Garbus -poczatek od czego zaczac

11 czerwca 2006, 19:09
El Adriano napisał(a):hmm 12 litrów na beznynie w zimie to niewiele w prównaniu do tego ile pali mój. Natomiast w mieście latem max do 9 litrów. Wniosek z tego taki, że każdy garb jest inny :)

wiadomo jest sporo czynników (wyregulowanie gaznika, stan gaznika, technika jazdy, ustawienie zapłonu, zaworów itp. itd)
www.kaferklub.com
13 czerwca 2006, 10:59
El Adriano napisał(a):hmm 12 litrów na beznynie w zimie to niewiele w prównaniu do tego ile pali mój. Natomiast w mieście latem max do 9 litrów. Wniosek z tego taki, że każdy garb jest inny :)
Mój 1200 (chociaż jak pisałem kiedyś mam co do tego "1200" pewne wątpliwości) w pólroczu letnim w mieście pali do 9 l.,w trasie 6-7.
Zima po mieście nawet 12-13l.,w najwieksze mrozy spalił chyba pow. 14,przy "normalnej" zimie w granicach 11l.
Oczywiscie mam wszelkie podstawy żeby sądzic ze garb jest 100% sprawny i wyregulowany.




a propos dodatków... to tylko syf azotowy... teoretycznie zapobiega spalaniu stukowemu... czy jakoś tak... ale w sumie nic nie daje. Garbowe silniki są na maxa wytrzymałe jeśli chodzi o paliwo... jak na gazie i alkocholu moga jeździć to bezołowiówka też ich nie zbije

Syf jest potasowy ....
Silniki sa wytrzymałe ale po co bez potrzeby wystawiać je probe? Może to dziwna motywacja ale za rada Glowy z garbomanii na którego radach nie zawiodłem sie już ze 4 lata dodatku używam i myśle że dodawanie ma sens.
"My hovercraft is full of eels"
13 czerwca 2006, 21:54OJojojoj
No to sie zaczelo!
Kompletnie sie nie znam na samochodach, po za tym ze maja silnik akumulator, skrzynie biegow i inne ciekawe elementy. Mylse, ze w moim przypadku dobry bylby taki, co jest na chodzie i nie trzeba mu nigdzie pod maske zagladac, bo ja i tak nic tam nie zobacze :/
Ale podobnie bylo z komputerem, jak trzeba bylo to sama sie wzielam za wymiane czesci itp wiec moze tym razem tez, tym bardziej ze zakochana jestem w Grabusie juz od dawna ;)
Pocztam sobie na forum tylko jest taki problem, ja malo co rozumiem z niektrych stwierdzen :/ sa bardzo przesiakniete jezykiem samochodowym i jak na kobiete moge miec wiecej pytan. Az wstyd pytac czasem takie banalne beda!!!!
Svana :roll:
15 czerwca 2006, 08:03Re: OJojojoj
Svana napisał(a):No to sie zaczelo!
Kompletnie sie nie znam na samochodach, po za tym ze maja silnik akumulator, skrzynie biegow i inne ciekawe elementy. Mylse, ze w moim przypadku dobry bylby taki, co jest na chodzie i nie trzeba mu nigdzie pod maske zagladac, bo ja i tak nic tam nie zobacze :/
Ale podobnie bylo z komputerem, jak trzeba bylo to sama sie wzielam za wymiane czesci itp wiec moze tym razem tez, tym bardziej ze zakochana jestem w Grabusie juz od dawna ;)
Pocztam sobie na forum tylko jest taki problem, ja malo co rozumiem z niektrych stwierdzen :/ sa bardzo przesiakniete jezykiem samochodowym i jak na kobiete moge miec wiecej pytan. Az wstyd pytac czasem takie banalne beda!!!!
Svana :roll:

Nieprzesadzaj. Barzant swego czasu który bywa na tym forum pytał jak wlać benzynę i jak otworzyc schowek :-D :-D :-D Wiec o wszystko mozna pytac :-D
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy