Opowiastka z morałem w temacie tuningu (też)

20 stycznia 2006, 12:08
opowiastka;

Mój kolega J. trudni się tuningiem wiatrówek ( tych pneumatycznych sztrzeladeł nie kurtek :) ) Handluje różnymi akcesoriami , a część też produkuje. Pewien klient nie kupił czegoś u niego, bo wolał sprowadzić z zagranicy lepszy w jego opini wyrób"oryginał ", innej, tzw renomowanej firmy. Rzecz była dość popularna a że "airgunowcy" to zwierzyna stadna więc szybko wywiązała się dyskusja między tymi co kupili wyrób krajowy kolegi J. a tymi co nabyli zagraniczny oryginał. Wielka była radość mojego kumpla bo zagraniczny" oryginał" to ten sam wyrób, produkowany i eksportowany przez niego ! :mrgreen: :smt044 ](*,) Ciekawe czy nalepka i kolorowe pudełeczko były warte sporej różnicy w cenie...

opowiastka 2

Nadęty właściciel wypasionej fury oburzony propozycją zamontowania mu w warsztacie "nieoryginalnego" łożyska alternatora - jedzie do serwisu gdzie montują mu "oryginalne" łożysko.... z tej samej fabryki SKF. Nie trzeba chyba dodawać, że różnica w cenie jest spora.

Morał
Nie dać sobie wyprać mózgu i myśleć ( a przynajmiej próbować)
Wysoka cena, "zagraniczny rodowód" to nie wzsystko!
Zadna fabryka nie produkuje wszystkiego sama a już napewno nie tzw normalia: śruby podkładki ,uszczelnienia, łożyska , itp.
Może więc warto zanim wyda się kupe kasy trochę pogłówkować ? Moze da się coś choćby częściowo , po drobntch przeróbkach zastąpić czymś tanszym ,np krajowym, a niekoniecznie gorzej działającym .
A może szwagier tokarz coś dorobi , niekoniecznie coś wymyślając a np wg sprawdzonego "renomowanego" wzoru, i to dokładniej- bo ma czas i z lepszego materiału- bo ma dojście, i taniej - bo mnie lubi ,i może coś poprawi- bo potrafi....

Morał 2 (ze specjalną dedykacją dla Qubka )

Może też warto zainteresować się tym biednym zacofanym przemysłem w tym naszym biednym zacofanym kraju- bo może okazać się ,że coś co kupuje się gdzieś w lepszym świecie jest produkowane (a niekiedy i wymyślone) na sąsiedniej ulicy...... :wink:
20 stycznia 2006, 12:41
Bardzo ciekawe to co piszesz ale mysle ze powinno sie to przeniesc do luznych dyskusji.
Poza tym odnosze nieodparte wrazenie ze choc nie wiem jak bardzo jasno staralbym sie wyrazic, Ty i tak nie rozumiesz o co mi chodzi, czy tez z gory (mylnie) zakladasz, co ja moge miec na mysli.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2006, 14:43
VTD albo do luznych
Moj temat byl chyba bardziej tuningowy a zostal skasowany po godzinie wiedz sprawiedliwosc musi byc.
Do Michał2 rozmowy na temat wyzszosci rodzmej produkcji czy warsztatowego przeblysku geniuszu mozna przeciez prowadzic z Qubkiem przez mail albo priv bo czasem mam wrazenie ze polowa topicow schodzi z pierwotnego tematu i zamienia sie w prywatna dyskusje i docinki kto co uwaza na zupelnie inny temat.
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
20 stycznia 2006, 18:08
No od tego mamy moderatora! Osobiście bardzo sobie cenie porady qubka ze względu na swoją fachowość, a michał2 za sporą ilość "chłopskiego rozumu", gdzie sie dwóch kłuci (wimienia opine :-D ) można wyrobić swoje własne zdanie na dany temat i jest okej. Ale można też dostać mętliku jak nie za bardzo sie zna na technice. Ja z takich dziwnych dyskusji bardzo dużo sie jak do tej pory dowiedziałem, np. kiedyś z dyskusje Darka z Qubkiem mam prawie całą swoją głębszą wiedze o typ4, inteligentne dyskusje rozwijają.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje