żółte tablice rejestracyjne

9 września 2012, 21:15
Bobas napisał(a):pogadaj dobrze z rzeczoznawca żeby w opinii napisał co trzeba(unikat wyjątek) i po kłopocie :-D to garbik czy coś innego?

Passat B2 w limitowanej wersji ale cholera nie jestem pewien czy mogło cos takiego być jak nabijane numery w polsce i rejestracja na nowych numerach...czy poprostu to zwykly przeszczep a wlasciciel nawija makaron....
PozdraVWiam
Bogdan
9 września 2012, 23:20
Teoretycznie moglo, ale w tym wypadku pewnie nawija
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 września 2012, 11:26
Portiera?

Przebijane numery moga byc bardzo powaznym problemem w rejestracji samochodu. Pewnie latwiej jest trafic na rzeczoznawce - tłuka, ktory Ci walnie ekspertyze na podstawie papieru nawet nie zwracajac uwagi na to, ze nie zgadza sie z samochodem niz na takiego, ktory da Ci ekspertyze na samochod, pomimo takiego a nie innego papieru.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy