Mam problemik. Ustawiałem dzisiaj zawory. Postępowałem wg. Jeża i coś nie wyszło
Zacznijmy od początku. wg książki trzeba ustawić palec na aparacie przy 1, znalezłem jakąś jedynkę na kopułce i tak ustawiłem. To by było powiedzmy w kierunku prawego przedniego błotnika patrząc od tyłu. potem regulacja cylindra nr1 (cylinder z przodu patrząc w kierunku jazdy z prawj strony patrząc od tyłu) potem nr2 3 i 4 przekręcając wał w lewą tak zeby palec przesuwał sie o 90stopni. I w kazdym bądz razie jest źle!!!
Moje pytanie: co zrobiłem źle?? gdzie powinna sie znajdować ta 1 na aparacie zapłonowym?? zgłupiałem totalnie
Czy trzeba kręcić w lewą tak jak zaleca Jeż. Pozatym pytanie co do luzów. W innym poście Quba pisał że powinno być 0,15 w jeżu jest napisane że po 1964 powinno być 0.1 wiec jak?? Silnik to 1200 mex nie wiadomo który rocznik
Pomocy bo auto rozkręcone a ja będe musiał jutro iść do pracy na piechotę
Moje pytanie: co zrobiłem źle?? gdzie powinna sie znajdować ta 1 na aparacie zapłonowym?? zgłupiałem totalnie
Pomocy bo auto rozkręcone a ja będe musiał jutro iść do pracy na piechotę
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego