głowica+bezołowiówka

10 marca 2006, 17:02
Co trzeba wymienić w głowicy żeby można było jeździć na benzynie bezołowiowej? Wiem, że bezołowiówkę można wlewać do silników, które mają utwardzone gniazda zaworowe. Garbusowe głowice mają te gniazda ze stali stopowej, spiekanej, wiec chyba są odporne na spalanie bezołowiówki? A może nie są?
sex, bug and rock'n'roll
11 marca 2006, 11:40
GNIAZDA ZAWORÓW
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
11 marca 2006, 14:32
Dobre :D ale na jakie?
renegat napisał(a):... Garbusowe głowice mają te gniazda ze stali stopowej, spiekanej...

Jeśli te nie są twarde, to jakie są te twarde? :D Wydaje mi się że stal stopowa i w dodatku spiekana jest twardsza niż żeliwo, a do takich silników nie jest zalecane wlewanie bezołowiówki. Kiedyś w sklepach garbusowych były głowice dostosowane do bezołowiówki, ale nie wiem co z czego w nich było (zawory, prowadnice, gniazda) :?
sex, bug and rock'n'roll
11 marca 2006, 15:34
Zdaje sie że przystosowanie silnika nieprzewidzianego do bezołowiówki polega na zamianie całej głowicy przystosowanej do spalania Pb95 - no bo jak inaczej ????
"My hovercraft is full of eels"
11 marca 2006, 23:12
benzyna olowiowa jak sama nazwa wskazuje zawierała ołów, który to posiada właściwości smarujące.
jedynym elementem w silniku który nie jest smarowany przez olej silnikowy ( o ile są zamontowane uszczelniacze zaworów ) są gniazda zaworowe, kiedys smarowane były przez ołów zawarty w benzynie.
Dlatego teraz ytrzeba albo dolewać takigo gluta do benzyny, albo regulowac zawory często bo się podpierają albo wymienic gniazda na twarde.
Jakie to sa twarde to nie wiem musiałbym przekopać literaturę, ale przecię tny sprsedawca w sklepie też nie wie i może zrobic minę Jasia Fasoli, tzreba po prostu kupić gotowe gniazda do garba dostosowane do bezołowiówki- widziałem takie gdzieś w necie.
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
12 marca 2006, 10:21
Te całe gluty dolewane do 95 bezołowiowej to zwykły preparat azotowy. Garby jeżdżą na LPG (kłaniam się bo sam jeżdżę) i radzą sobie całkiem nieźle a gaz jest jeszcze bardziej "suchy" jak bezołowióka. Kiedys o tym była mowa... ktoś przytaczał nawet epizod z mexyku jak to garby jeździły na alkocholu z trciny cukrowej (RUM :) tylko bardziej prcentowy - hmm ciekawe jak smakuje i jak klepie). Ja sam mam w zanadrzu sprawdzić jak to działałao na swoim 1200 mexico :) tylko trzeba bimberek trzcinowy zrobić... jak spróbuję to dam znać jak smakuje i jak się na tym jeździ :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
12 marca 2006, 13:10
ja też nie mam problemu , jeżdże na gazie T2 od jakiś 60 000 km i ani razu nie miałem podpartych zaworów ( silnik z 1980 r z orginalnumi gniazdami ), przy czym nie mam uszczelniaczy zaworów ( zresztą w żadnym garbie tego nie widziałem chociaż w specyfikacji występują ), natomiast kiedyś w ogórku z 1974 r musiałem raz na 5 - 8 tys km regulować zawory( trochę odpuszczać )
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
12 marca 2006, 14:42
ja jeszczeani razu zaweorów nie regulowałem a przejechałem też koło 35 tys moze wiecej. a silnik chodzi jak złoto
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
12 marca 2006, 18:29
Masz szczescie. Nie kus go dalej.
Co do gniazd to mozna je kupic, a jezeli chodzi o seryjne to tu sa kontrowersje. Nawet fabryka gubi sie w zeznaniach od kiedy mozna je uznac za odporne na bezolowiowke, a do kiedy nie. Sa informacje ze wszystkie sa odporne, sa takie ze na pewno te z lat 70tych, ale nic pewnego. W kazdym razie to co krazy jest raczej uspokajajace jezeli chodzi o odpornosc na bezolowiowke. A te glowice "przystosowane do" to troche byl chwyt reklamowy, mysle ze naprawde sporo ludzi zdecydowalo sie na wymiane glowic przy okazji remontu wlasnie z tego powodu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy