szokok
niech se do nas przyjedzie i w zimie pojeździ....


Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
mnie w ogóle to niepodobają sie takie przebajerowane show cary
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
