głowice stock

31 marca 2006, 10:21
No właśnie, pytanie do wszystkich mających doświadczenie lub wiedzę przy okazji zwiększania pojemności do 2 litrów.
Jakie średnice zaworów są w seryjnym 1600 i czy takie głowice można normalnie wykorzystać przy budowie nieco większego silnika?
Czy należało by poza ich rozwiertem do większej pojemności zwiększyć średnice zaworów wydechowych/dolotowych? Czy jest wogóle sens to robić ze względu na koszty i wytrzymałość czy lepiej zainwestować w gotowe głowice dedykowane do pojemności 1776, 1835 bądź 1914?
Oczywiście rozmawiamy o typowo drogowym daily driverze.
31 marca 2006, 10:39
35,5 na 32, da sie wykorzystac, jezeli wsadzisz do nich wieksze zawory to lepiej wykorzystasz pojemnosc, zwlaszcza przy wyzszych obrotach, ale mozna z seryjnymi tez jezdzic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 marca 2006, 14:03
The main problem with standard valved heads with standard port work is that the engine will be limited to about 90 HP, whatever the displacement.
31 marca 2006, 23:31
Seryjne glowice przerabiac chyba sie zabardzo nie oplaca. Koszt to okolo 1700zl plus zawory i gniazda. I nawet po takich zabiegach nigdy nie wiadomo co otrzymamy. W polsce dopiero wchodzimy w sfere obrabiania glowic, zaczynamy uczyc warsztaty jak to powinno sie robic i czego oczekujemy. To wszystko czas czas czas
Pozdrawiam
Marcy$
1 kwietnia 2006, 00:06
To co mozna probowac zrobic to samemu pobawic sie z kanalami plus np zawory na 3 konty. Ale to czasochlonne, trudne i mozna latwo spieprzyc glowice zamiast poprawic. Spieprzyc tzn albo tak zeby byla na smietnik albo tak ze bedzie gozej niz seria.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 kwietnia 2006, 00:24
Obrobic kanaly i komore spalania, kolektory moze kazdy kto troszke kuma w temacie. Natomiast zawory wole oddac do zakladu, chyba ze odchudzic je to Luqu dobrze to robi :)
Pozdrawiam
Marcy$
1 kwietnia 2006, 00:59
He he pracowalo sie nad glowiczkami troche :)
Do dzis mam w pokoju czarna smuge na scianie bo tak sie zapamietalem w szlifowaniu i polerce ze nie zauwazylem ze od 3 h opilki wbijaja mi sie w jedno miejsce na scianie :lol:

A tak serjio to kazdy moze sobie zakupic podrobke dremela czyt. kinzo troche roznych tarcz i zaciszu domu popracowac nad glowiczka. w necie jest sporo dobrych stron wystarczy poszukac.
Taka obrobka naprawde sporo daje. Widac to na filmikach ja vs Bazant gdzie nasze silniki byly w identycznej konfiguracji (gazniki, wydech) prz czym ja mialem porawione glowice i odchodzenie bylo wyrazne.

Co do gniazd zaworowych to chyba nikt tego nie jest w stanie dobrze zrobic w domu. I jesli juz mialbym powiekszac gniazda a nie kupic nowa juz powiekszona to nie oddal bym tego byle henkowi tylko oddal bym do firmy robiacej auta do sportu Chojnacki Swiatek Tompson itd.. ale to sa koszta
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
1 kwietnia 2006, 01:02
LUQU napisał(a):He he pracowalo sie nad glowiczkami troche :)
Do dzis mam w pokoju czarna smuge na scianie bo tak sie zapamietalem w szlifowaniu i polerce ze nie zauwazylem ze od 3 h opilki wbijaja mi sie w jedno miejsce na scianie :lol:

A tak serjio to kazdy moze sobie zakupic podrobke dremela czyt. kinzo troche roznych tarcz i zaciszu domu popracowac nad glowiczka. w necie jest sporo dobrych stron wystarczy poszukac.
Taka obrobka naprawde sporo daje. Widac to na filmikach ja vs Bazant gdzie nasze silniki byly w identycznej konfiguracji (gazniki, wydech) prz czym ja mialem porawione glowice i odchodzenie bylo wyrazne.

Co do gniazd zaworowych to chyba nikt tego nie jest w stanie dobrze zrobic w domu. I jesli juz mialbym powiekszac gniazda a nie kupic nowa juz powiekszona to nie oddal bym tego byle henkowi tylko oddal bym do firmy robiacej auta do sportu Chojnacki Swiatek Tompson itd.. ale to sa koszta

nie no z popsutym garbem Barzanta sie scigales :-D ja go moim 1.2 mieszałem jak chciałem :-D
www.kaferklub.com
1 kwietnia 2006, 09:23
Marcy$ napisał(a):Seryjne glowice przerabiac chyba sie zabardzo nie oplaca. Koszt to okolo 1700zl plus zawory i gniazda. I nawet po takich zabiegach nigdy nie wiadomo co otrzymamy. W polsce dopiero wchodzimy w sfere obrabiania glowic, zaczynamy uczyc warsztaty jak to powinno sie robic i czego oczekujemy. To wszystko czas czas czas
No i to jest dość wartościowa informacja dla mnie. Co nie znaczy, że optymistyczna :) Chyba faktycznie lepiej/pewniej kupic gotowe.

← Rasowanie