Pytanie

22 lutego 2006, 09:06
Jak myślicie czy 1500zł za kompletny silnik 1300 w bdb stanie to dużo czy mało?
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
22 lutego 2006, 09:52
3 lata temu kupiłem ściagnięty z Niemiec 1200 bez osprzętu za 1000zł,ale,prawdę mówiąc,sprawdzilismy tylko luz na wale,kompresji nie badaliśmy. Jest dobry,ale ryzykowałem,czego nie polecam.2miesiące temu Mikołaj z Gostynina miał silnik z niemiec do 1 tys zł,a za 1500 pewnie znajdzie Ci niezły silniczek.To podobno mechanik godzien zaufania,cieszy się dobrą opinią-min.remontuje i sprzedaje silniki..
Jego numer to (kontakt usunięty). Osobiście szukałbym u niego silnika,ale opinie pewnie będą bardzo różne.Pozdrawiam,Ciao!
22 lutego 2006, 10:22
1500 zł z włożeniem?
ja za swój dałem do 1 tys. 1,3 AB,ale se musiałem i przywieźć i założyć sam,no ale to nie trudne,ale też ryzykowałem....na razie jeżdzi.. :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
22 lutego 2006, 13:03
Ja dałem rok temu 1,5 kzł za kompletny 1600 sprowadzony ze Szwecji przez Yogiego i póki co wszystko gra. Oczywiście i tak myślę o jego rozebraniu i złożeniu na nowo z nieco inną konfiguracją, ale jak się kupuje garbaty,używany silnik to raczej trzeba brać taką ewentualność pod uwagę.
22 lutego 2006, 16:19
Co do siloników... ja bym się bał kupować kota w worku lepiej złożyć od początku silnik... aczkolwiek to droższa zabawa. Co do Mikołaja... polecałem polecam i zawsze bede polecał tego gościa :) poza tym ze fachura to prawdziwy miłośnik garbów ;) a co do numeru to plus juz nie aktualny dzwońcie na ten drugi: (kontakt usunięty) pozdro
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 lutego 2006, 22:35
silnik o którym mówie jest u gościa który od 30 lat zajmuje sie tylko garbusami znamy sie troche wiec chyba kitu by mi niewciskał. ma też do sprzedania silnik 1500cc za tysiaka ale mówi że on tego silnika niezna i moge go wziąć na własne ryzyko. Wiec mam teraz myślenice. W remont swojego niechce sie bawić szkoda kasy i czasu. Wiosna idzie a mi brakuje praktycznie tylko serce do kompletnego poskładania Garbiego.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
24 lutego 2006, 09:46
1.5 to chyba tak racjonalna cena choc do targowania zdecyodowania. Jak masz 100 % pewnosci to kupuj. Ja kupilem w Krakowie i szkoda słów 1200 zeta w sumie za kupe zlomu ... :evil: :evil: :evil:
www.kaferklub.com
24 lutego 2006, 11:17
ja za mojego 1,2 w idealnym stanie dałem 450zł z osprzętem całym ale to była okazja...
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
24 lutego 2006, 19:25
zgadzam sie z Tyką.
Najlepiej zbudowac, bo wiadomo co jest grane.
To jest oczywiście dużo droższa sprawa, bo sam blok kosztował mnie mnie 400 zeta, wał również (400 jak na nowy wał to niedrogo)
do tego cylindry, pierscienie, panewki i się zbiera...
Ale uważam, że na częściach nie warto za bardzo oszczędzać, bo się potem msci, alo człek jest niezadowolony i niepewny niewzawodności.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
24 lutego 2006, 21:54
dokładnie Staffu u Lendy biore u niego często cześci jak mi brakuje i właśnie u niego są te silniki.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
25 lutego 2006, 14:42
Powiem ci szczerze że gośc sie zna na rzeczy bez dwóch zdań jednak co do części jakie sprzedaje to mam mieszane uczucia :? wiem jedno że żdziera zajebiste pieniądze, kupowałem u niego na początku jak byłem zielony, a teraz widze że niepotrzebnie przepłacałem, myśle że taki silnik można kupić taniej :wink:
Acha podam jeden przykład który utkwił mi w pamięci, otóż jak wiadomo orginalne części nie maja sobie równych, ale jak gość mi wciska stare porozrywane uszczelki do drzwi w cenie nowych i mówi że zawsze można posklejać super glue (a cena oczywiście taka a nie inna bo to orginał :wink: ) także zaglądam do niego teraz tylko w akcie desperacji jak nie moge czegoś nigdzie dostać.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
25 lutego 2006, 23:54
Zgodze sie z Tobą nieraz potrafi krzyczeć chorą cene za używane części. Do jego wiedzy na temat Garbusów też sie zgodze bo gość troche lat w tym siedzi. Co do tego silnika to musiałbym go szukać gdzieś po Polsce i też niewiadomo co znajde a do Lendy mam blisko. Jak znajde taniej silnik gdzieś daleko od Krakowa to doliczając koszty jego transportu do domu mogą być takie same jak cena u niego lub minimalnie mniejsza. Dlatego mam czas do połowy tygodnia czy wezme ten silnik czy nie.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
26 lutego 2006, 10:00
rebel napisał(a):zgadzam sie z Tyką.
Najlepiej zbudowac, bo wiadomo co jest grane.
To jest oczywiście dużo droższa sprawa, bo sam blok kosztował mnie mnie 400 zeta, wał również (400 jak na nowy wał to niedrogo)
do tego cylindry, pierscienie, panewki i się zbiera...
Ale uważam, że na częściach nie warto za bardzo oszczędzać, bo się potem msci, alo człek jest niezadowolony i niepewny niewzawodności.

Tak Rebel tylko ze ty kupowałeś pewnie nowy wał itp :) ja za 400zł razem z przesyłką kupiłem kompletny silnik bez osprzętu :) (Sorry Blaz za sprzątniecie Ci go sprzed nosa... nic nie wiedziałem :)) zroiłem szlify bloku i wału, nowe panewki i pierdzionki :) plus rochę nowego badziewu :) i działa :)to znaczy czeka aż zacznie działć bo poskładać trzeba :) polecam złorzenie tak silnika bo to duuuży komfort psychiczny...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Pytania i problemy