O tym jak traktują NAS garbusiarzy inni użytkownicy drogi

31 maja 2006, 13:27
yrrak napisał(a):wiadomo ,że kierowca nowego merca wciśnie się przed malucha -bo taki glut to może mu skoczyć;" im lepsze mam auto tym lepszym jestem kierowcą" takie powinny być naklejki.... 8)

Niekoniecznie, na drodze napotykałem takie maluchy co sie wciskały przed takie własnie mercedesy :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
31 maja 2006, 13:33
a to już inna kategoria maluchów, w Pruszkowie też takie jeżdżą; mają nieźle rozwiercone motorki i Michaela -Wupexa...
a są takie maluchy co nie mają nic do stracenia i się wciskają :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
31 maja 2006, 18:19
A ja mam generalnie dobre wrażenia ze współjeżdzenia garbem z innymi wozami - prawie zawsze ktoś mnie przepuszcza,jak pół roku temu zdechł mi akumulator miałem od razu 3 chętnych do pchania,owszem poza miastem większość aut mnie wyprzedza bo wiadomo jak jest z garbowym kopem ale wykonuja to bezpiecznie.
Wpieprzaja mnie wyprzedzajacy bez kierunków ale to z reguły smarki bogatych tatusiów w wozach tych ostatnich i jesli dzieki temu poczuja sie bardziej męscy to nie ma sprawy.
"My hovercraft is full of eels"
31 maja 2006, 18:34
Moje wrażenia z reakcji innych ludzi (nie tylko kierowców) sa raczej 50/50% ale według mnie te złe reakcje innych użytkowników dróg sa podyktowane albo zakompleksieniem danego "kierowcy" który przesiadając sie na coś innego niż maluch (bo rodzice sprzedali pole i dali mu kase) dowartościowywuje się traktując starsze auta jak zawlidrogi, albo są jeszcze tacy którzy poprostu zazdroszczą i próbują sobie (tylko) udowodnić że niema czego bo "to" sie da wyprzedzić. Tak inaczej dla mnie jest to poprostu śmieszne zwłaszcza jak jakis palant w wypasionej "furze" zostaje w tyle bo do "fury" trzeba mieć jeszcze rozum :!:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
31 maja 2006, 18:54
Te, odczep sie od ludzi ktorych rodzice sprzedali pole i im kase ;)
:-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 maja 2006, 18:57
to prawda , wiele osób widzi oldtimer'a i od razu myśli grat. Hola hola , pokupowali sobie plastikowe bryczki i się popisują . No oczywiście nie wszyscy, ale spora grupka : (
31 maja 2006, 20:02
qubek napisał(a):Te, odczep sie od ludzi ktorych rodzice sprzedali pole i im kase ;)
:-D

Hehe dobre wiesz dobrze że nie mówie o wszystkich :smt042 Ale znam nie jednego takiego palanta więc sienie odczepie :twisted:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
31 maja 2006, 20:37
ile razy zatrzymała Was policja ot tak sobie bez powodu kiedy jechaliście swoim garbem ?
31 maja 2006, 20:42
Nigdy.
Zatrzymywali mnie tylko raz, za przejechanie na czerwonym swietle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 maja 2006, 21:21
Jeśli chodzi o zatrzymywanie bez powodu, to ja zostałem zatrzymany kiedy swoim maluszkiem wyprzedzałem policyjny radiowóz :-D Pewnie panowie w niebieskich mundurkach nie mogli znieść że ich nowiutką astrę wyprzedza stary maluch :D
A jeżdżąc garbuskiem nigdy nie miałem (nie)przyjemności zostać zatrzymanym przez policje.
sex, bug and rock'n'roll
31 maja 2006, 21:41
El Adriano napisał(a):ile razy zatrzymała Was policja ot tak sobie bez powodu kiedy jechaliście swoim garbem ?
Bez powodu - nigdy - w garbie zatrzymano mnie do kontroli 2 x,oba za przekroczenie predkości - co uważam za tyle niesprawiedliwe że wcale szybko nie jeżdze. Co ciekawe jak przekroczyłem o 30/h mandatu nie dostalem,jak o 15/h wrecz przeciwnie .........
"My hovercraft is full of eels"
31 maja 2006, 22:01
Nocóż ja jeżdząc garbem juz trzci rok miałem ze stróżami prawa do czynienia tylko dwa razy i oba w tamtym roku, raz jak przekroczyłem prędkość (o12km/h) oczywiście mandat :? a drugi raz jak byłem pod wpływem :partyman: ale na szczęście prowadził mój kuzyn (trzeżwy)także obyło sie bez problemowo :twisted:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
31 maja 2006, 22:16
Pytam się tak z ciekawości bo dziś zostałem zatrzymany za ćpunki, porozmawiałem trochę z nimi na ten temat ( wcześniej było już o ćpunkach na innym forum) i puścili wolno :) Pierwsze pytanie policjanta : jak sprawuje się samochodzik? :)
31 maja 2006, 22:37
Mam nadzieje że sie niektóre chłopaki niepoobrażają na mnie ale generalnie jazda po ulicach stolicy to jest koszmar :? dokładnie mialem wszystkie podobne sytuacje które opisaliście (niejechałem garbem) ale myślałem że takie wpychanie sie na chama przed maske było spowodowane tym że zauważyli rejestracje zaczynającą sie na KR... więc duma niepozwala żeby Lajkonik jechał przedemną ale czytając wasze doświadczenia dochodze do wniosku że u Was sie tak jeździ
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
31 maja 2006, 22:44
Po prostu wsrod 3 mln miejscowych plus bog wie ilu mniej lub bardziej przyjezdnych z ktorych duza czesc jezdzi po ulicach musi sie znalezc duza liczba hamow, idiotow lub po prostu niewprawnych kierowcow. Nie ma sily.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje