dzisiaj poraz pierwszy od remontu "dałem" mojemu garbowi. I co sie stało, skrzyna zrobiła trrrrrrr (głośno) i nie przenosiła napędu na koła, Po odięciu gazu zaskoczyła normalnie, biegi wchodzą itd. Ale teraz kiedy puszczę zrywniej sprzęgło znów skrzynia robi trrrrrrrr i nie przenosi napędu. Wcześniej tak było ale tylko na wstecznym, który poza tym wypadał i trzeba było trzymać wajchę od biegów. A i zapomniał bym, teraz podczas jazdy jak wcisnę sprzęgło albo wrzucę na luz (znaczy gdy swobodnie sie toczy) to buczy jak radziecki bombowiec w locie nurkowym
Gdzie szukać przyczyn?? Na półosiach w mechaniźmie różnicowym czy raczej w środku skrzyni?? Co tam mogło paść?? Jak coś to mam skynie na zapasie wiec za bardzo sie nie martwię, ale z wymianą skrzyni to też zabawy w......
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
