Te środki uszczelniają gwinty(tzn zapobiegają przeciekom po zwojach gwintu) ale go nie zastępują. Jeżeli gwint nie trzyma to czujnik może zostać wypchnięty ciśnieniem oleju. Najlepiej przegwintować otwór w bloku na większy i dorobić tzw przejściówkę.Ew jak zostały jakieś resztki gwintu to wkręcić czujnik na taśmę teflonową.
Gdzie kupić Helicoil ? Jak naparwić szpilki ?
resztka gwintu jest. ale jak wkręcam to jest moment w którym juz dociągnięty czujnik przeskakuje (w chwili gdy jest najmocniej wkręcony puszcza olej).
A czy nie ma czegoś lepszego od teflonu? bo teraz bylo na teflon...
A czy nie ma czegoś lepszego od teflonu? bo teraz bylo na teflon...
10 maja 2007, 13:10tymczaswo
Tymczasowo możesz wkleić czujnik.
Jest to element, który jest w miarę trwały i tak łatwo nie ulega uszkodzeniu.
Po dokładnym przemyciu gniazda benzyną, osusz je za pomocą sprężonego powietrza. Przemyj powtórnie i osusz za pomocą wacików, gdy olej już nie będzie wypływać.
Następnie posmaruj gwint czujnika żywicą i wkręć go do oporu tak aby gwint nie przeskoczył.
Będzie trzymać, ale musisz liczyć się z tym, że jest to tylko prowizorka i kiedyś będziesz musiał się jej pozbyć.
Nowe gniazdo daj do wytoczenia najlepiej z mosiądzu lub brązu.
Pamiętać należy o tym aby schował się w nim cały gwint czujnika, bo uszczelniany jest podkładką.
Najlepiej zanieś nowy czujnik do tokarza i karz mu zrobić gniazdo z gwintem zewnętrznym i kołnierzem na ten właśnie czujnik.
Kołnierz grubości min 3mm, zewnętrzny gwint krótszy niż obecna głębokość otworu, który rozwiercisz i nagwintujesz w bloku, na nowy wymiar.
Jest to element, który jest w miarę trwały i tak łatwo nie ulega uszkodzeniu.
Po dokładnym przemyciu gniazda benzyną, osusz je za pomocą sprężonego powietrza. Przemyj powtórnie i osusz za pomocą wacików, gdy olej już nie będzie wypływać.
Następnie posmaruj gwint czujnika żywicą i wkręć go do oporu tak aby gwint nie przeskoczył.
Będzie trzymać, ale musisz liczyć się z tym, że jest to tylko prowizorka i kiedyś będziesz musiał się jej pozbyć.
Nowe gniazdo daj do wytoczenia najlepiej z mosiądzu lub brązu.
Pamiętać należy o tym aby schował się w nim cały gwint czujnika, bo uszczelniany jest podkładką.
Najlepiej zanieś nowy czujnik do tokarza i karz mu zrobić gniazdo z gwintem zewnętrznym i kołnierzem na ten właśnie czujnik.
Kołnierz grubości min 3mm, zewnętrzny gwint krótszy niż obecna głębokość otworu, który rozwiercisz i nagwintujesz w bloku, na nowy wymiar.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
przed użyciem jakiego kolwiek kleju Loctite należy też użyć odtłuszczacza Locite 7012
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
16 maja 2007, 21:02regeneracja gwintu pod czujnik
Myślę że nie ma najmniejszej potrzeby kombinować z naprawą tego gwintu.
Wystarczy że kupisz sobie czujnik ciśnienia oleju od kaszlaka/parametry są takie same / i przerobić gwint z M10x1 na G1/4".
Moim zdaniem będzie to najprostsze rozwiązanie jeśli nie masz dostępu do Helicoil i chyba najtańsze.
Wystarczy że kupisz sobie czujnik ciśnienia oleju od kaszlaka/parametry są takie same / i przerobić gwint z M10x1 na G1/4".
Moim zdaniem będzie to najprostsze rozwiązanie jeśli nie masz dostępu do Helicoil i chyba najtańsze.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
jak ostatnio oglądałem produkty Heilcoil to szczerze przytłoczyła mnie ich cena, 170 pln za bodajże 75 ml ...
16 maja 2007, 23:03polskie żywice
Do 150 stopni i wyżej sprawdza się DISTAL, tak, że swobodnie można nim kleić i lepić niektóre elementy silnika.
Należy jednak pamiętać, że żywica utwardza się dosyć długo, mimo pozornego stwardnienia.
Najlepiej jest dobrze wygrzać dany element po sklejeniu.
Należy jednak pamiętać, że żywica utwardza się dosyć długo, mimo pozornego stwardnienia.
Najlepiej jest dobrze wygrzać dany element po sklejeniu.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
Mam już dorobioną redukcję, jutro zrobimy nowy gwint i wkręcimy.
Po przemyśleniu sugestii cometa- klejenie to prowizorka- postanowiłem zrobić to porządnie (mam nadzieję).
Distal- właśnie ten środek "puścił" mi teraz, może dlatego, że nie był dobrze użyty- ktoś wkręcił czujnik na taśmie teflonowej ale widocznie mu puszczał więc go okleił distalem. I tak długo wytrzymał.
Mam jeszcze pytanie: czy rozwiercając otwór i gwintując nie wlecą do środka obrzynki metalu? ew jak temu zaradzić?
Po przemyśleniu sugestii cometa- klejenie to prowizorka- postanowiłem zrobić to porządnie (mam nadzieję).
Distal- właśnie ten środek "puścił" mi teraz, może dlatego, że nie był dobrze użyty- ktoś wkręcił czujnik na taśmie teflonowej ale widocznie mu puszczał więc go okleił distalem. I tak długo wytrzymał.
Mam jeszcze pytanie: czy rozwiercając otwór i gwintując nie wlecą do środka obrzynki metalu? ew jak temu zaradzić?
pawel napisał(a):Mam jeszcze pytanie: czy rozwiercając otwór i gwintując nie wlecą do środka obrzynki metalu? ew jak temu zaradzić?
Wlecą. Pokręcić rozrusznikiem przed wkręceniem czujnika- olej wypchnie opiłki .