Mała renowacja

13 maja 2006, 08:14
Witam,
Muszę wymienić olej, i niewiem ile litrów mam kupić? wiem że mineralny, może ktoś poleci jaki jest najlepszy. Kolejna rzecz to progi - stopnie, gdzie kupić najtaniej i mniej więcej za ile? Aha i błotniki z przodu też są zrzarte przez rdzę najgorzej przy progach - bo przedwczorajszy właściciel używał soli zimowej do bólu(Garbusa) no i sie autko troche rozchorowało :( , czy da sie to dosztukować?
Dziękuję za ewentualne porady,
Pozdrawiam, kyarek.
13 maja 2006, 09:18
Z olejem to zawsze zapominam, czy to jest 2 l czy nieco mniej...dla pewności najpierw wlej 1,5 l odczekaj, sprawdź poziom i potem dolewaj do optymalnego poziomu. Mineralnych olejów jest dużo na rynku, choć z reguly te najpopularniejsze są takie sobie, a jest grupa zwolenników używania Quaker State, albo Motula.
Co do stopni, ze swojej strony polecam Ci kupienie z blachy kwasoodpornej, raz zalozysz i spokoj na lata. Co do blotników, nie widzialem więc ciężko ocenić.Nawet jeśli będziesz musial je wymienic to i tak nie wydasz majątku.
A co do sklepu, nie wiem czy w Bialymstoku są jakies garbowe.Z wysylkowych napewno polecę Ci garbusy.pl
Powodzenia
13 maja 2006, 16:52
olej mineralny to po pierwsze :wink: a ile? kupisz bańkę 4 l i starczy nawet na dolewki .teraz latamy w jednym garbie na castrolu a w drugim na midlandzie.Różnice? hm...tak jak na kanapce margaryna rama albo masmix....nie do rozpracowania :-D

####
polecam opcję szukaj. 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 maja 2006, 17:33
Wejdzie ok. 2,2 litra.
"My hovercraft is full of eels"
13 maja 2006, 20:37
d.bois napisał(a):A co do sklepu, nie wiem czy w Bialymstoku są jakies garbowe

Studiuje w białymstoku i występowania takowego nie stwierdziłem :wink: Jest jeden szrot co jest na nim kilka garbów ale za skrzynię biegów krzykneli mi tam 1000zł :shock:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 maja 2006, 09:14
W Białymstoku jest garbowy warsztat na Marczukowskiej u Góreckich,który funkcjonuje kilkanaście lat i cieszy sie dobra opinia/wide warsztaty-garbomania/.Stoi tam zwykle równiez kilka wraków.Warsztat ten jest jednak moim zdaniem nieprzyzwoicie drogi,ceny są kosmiczne po prostu.
24 maja 2006, 16:52
Pzowoliłem sobie reaktywować temat , co prawda odpowiem nie na temat ale ... :) Zgodzę się, że na marczukowskiej nie jest tanio , za to profesjonalnie. Już z nie jednej opresji mnie uratowali i poradzili co zrobić w krytycznych chwialach. Poza tym mają monopol :) jestem im wdzięczny za odratowanie mego garba . Robią kawał dobrej roboty i zawsze pomogą.
25 maja 2006, 08:40
masz jakiś namiar?mógłbyś podać...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
25 maja 2006, 08:45
masz na myśli warsztat na Marczukowskiej ? mam telefon jeśli chcesz, to daj znać na priv.

← Pytania i problemy