Spryskiwacze...

17 marca 2004, 02:14
Nie żebym miał jakiekolwiek problemy, ale interesuje mnie jak kto ma rozwiązane spryskiwacze i ich "napęd" bo standardowo były chyba dwa patenty: ręczne pompowanie, albo koło zapasowe.

Ja mam wmontowany przez któregos z poprzednich włascicieli zbiorniczek i silniczek z malucha (no comment :?) ale spełnia swoją funkcję. Ciekawi mnie, jak u kogo wygląda kwestia siku na szybę :D


Pozdrawiam
17 marca 2004, 02:51
witka
ja mam podobnie ino z poldka ale dziala i nie narzekam :D
pozdrowka jarecki
GG: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.biel.com.pl
17 marca 2004, 08:07
A ja mam na koło zapasowe i jest super :lol:
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
17 marca 2004, 08:09
ja ma tez z malucha bo patent na kolo zapasowe to dla mnie porazka zalezy tez jaka sie ma zapasowke.
17 marca 2004, 08:23
Ja rowniez mam od poloneza, spelnia swoja role w 100%.
Pozdrowionka
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
17 marca 2004, 09:28
a ja znowu stawiam na fso :wink: jest ok. tylko ten zbiornik taaaaaaki wielki :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 marca 2004, 09:30
Koło zapasowe i bez problemów.A i w razie awarii jakiejś prosty mechanizm do naprawienia.Najlepiej spryskiwacze naprawia się na pomorzu. :D 8) Mam nadzieje że zainteresowani pamiętaja ta akcje :lol:
17 marca 2004, 09:32
mc gaywer się kryje przy nas :wink: :lol: :lol: :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 marca 2004, 09:49
Ja mam pneumatyczny, ale pompuje pompka a nie z kola. Niby ten system powinien dbac o to, zeby cisnienie w kole nie spadlo za bardzo, ale...Wiadomo, jak sie zlapie kapcia to sie okaze ze to sie akurat niedlugo wczesniej popsulo i w zapas flak.
Aha. Ostatnio wentylek mi wylecial z wezyka, wiec sprysk mam z butelki po plynie do mycia szyb :) Ale sie naprawi, jak bedzie czas... jak bedzie czas.... shit! Nie ma go juz od trzech miesiecy!
17 marca 2004, 11:15
TADEUSZ napisał(a):Koło zapasowe i bez problemów.A i w razie awarii jakiejś prosty mechanizm do naprawienia.Najlepiej spryskiwacze naprawia się na pomorzu. :D 8) Mam nadzieje że zainteresowani pamiętaja ta akcje :lol:
O tak!!! :lol:
I najważniejsze - działa 8)
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
17 marca 2004, 15:29
Ja mam spryska na pompke ręczna ale niestety jest dziurawy i... :cry: :oops: :cry: :oops: :cry: :oops: :cry: leje butelką przez okno :lol: jak sie szyba ubrudzi 8)
:smt026 :smt023 :partyman:
17 marca 2004, 17:13
ja też mam od poldka , ciekawi mnie jak macie rozwiązane pśikańie... tzn. chodzi mi o przyćisk włączania spryskiwacza ... bo ja mam przycisk w desce rozdzielczej , a może ktoś ma patenta na podciągnięcie przycisku pod kierownice ? hmm... tylko jak....
17 marca 2004, 17:14
A ja mam jakiś zbiorniczek z elektryczną pompką made in DDR. Nie wiem? Od Trabanta czy Wartburga? :wink:
17 marca 2004, 18:36
GrzesiekZsrebrnejStrzały napisał(a):ciekawi mnie jak macie rozwiązane psikanie...


Też mam na desce i działa bez kluczyka 8)

Seryjnie chyba była to jedna z funkcji wajchy od wycieraczek...


Pozdrawiam

← Pytania i problemy