Spryskiwacze...

17 marca 2004, 19:11
Ja mam pod wajche podlaczone, wiem ze robil to poprzedni wlasciciel, bede sie musial temu przyjzec :)
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
17 marca 2004, 19:54
Ja mam tez chyba od malucha zbiorniczek z elektryczna mala pompka i dziala ok. A co do wlacznika to mam maly guziczek na desce :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
17 marca 2004, 22:06
Barzant napisał(a):Ja mam tez chyba od malucha zbiorniczek z elektryczna mala pompka i dziala ok. A co do wlacznika to mam maly guziczek na desce :)

ja tez mam maly guziczek chociaz wolałbym w wajhce to miec niz w guziku znaczy sie przycisku
17 marca 2004, 22:32
Ja równiez mam zbiornik z elektryczną pompką, od czego nie wiem, kupiłem zeby pasował rozmarem bo z koła odpada gdyż mam dojazdówkę, a włączanie spryskiwacza mam na przelączniku od wycieraczek jak w normalnym samochodzie :) wystarczy lekko pociągnąc do siebie
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
17 marca 2004, 22:36
kojot napisał(a):Ja równiez mam zbiornik z elektryczną pompką, od czego nie wiem, kupiłem zeby pasował rozmarem bo z koła odpada gdyż mam dojazdówkę, a włączanie spryskiwacza mam na przelączniku od wycieraczek jak w normalnym samochodzie :) wystarczy lekko pociągnąc do siebie

"Jak w normalnym samochodzie" - hmm... :lol:

Pozdroooofki dla garbospeed'ow :-)
18 marca 2004, 12:05
:Dwitam
ja to mam przycisk pod kierownicą do spryskiwacza jest on koloru czerwonego ( jak od startera?!) a pompka i zbiorniczek od golfa II działa ok aczkolwiek siusia cokolwiek słabo ,no nie jest to ciśnienie jak w golfie...... :D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 marca 2004, 16:28
moj ojciec mi proponowal zebym sobie od nysy zalozyl hehehe. czego to sie do garbów nie wsadza.
18 marca 2004, 17:15
No to mamy piękny przegląd, wręcz kalejdoskop, możliwych spryskiwaczy do Garbusa... :D :D
18 marca 2004, 17:18
Ja mam zbiornik oryginalny i do niego podłączona sprężarke "Motorynka" (23zł w TESCO).Raz na jakiś czas musze uruchomić włącznik który uruchamia sprężarkę i dmucha balona :))

A same siku robi na zawołanie wajchy od wycieraczek...
18 marca 2004, 23:10
Marcin napisał(a):
kojot napisał(a):Ja równiez mam zbiornik z elektryczną pompką, od czego nie wiem, kupiłem zeby pasował rozmarem bo z koła odpada gdyż mam dojazdówkę, a włączanie spryskiwacza mam na przelączniku od wycieraczek jak w normalnym samochodzie :) wystarczy lekko pociągnąc do siebie

"Jak w normalnym samochodzie" - hmm... :lol:

Pozdroooofki dla garbospeed'ow :-)

W normalnych wiecie chodziło o te pospolite blaszaki których pełno wszędzie, bo garbus to nie "normalny" - zwyczajny samochód :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
19 marca 2004, 00:30
Garbaty napisał(a):No to mamy piękny przegląd, wręcz kalejdoskop, możliwych spryskiwaczy do Garbusa... :D :D

Ano... Można zrobić kilka jeszzce takich topiców, co kto jak ma rozwiązane u siebie i gdzies to zebrać...
W ramach nie "problemów" a "pytań". W sumie różnie to bywa w tych naszych bryczkach ;)


Pozdrawiam
19 marca 2004, 08:01
Seryjne rozwiazanie, jesli sprawne, jest calkiem niezle. Przy prawidlowo ustawionych dyszkach (Nie tak jak Whyshchuck, ktory po nacisnieciu spryskuje niepozadanego intruza stojacego przy drzwiach kierowcy ;)) zapodalem kiedys za duze cisnienie. Nacisnalem guziczek a plyn trysnal sobie do gory i opadl zgrabnym lukiem 4 metry za samochodem, nie moczac nawet troche ani szyby ani dachu. :lol: Cisnienie uzupelnia sie zadko, napewno nie tak czesto jak sie tankuje, wiec psikniece kompresorem na stacji raz na 2 tygodnie nie jest problemem. Trzeba dbac tylko, zeby wszystkie rurki i przycisk byly szczelne. Moim zdaniem ten spryskiwacz jest jedna z charakterystycznych cech Garbusa, jednym z takich gadzecikow, stanowiacych ze jest on tym, czym jest. Zreszta zaloze sie ze wiekszosc z tych, ktorych poprzedni wlasciciele "poszli na skroty" i zamiast naprawic stary system zamienili go na nowoczesniejszy (bleee, co za paskudne slowo ;)) nie zrobiloby tego samemu. Pomijam fakt, ze sam VW zmienil sploczke na eektryczna gdzies w latach siedemdziesiatych, ale to byl jeden z wielu bledow tej fabryki w owym czasie, taki sam jak zalozenie macphersonow czy bablowatej przedniej szyby...
Zartuje oczywiscie ;)
19 marca 2004, 08:59
qubek napisał(a):Zartuje oczywiscie ;)


Nawet nie pomyslałem, że mogłoby być inaczej ;)
19 marca 2004, 09:03
:D :wink: .hm.....no ja tez ....tak jakoś..... :wink: :roll:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy