spalanie

2 marca 2004, 09:21
Hej mam pytanie. Czy spalanie powyzej 15 litrow U95 garbem 1200 to normalne? czy po prostu stare modele ('59) tak mialy? jest jakas rada na to zeby obizyc MAKSYMALNIE spalanie? Nawet kosztem utraty znacznej czesci mocy garba? Z gory dzieki
2 marca 2004, 09:36
Nie to nienormalne. No chyba ze teraz (tzn) zima jezdzisz po miesce i nie dalej niz po kilka kilometrow za kazdym razem. Ale to tez przy sprawnym termostacie, gazniku i wogole silniku powinno byc mniej. Powinienes sie miescic w 10tce. Bez szkody dla mocy i osiagow.
2 marca 2004, 16:26
Ja mam 1.2 i dymi latem 6-8 l a zimą 10-12 l tak że masz coś nie tak :cry:
ja długo regulowałem by osiągnąć taki efekt 8) i sie udało 8)
:smt026 :smt023 :partyman:
2 marca 2004, 17:23
a na czym polega taka regulacja? czy tylko na ustawieniu dobrych proporcji mieszanki czy moze cos jeszcze?
2 marca 2004, 20:30
Najważniejszy jest skład mieszanki potem dobre ustawienie zapłonu (nie za puzno nie za wczesnie w sam raz) dobre świece ,kable , dobre ustawienie zaworów itp. :arrow: to takie duperele ale ich wysoka jakość naprawde może wiele zdziałać :lol: niema co robić tanochy w silniku bo to jest inwestycja krutko terminowa :cry:

Duży wpływ na spalanie ma kultura jazdy 8) Jak sie grzeje na niskich biegach to ciągnie jak smok :cry:
:smt026 :smt023 :partyman:
2 marca 2004, 20:32
A ustawienie mieszanki to jest zabawa....dla cierpliwych :? :?:
:smt026 :smt023 :partyman:
2 marca 2004, 21:00
zobacz jaki masz gażnik czy jest od 1200 czy może od 1300. Ale i tak powinno być mniej Przydałaby sie regulacja gażnik, zapłon może nawet zawory. są jakieś charakterystyczne objawy? kopci, dławi się jak depniesz?? bardzo trudno będzie przez internet zdjagnozować co jest nie tak. Najlepiej przejechać sie do warsztatu...nie dość że jak wyregulujesz będzie mniej palił to pewnie zyska troche mocy.
powodzenia :P
2 marca 2004, 23:23
U mnie spalanie na silniku 1200 to równiez 7/8 w zime litr wiecej napewno ale ewentualnie jest jeszcze pocieszenie ze diagnstyka moze Cie kosztowakś kilka złotych, zawsze mógł to być (na szczęście dla CIebie) przewód paliwowy, ale to rzadkie przypadki, ale proponuje tak jeszcze dorzucic cos bo juz powiedziane było co zrobic, to jeszcze sprawdź sobie stan oleju i czy przypadkiem go nie przybyło bo przy takim spalaniu nie wszystko paliwo zostanie spalone i gdzies musi sie podziać
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
3 marca 2004, 00:42
witam , cos strasznie za dużo pali mój 1200 to tez dochodzi do góra 11 l w zimie i to przy mocnym depnięciu po mieście , sprawdź zaworki i gaźnik czy tam czasami jakiś innych dysz nie ma.
3 marca 2004, 20:00
No 15 l to sporo. Duzo tez zalezy od tego kto jak jezdzi co zostalo juz powiedziane. Np. Trzeba zagladnac w gaznik i wyregulowac zaplon
3 marca 2004, 20:48
No zapłon to podstawa :lol: Nieraz paliwo jest paprane i też są takie klocki mój np. nie lubi Grodziskiej Petrochemji a Orlen Milanoski uwielbia 8)
:smt026 :smt023 :partyman:
3 marca 2004, 20:51
Hej boro a jakie masz świece :?: może o złej ciepłocie ja fruwam na Bosch E 195 ale nawet iskra do Garba sie nadaje :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
4 marca 2004, 11:37
Nie no to jest zdecydowanie nienormalne. Mój 1200 pali teraz przy ogromnej przewadze jazdy miejskiej 10-11 i byłoby jeszcze z literka mniej,ale ma już rozszczelniony na osi przepustnicy gażnik w zwiazku z czym już troszke sam reguluje sobie obrotami. W lecie jest to 8-9 w mieście,a w trasie przy spokojnej i jednostajnej jeździe nawet 6.
sprawdziłbym przede wszystkim regulacje mieszanki,ustawienie zapłonu,czy nie przybywa oleju- tzn.szczelnośc zaworów,obejrzyj jeszcze ustawienie urzadzenia rozruchowego - czy nie działa zbyt długo i ewentualnie troche ujmij,na wzrost zuzycia wpływa jeszcze tak jak u mnie dopływ do gaznika lewego powietrza.

← Pytania i problemy