A do ilu ci sie Garb rozpedzi ??? Pali masakrycznie duzo. Gaznik to to raczej nie jest bo az tak duzo to by chyba autko nie palilo
Olej > za duzo
mialem podobny problem. dawalo paliwo do oleju. jak spuszczalem olej to bylo jakies 5,5 litra plynu. wymienilem silnik i olej dalej mi smierdoli paliwkiem ale nie jest juz tak zadki. poza tym nie pali sie kontrolka oleju. a przy poprzednim silniczku po 24h od wymiany non stop sie palila. martwi mnie ten olej. zawsze cos tam cieknie z garbusia ale sa to sladowe ilosci.poza tym na zimnym silniku auto sie dusi.jak mocniej wcisne pedal gazu to wchodzi na obroty i buja sie lepiej. po zmianie silniczka (zrobilem jakies 300-400 km) jest znacznie lepiej jezeli chodzi o wlasciwosci jezdne.
bariera 100 km/h nie jest juz magiczna przeszkoda nie do pokonania.poza tym innych problemów nie mam.nie wiem co zrobic z tym smierdoleniem oleju (nie wachac
). pozdrowka. pomocy!!
bariera 100 km/h nie jest juz magiczna przeszkoda nie do pokonania.poza tym innych problemów nie mam.nie wiem co zrobic z tym smierdoleniem oleju (nie wachac
Moj garb nie chce jechac wiecej niz 80km/h. jezeli przy tej predkosci pojawi sie nawet drobna gorka, na prawde niezauwazalna golym okiem nawet to juz zwalnia.
GG: (kontakt usunięty)
Przykro mi ale ja obstawiam że to nieszczelne zawory - nawet najbardziej roz------ony gaźnik nie zrobiłby takiego przepału. Ponoć jesli w oleju znajduje sie paliwo to jest on sliski jak sie go rozetrze miedzy palcami - sprawdz to. Jesli faktycznie ta cała benzyna idzie do oleju to lepiej nie jezdzij bo to straszna katorga dla silnika - kilkadziesąt kilometrow to jak kilkaset przy normalnej eksploatacji.pozdr