Olej > za duzo

8 marca 2004, 08:07
Pamietacie jak pisalem o moim garbie? o tych problemach z mocą silnika i o tym ze tak duzo pali? - wczoraj z racji na to, ze jest zimno odpalilem go, chwilke pochodzil - zgasilem i tak sobie ogladalem silniczek po czym odruchowo sprawdzilem poziom oleju - jest 2 cm powyzej gornej linii !!! a wczesniej byl gdzies tak na rowni z ta linia!!! nie wiem co sie dzieje, wiecie co to moze znaczyc?????
GG: (kontakt usunięty)
8 marca 2004, 08:34
Chyba nie masz cosię martwić. :lol:

Po wyłączeniu silnika i przed sprawdzeniem poziomu oleju musisz odczekać kilka minut, tak aby olej spłynął do miski olejowej.

Bo tak naprawdę wnętrze silnika nie jest całkiem "wypełnione" olejem, i wyobraź sobie, że w momencie gdy silnik działa, strasznie chlapie na boki (wewnątrz oczywiście :wink: ) olejem :wink: No i jak go zgasisz to musisz poczekać aż to wszystko spłynie... I dopiero wtedy spradzać.


Zajrzyj też tutaj:
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=281
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=289
8 marca 2004, 08:38
Jeśli tak wysoki stan, to niestety paliwo w oleju. Może nie pali na wszystkie gary, może ssanie zbyt intensywne? W zasadzie bezpośrednie dojście paliwa do oleju jest możliwe przez zniszczoną pompę paliwa, ale u mnie akutat powodem identycznej sytuacji było palenie na trzech garach i to właśnie zimą (dochodziło wydłużone ssanie). Olej wymień.
Niech BUS będzie z VWami!!!
8 marca 2004, 08:39
No właśnie. Zależy jak długo po zgaszeniu sprawdzałeś... :)
8 marca 2004, 08:39
Mialem ostatnio identyczna sytuacje, tylko ze ja sprawdzilem poziom oleju przd odpaleniem i sie okazalo, ze olej przez tydzien "rozmnozyl sie", a przyczyna bylo paliwo, ktore sie dostawalo do oleju. Po zmianie oleju jest juz wszystko w normie :D
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
8 marca 2004, 08:40
Wszystko wyżej po wykluczeniu tego, o czym pisze Garbaty :)
Niech BUS będzie z VWami!!!
8 marca 2004, 08:41
Ja tez bym stawial na paliwo w oleju. Tak czy siak, za wysoki poziom oleju to zdecydowanie powod, zeby sie martwic.
8 marca 2004, 08:48
Dzieki. Rzeczywiscie sprawdzalem olej doslownie 5 sekund po wylaczeniu silnika... ale obawiam sie jednak, ze tam moze dostawac sie paliwo, ale to tylko podejrzenia - pytanko nastepne, ktos z Was wspomnial tutaj o tym, ze moze palic na 3gary... a czy to slychac? Bo moj silnik chodzi pieknie, po jakiejs minutce po odpaleniu jet wszystko pyr-pyr rowniusieńko. Dalej nie wiem czemu tyle pali i czemu nie ma mocy. Wasze uwazgi wskzuja na slizgajace sie sprzeglo i moze ssanie jakos dziwnie ustawione...

BTW, jak sobie radzicie z tym, ze w aucie smierdzi paliwem? to znaczy ja mam bak w bagazniku z przodu - i caly czas mam posmak paliwa w soirdku bo otwory wentylacyjne z boku kierownicy normalnie wwiewaja mi wszystko z bagaznika (to sa tylko kratki laczace bagaznik z kabiną) ? moze na tych kratkach trzebaby jakioes "wunder baum" zawiesic? ;)
GG: (kontakt usunięty)
8 marca 2004, 08:54
Sprawdz przewody paliwowe pod zbiornikiem, tez to przezywalem i sie okazalo, ze przewod ma dziurke i niedosc ze smierdzi to jeszcze mi zwialo 20 litrow paliwa :(
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
8 marca 2004, 09:02
Dokladnie. Podokrecaj, posprawdzaj i powymieniaj jesli trzeba wszystkie gumowe weze. Ja kiedys paliwo lalem w polowie do bagaznika :)
Czasem jak samochod stoi i pali na 3 garach to sie czlek nie skapnie. Trzebaby sie przejechac i sprawdzic jak ciagnie. Ale nie jak masz paliwo w oleju !
8 marca 2004, 09:21
To może stąd masz to wrażenie, że tak dużo ci pali?? U mnie na przykład nie ma ani grama zapachu benzyny w środku, choć i ja mam kratki w desce...

Musi być jakaś nieszczelność... :roll: Albo zbiornika albo przewódów...
8 marca 2004, 11:04
A może to smród nispalonego paliwa z wydechu? Miałem to przy żle ustawionym gażniku - i w środku, i na zewnątrz czuło sie benzynę. A biedny Ogr nie potrafił spalić tego, co dostawał. Przy tym był strasznie cieniutki.
Niech BUS będzie z VWami!!!
8 marca 2004, 12:15
A co do garów: przy rozgrzanym, równo codzącym silniku po kolei ściągaj i zakładaj przewody na świece. Jeśli na którejś nie będzie zmiany w chodzie silnika, to ją masz. Gorzej, że świece mają zakodowaną, wrodzoną złośliwość i mogą przerywać dopiero, kiedy im się spodoba. Jeśli masz uzasadnione co do nich podejrzenia, albo wyjechały już swoje, to je po prostu zmień. Oczywiście komplet.
Niech BUS będzie z VWami!!!
8 marca 2004, 12:36
Posprawdzam... Co do tego palenia to bylo tak: zatankowalem za 50zl czyli okolo 15 litrow. Przejechalem ok 60 km czesc w miescie, czesc poza. I wszystko to co nalalem sie spalilo... troche duzo, nie? :(

Co do paliwa to nie cieknie z wydechu wiec nie wylewa sie (tyłem przynajmniej). Sprawdzalem tez podwozie i chodnik pod autem - rowniez nie widac zeby cos cieklo - nie ma zadnych plam na asfalcie.
GG: (kontakt usunięty)
8 marca 2004, 15:20
Rzeczywiście dużo pali. A co do wydechu: paliwo ni będzie kapać z tyłu :) . Codzi mi o to, że w spalinach czuć zapach benzyny. Spaliny "zdrowe" czuć spalinami, nie "surową" benzyną. Nie namieszałem Ci troszeczkę? :wink:
Niech BUS będzie z VWami!!!

← Pytania i problemy