie moglo by byc 1.3 44KM a naprawde cos 2.0 i ponad 100KM? :-D

Warto tylko miec swiadomosc, ze w razie wypadku jesli jakos dojda ze silnik jest inny to nici z odszkodowania....

no szczegolnie w garbie dojda ;)
pomijajac fakt, ze w przypadku OC nikt sie nie interesuje samochodem sprawcy bo jemu nic sie nie nalezy

a jezeli jestes poszkodowany - silnika nikt rozbierac nie bedzie zeby to sprawdzic, co wiecej wlasciciel w przypadku starego samochodu dostaje z reguly $ do lapy i tez nikt juz nie wnika co sie dzieje dalej
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
23 września 2009, 15:02
Karo napisał(a):
Bakter napisał(a):
szorti napisał(a):Czyli teoretycznie w dowodzie moglo by byc 1.3 44KM a naprawde cos 2.0 i ponad 100KM? :-D

Warto tylko miec swiadomosc, ze w razie wypadku jesli jakos dojda ze silnik jest inny to nici z odszkodowania....

no szczegolnie w garbie dojda ;)
pomijajac fakt, ze w przypadku OC nikt sie nie interesuje samochodem sprawcy bo jemu nic sie nie nalezy

a jezeli jestes poszkodowany - silnika nikt rozbierac nie bedzie zeby to sprawdzic, co wiecej wlasciciel w przypadku starego samochodu dostaje z reguly $ do lapy i tez nikt juz nie wnika co sie dzieje dalej

Ja doskonale wiem jak jest, sam jezdze najczesciej z innym motorem niz w piapierach. Glownie z lenistwa. Ale mysle, ze warto o tym wspominac zeby ktos pozniej nie mial zalu;)
A wiekszosc z nas ma tez inne samochody niz garbus i tam tez roznie bywa....
23 września 2009, 15:04
Tak, ale nawet teoretycznie to nie jest tak ze inny silnik niz w papierach jest wystarczajacym powodem dla odmowy wyplaty odszkodowania (niezaleznie od tego co probuje komus wmowic likwidator).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje