silnik ogra

20 marca 2004, 10:56
Patrze teraz co qubek napisal i chlodnica oleju przechodzi. Mam dluga stojaca taka w garbie a w tym silniku od busa jest lezaca, ale obje na 3 szpikach sa. Dwie rozwiercic trzeba zeby na wylot przeszly. Wlew oleju robie tak jak w garbie od gory tam bus ma bodajze odpowietrzenie czy cos takiego (wlew tak samo jak w garbie bedzie)i pradnica na tym wlewie. Blachy na gary itp przechodza od starego.Na dmuchawe tylko dospawac musze mocowanie jakies bo inaczej bedzie stala. Sam blok itp sa prawie identyczne tylko dluzszy jest troszke od 1.2 ale wejsc wejdzie. Boli mnie tylko ze nie przejdzie alternator bo to by fajna sprawa byla. pozdro
20 marca 2004, 10:57
CT to litery w numerze silnika (na początku).
Niech BUS będzie z VWami!!!
20 marca 2004, 11:07
No to uważaj na głowice. Naprawdę rzadko można spotkać nie zajechane w tym modelu. Ale może masz szczęście :D . Jeśli tyle przerabiasz, to dlaczego prądnica a nie alternator garbowo - ogórowy?
Niech BUS będzie z VWami!!!
20 marca 2004, 11:11
Silnik nie wyglada na zajezdzony stal z rok czasu. Ale stal ciagle w cieplym pomieszczeniu. A alternator jest tak z boku zamontowany i nie miesci mi sie:/ musial bym belke wywalic to by wszedl caly ale nie widzi mi sie jezdzenie bez klapy. Garby jakos w miejscu pradnicy mialy alternator ale jest inny jakis od tego co mam. Ten nie wejdzie:/ moze kupie niedlugo ten 2 to wejdzie.
20 marca 2004, 11:16
To szukaj od razu alternatora od garba, bo rzeczywiści jest całkowicie odmienny. Musisz też znależć podstawę - wlew oleju, bo jest niższa - alternator jest grubszy od prądnicy.
Niech BUS będzie z VWami!!!
20 marca 2004, 11:21
uhm narazie odpalic go musze zeby jezdzil a pozniej poszukam
21 marca 2004, 09:37
Nie przejmuj sie, pradnica Garbowa jest git. Nigdy nie mialem niedoladowanego aku, mimo ze jest to jakas o wiele za duza, ciezka krowa niewiadomo jak stara, spadek po poprzednim wlascicielu. No ale zestawu halogenow i zestawu umcy-umcy nie mam, moze w takim wypadku nie starcza. Nie wiem.
3 kwietnia 2004, 17:11
A co sadzicie o silniku z T3 ??? Czy duzym problemem jest wsadzenie go do garba ?? Chodzi mi o silnik DJ 2,1l 4-Cyl. Boxer lub GW 1,9l 4-Cyl. Boxer, aha sa to wasserboxery.
www.JazdaGarBusem.pl
3 kwietnia 2004, 17:38
Nie kocham wodniaków w garbach, ale ostatnio gadałem z gościem, który takiego wasserboxera miał wmontowanego. Co mogę powiedzieć...
Jeździł...
No może jeszcze to, że ładnie się mieścił do komory silnika


Pozdrawiam
3 kwietnia 2004, 23:08
wasserboxer dosc zgrabnie wchodzi do Garba. To niezly silnik, jedyny wodniak, ktorego bym od biedy zaakceptowal. ale sam bym nie wlozyl.
3 kwietnia 2004, 23:19
Jest jeszcze jedna kwestia, mianowicie gdzie mozna dostac takie silniki ?? czy sa one latwo dostepne ??
aha i czy trzeba zakladac specjalna flansze czy moze pasuja one z oryginalana skrzynia garbusa ?
www.JazdaGarBusem.pl
3 kwietnia 2004, 23:35
powinien pasowac na skrzynie bez przerobek
5 sierpnia 2004, 16:07
w moim 1303 mam* silnik z ogora (AS034136X) i nie ma zadnych przerobek pasa tylnego itp. gaznik jest 34 PICT-3

*obecnie wyjety i rozpolowiony - wywalone panewki walka rozrzadu i glowne, pali za duzo oleju - ogolnie po poprzednim wlasicielu jest troche do zrobienia bo to byl wiekszy lamer niz ja

a swoja droga to ktos wie jak odroznic silnik 1,6 z ogora od 1,6 z garbusa?

← Rasowanie