SZTUM 2006

25 kwietnia 2006, 22:36
Witam,
dziś dostałem informację:

13 Międzynarodowy Zlot Miłośników VW Garbusa & CO w Sztumie
odbędzie się w dniach 29 czarwca - 2 lipca b.r.

W programie mi. koncerty zespołów: Kobranocka, Akurat, Golden Live
oraz cała masa innych atrakcji

Opłata wjazdowa 30zł

Więcej info:
www.vwgarbi.com.pl
www.powiatsztumski.pl

:twisted: :twisted: :twisted:
26 kwietnia 2006, 08:57
sLyszałem że były jakieś cyrki, ale konkretnie to co sie działo??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 kwietnia 2006, 09:38
To ze ten zlot sie konsekwentnie, od lat, opuszcza. Ze z garbusiarzy to juz od dawna malo kto sie deklaruje na przyjazd, za to dresiarstwa jest kupa. Wpuszczaja kazdego, szalenstwa po pijaku to norma..... szkoda, to byl super zlot.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 kwietnia 2006, 20:51
qubek napisał(a):To ze ten zlot sie konsekwentnie, od lat, opuszcza. Ze z garbusiarzy to juz od dawna malo kto sie deklaruje na przyjazd, za to dresiarstwa jest kupa. Wpuszczaja kazdego, szalenstwa po pijaku to norma..... szkoda, to byl super zlot.

Bylam w Sztumie w zeszlym roku pierwszy raz. Slyszalam historie z czasow swietnosci zlotu i w niczym to nie przypomina tego, co sie tam teraz dzieje. Niczym szczegolnym ten zlot mnie nie zachwycil. Bylam w dobrym towarzystwie. Dresiarstwa za duzo nie bylo, pijanstwo i owszem. Policji wokoj w pizdu i jeszcze troche. Urocze miejsce, fajna parada, ale ogolnie... nie bardzo. Wole Garby...
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
27 kwietnia 2006, 21:32
Jeśli nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.


A prawda jest taka, że krytycznie o tym zlocie wypowiadają się przeważnie ci którzy do Sztumu mają powyżej 200 km.

Ja jadę!!! I inni też pojadą.

To Magdy cytat ze zeszłego roku odnośnie XII zlotu "P.S. Fajnie było w Sztumie, fajnie " A ponadto odjechałaś już w sobotę.

Kobiety zmienne są!
27 kwietnia 2006, 21:53
mnie tam w tamtym roku nie było, w tym mnie nie będzie, to prawda że mam dużo ponad 200km, ale pewnie kiedyś się tam wybiorę, właśnie po wizycie na tym zlocie ocenię jaki on na prawdę jest

w każdym razie życzę pozytywnych zmian, bo widziałem na garbomanii zapewnienia organizatora i na stronce sztumskiej także, że będzie lepiej niż na ubiegłych zlotach...
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
28 kwietnia 2006, 01:14
slav napisał(a):Jeśli nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
A prawda jest taka, że krytycznie o tym zlocie wypowiadają się przeważnie ci którzy do Sztumu mają powyżej 200 km.

Ja jadę!!! I inni też pojadą.

Watpie. Mysle ze nie pojada. Od dawna nie jezdzili, a teraz jest jeszcze konkurencja w tym samym czasie (co tez jest znaczace, kiedys nikt by nie smial na Sztum wchodzic). Organizatorzy zlotu zasluzyli sobie wieloletnimi zaniedbaniami na to co sie dzieje i odkrecenie tego to robota na lata. Szczerze mowiac - watpie zeby sie udalo.
Bardzo nad tym boleje, bo to byl moj pierwszy zlot, ulubiony zlot, najwiekszy zlot, traktuje go skrajnie sentymentalnie i nostalgicznie. Na dodatek przez lata go bronilem, lekcewazac to co inni widzieli wyraznie. Ale nie da sie ukryc - Sztum sie skonczyl.
Mam tam ponad 200km. Co to ma do rzeczy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 kwietnia 2006, 14:54
slav napisał(a):Jeśli nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.


A prawda jest taka, że krytycznie o tym zlocie wypowiadają się przeważnie ci którzy do Sztumu mają powyżej 200 km.

Ja jadę!!! I inni też pojadą.

To Magdy cytat ze zeszłego roku odnośnie XII zlotu "P.S. Fajnie było w Sztumie, fajnie " A ponadto odjechałaś już w sobotę.

Kobiety zmienne są!

Slav, bylo fajnie, oczywiscie, ale nie bylo tak fajnie jak w Garbach. Wiem, ze sa fajniejsze zloty w Polsce (na przytklad powaznie mysle o Sulistrowiczkach). I chyba to nie ma nic wspolnego z kilometrami. Sulistrowiczki sa pod Wrockiem, a Garby za Poznaniem. Nie chodzi o to "gdzie", chodzi o to "jak". Trzeba przyznac, ze to na bank juz nie ten sam zlot, co kiedys (znany mi tylko z opowiesci).
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
28 kwietnia 2006, 20:33
Byłem w zeszłym roku i przyznam, że to nie był zlot tylko festyn dla okolicznych. Taka atrakcja gdzie można napić sie . Porażka .

A szkoda .

Moze pojade na 1 dzień , ale tylko po to aby spotkać sie z kilkoma ludżmi i wypić piVWko bo tak w ciągu roku jakoś nie ma czasu .

Rad
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/
5 maja 2006, 11:53
Ja o Sztumie bedę zawsze z sentymentem wspominał(to pierwszy zlot na którym byłem) i na pewno sie jeszcze kiedyś tam wybiorę.Ale to organizowanie festynu dla wszystkich z okolicy jest niepotrzebne.
20 maja 2006, 22:34
qubek napisał(a):...Na dodatek przez lata go bronilem, lekcewazac to co inni widzieli wyraznie. Ale nie da sie ukryc - Sztum sie skonczyl.

W!
Qbek nie wierzę własnym oczom...??? Przyznałeś (choć nie wprost) mi rację...??? ;););););););)
Zaliczyłem kilka Sztumów, nie jedną prywatna imprezę u chłopaków z ekipy organizatorów i niestety od kilku lat przestałem tam jeździć. Szkoda, że takie historyczne dla polskich zlotów miejsce zapadało się, aż zapadło...
Na szczęście powstają inne, kameralne zloty, gdzie można się bezpiecznie i przednie bawić.
P.S. Sztum miał i pewnie mimo wszystko będzie jeszcze dzierżył palmę pierszeństwa w ilości aut skupionych w jednym miejscu, ale to nie wszystko...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 maja 2006, 21:28
To nie jest tak ze powstaja inne kameralne zloty. Po prostu zlotow coraz mniej i sa one coraz bardziej kameralne bo ani chetnych nie ma tylu co kiedys, ani ludzi do organizacji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia