Chcę kupić garbuska......

2 czerwca 2006, 00:20
Witam

Planuję kupno garbusa. Poszukuję auta ze zdrową podłogą i progami. Silnik 1200-1300, w stanie co najmniej dobrym. Blacharka bez "purchli". Interesuje mnie samochód w klasycznej wersji bez tuningu i udziwnień. Najchętniej z woj.mazowieckiego.
Poszukuję potencjalnego sprzedawcy bądź osób, które mogą mi go wskazać :wink:

Kontakt gg (kontakt usunięty)
2 czerwca 2006, 08:51
witam,
a czemu nie np.1600?
-jakiś konkretny model?
-kolor ? :wink:
- i najważniejsze pytanie: do jakiej kwoty?

to ma być auto już do jazdy rozumiem, 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 czerwca 2006, 09:12
uważaj żebyś nie kupił po pseudoremoncie bo takie się najczęściej zdarzają bo generalnie to poniżej 10 tysi nie bedzie raczej normalnego fajnego garba.
www.kaferklub.com
2 czerwca 2006, 09:39
Bez przesady ,swojego kupiłem za 3,5 i nie był okaleczony, "wyremontowany", "poprawiony",zupełny oryginał Parę rzeczy co prawda trzeba było zrobić m.in wymienić tylne błotniki ale w sumie wydałem na niego łącznie z zakupem ok 6 tys. Trzeba jednak moim zdaniem szukać nie w Warszawie. Mojego przywizłem ze Słubic ( ok 100 km ) :D
Nieznośna lekkość butów
2 czerwca 2006, 10:19
no tak do końca też to nie jest reguła, za swojego dałem 2500 zł -przyjechałem nim ze Szczecina ,włożyłem już ze 4000 zł i dalej jest do roboty (kiepska podłoga zwłaszcza pod akumulatorem, po zimie wyszły purchle(jexdził całą zimę) mimo że to było niby robione. W tym roku powinienem rozłożyć na części i znowu wszystko ładnie zrobić...ale czas ,ten czas....
Poza tym musiałbym go szybko zrobić bo musi jeździć ,a to robota troszkę większa.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 czerwca 2006, 11:45
Przesadzacie z tymi cenami. Ja swojego teraz po remoncie gdybym chciał sprzedać to krzyczał bym 4,5 a i wątpie zeby za tyle poszedł.... ceny garbusów spadły jakiś czas temu...
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 czerwca 2006, 11:47
remontując swego garbuska od początku wiedziałem że koszty remontu na pewno się nie zwrócą , a z pewnością kilka razy przekroczą jego wartośc. Ale dziękiu temu mam samochodzik jak z salonu :)
2 czerwca 2006, 12:01
A ja zrobiłem manewr wymijający :) Zamiast remontować swoje blachy (koszmar to był, ca. 3000zł by mnie to kosztowało) zmieniłem bude na 1980r w bdb stanie. I tak był kundel :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 czerwca 2006, 13:28
nie rozumiem ,jak to ceny spadły?czyżby garbów nagle przybyło? wiesz nie każy może zrobić taką przekładkę :-D bo trudno jest coś znaleźć w dobrym stanie. Wszystkie są zawsze zniszczone w tym samym miejscu...
No ale taka jest prawda..
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 czerwca 2006, 23:54
yrrak napisał(a):witam,
a czemu nie np.1600?
-jakiś konkretny model?
-kolor ? :wink:
- i najważniejsze pytanie: do jakiej kwoty?

to ma być auto już do jazdy rozumiem, 8)


Silnik 1200-1300 wystarczy, to nie jest F1. Cena powinna być w miarę adekwatna do opisanego powyżej stanu auta, najchętniej niewygorowana.(napewno nie pięciocyfrowa :wink: ) Biorę pod uwagę kosmetyczne poprawki, konserwację ale nie remont generalny. Interesują mnie roczniki do 1980.
3 czerwca 2006, 10:53
NUREK napisał(a):Silnik 1200-1300 wystarczy, to nie jest F1.

Chyba kilka osób uważa inaczej na tym forum ;-) :-D :-D :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
3 czerwca 2006, 14:28
NUREK napisał(a):Interesują mnie roczniki do 1980.

a dla czego?? Co za różnica 1980 a np. 1987?? jeden i drógi to juz bedzie mexykaniec.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 czerwca 2006, 15:42
Witaj. Ja mam garbuska 1303. Rocznik 1972 silnik 1300. kolor czerwony, stan techniczny idealny. Więcej info na email (kontakt usunięty)
3 czerwca 2006, 16:58
o ile mnie pamięć nie myli to farbrykę przeniesiono w 78 ?
3 czerwca 2006, 18:38
tak w deutschland zaprzestano produkcj garbów w 1978
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Kupię/Sprzedam