Hej,
Witam po raz pierwszy i od razu niebezinteresownie - proszę o pomoc.
Niestety nie jestem szczęśliwym posiadaczem, ale dziewczyna kolegi Garbuska ma i miałbym mozliwośc pojechać nim w nową drogę zycia.
Martwie sie tylko, czy Panna Młoda (a właściwie jej sukienka) wyjda z tej podróży bez szwanku.
Pomyslałem, że jakby sie wymontowało przednie siedzenie, a świadków wysłało innym samochodem, to we dwójkę, to narzeczona będzie miała chyba wystarczajaco duzo miejsca, a ja sie gdzies tam obok niej z tyłu wcisnę (oprócz nas jechałb jeszcze tylko kierowca).
Prosiłbym osoby, które mają na codzień do czynienia z Garbusami o opinię, czy takie coś ma sznsę sie udać. a może ktoś z Was jedhał Garbusem do ślubu.
Z góry dzięki
Witam po raz pierwszy i od razu niebezinteresownie - proszę o pomoc.
Niestety nie jestem szczęśliwym posiadaczem, ale dziewczyna kolegi Garbuska ma i miałbym mozliwośc pojechać nim w nową drogę zycia.
Martwie sie tylko, czy Panna Młoda (a właściwie jej sukienka) wyjda z tej podróży bez szwanku.
Pomyslałem, że jakby sie wymontowało przednie siedzenie, a świadków wysłało innym samochodem, to we dwójkę, to narzeczona będzie miała chyba wystarczajaco duzo miejsca, a ja sie gdzies tam obok niej z tyłu wcisnę (oprócz nas jechałb jeszcze tylko kierowca).
Prosiłbym osoby, które mają na codzień do czynienia z Garbusami o opinię, czy takie coś ma sznsę sie udać. a może ktoś z Was jedhał Garbusem do ślubu.
Z góry dzięki