Stanowcze NIE! 🔒 zamknięty

20 lipca 2006, 10:41
falco/KJ napisał(a):... dla "Pompowacza opon" ;););)
H!

To bardziej pasuje do... Renka... ;););)
Ja ostatecznie moge być... Nalewaczem Oleum ;););)

zobacz jaką rangę ma chris :-D
www.kaferklub.com
20 sierpnia 2006, 00:24
hmm nowa ranga : naciskacz pedałów ? No tego to się nie spodziewałem :D
20 sierpnia 2006, 10:30
naciskacz pedalow to bardzo wazne stanowisko w obecnym rzadzie :) hehe powinno sie dostac za to jakies lulgi np: mocherowe berety :) przy zakupie 2 pejcz do okladania PEDALOW gratis :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 sierpnia 2006, 11:02
To nie jest sprawa ktora mozna lekcewazyc. Mi np Falco wisi jeden pedal i zobaczcie do czego to doprowadzilo!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 sierpnia 2006, 18:33
qubek napisał(a): Mi np Falco wisi jeden pedal i zobaczcie do czego to doprowadzilo!

Qbek... znów zaczynasz od Forum, zamiast od pryw... :(
Nie mam pojęcia czemu tak robisz, ale ja nie będę odpowiadał pięknym za nadobne.
Dla Twojej informacji... wożę nakładkę dla Ciebie od bardzo dawna, niestety, albo się nie pokazywałeś na spotkaniach, albo nie mówiłeś, że gdzieś będziesz, gdy ja akurat jechałem z kimś a nie swoim Garbem.

Po za tym, już nie raz na spotkaniach pytałem czy ktoś będzie się z Tobą widział, żeby nakładkę Ci przekazać, niestety nie było chętnych.

To co napisałem na początku wystarczyło odezwać się na pryw i umówić...
Nakładkę zapewne odbierzesz w Grzymku i bardzo Cię proszę nie dorabiaj złych i nikomu niepotrzebnych ideologi, bo to właśnie do ślepego zaułka prowadzi.
Wbrew Twoim słowom nie ma z mojej strony wrogości, ani w stosunku do Ciebie, ani nikogo innego, są natomiast jak widać sprawy NIEWYJAśNIONE, które psują i to bardzo.

Jak mantrę powtarzając, napiszę znów, trzeba rozmawiać a nie "wyręczać" się kompem, bo nie jesteśmy dziećmi, poza tym to do niczego dobrego nie prowadzi. Wręcz przeciwnie. To NIEPOTRZEBNE!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 sierpnia 2006, 20:31
:wink: .....jestem za to co napisal Falco












wogole zauwazylem, ze kiedys w garbiarni bylo OK, a teraz sie cos psuje, ja wiem ze juz kilkanascie osob, przestali juz nalezec do garbiarni lub przestali do nas zagladac na forum :( Wiec musimy sie trzymac razem jak rodzina! Zeby nikt nie zostal ponizany przez kogos, ktory nalezy do garbiarni, ja niestety kiedys zostalem ponizany (wysmiewali sie ze mnie).....( ale nie zaczynajmy ten temat, bo to juz minelo )
Fajne życie z garbusami!!
21 sierpnia 2006, 20:45
było ok a teraz się psuje- czy to prawda?nie przesadzajmy...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
21 sierpnia 2006, 21:19
Zadra nie popełniaj tego samego błędu, czyli nie oceniaj po tym co wyrywkowo i bez kontaktu na żywo z zainteresowanymi przeczytasz czy usłyszysz, bo właśnie takie rzeczy rodzą nieporozumienia a potem to juz leci lawinowo.
Zgadzam sie z Yrrkiem i to nie tylko jego opinia, że nie można brać wszystkiego pod kreskę. Owszem coś złego sie wydarzyło, ba! bardzo złego, ale tak na dobrą sprawę nikt chyba nie wie o co chodzi i to jest w tym wszystkin najgorsze, ba! nawet mogę powiedzieć, że najgłupsze, nikogo nie obrażając, ale to odzwierciedla sytuację, rodem z piaskownicy.
To jednak nie czas i miejsce.

Konflikty, są tak samo naturalne, jak znajomości. Do wszystkiego jednak niezbędna jest chęć kontaktu i wymiany poglądów, inaczej ciężko wogóle pojąć/domysleć się o co drugiej osobie może chodzić.

Jak to w naszych opisach, czyli meritum wątku jeden jest "naciskaczem pedałów" a inny "mierzalnikiem przerwy" i jak z tym żyć...? ;):D:P

P.S. A swoją drogą to już niepamietam kiedy Cię widziałem, nieważne, że remontujesz Garba, przecież zawsze możesz się z kimś zabrać na spotkanie czy inny wyjazd i tyczy się to wszystkich osób, które jak i u mnie bywało/bywa) są niemobilne.
Mam nadzieję, ze ku uciesze wszystkich, wszyscy spotkamy się w Grzymku! Howgh!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 sierpnia 2006, 13:50
Czy ja mogę wszyskich prosić, aby przynajmniej na tym forum trzymali się tematu. Bo będę leciał i kasował, a wtedy ranga szybko spadnie... 8)
23 sierpnia 2006, 14:57
qubek napisał(a):To nie jest sprawa ktora mozna lekcewazyc. Mi np Falco wisi jeden pedal i zobaczcie do czego to doprowadzilo!

Czy do takiego zdania trzeba koniecznie dodawac " ;-) " zeby sie wszyscy zorientowali ze ono nie jest do konca powazne? Jakos nie wyobrazam sobie zeby nie zauwazyl tego falco, zwlaszcza ze x razy mu mowilem ze nakladki na pedaly nie sa mi aktualnie potrzebne i kompletnie mi obojetne kiedy mi je dostarczy (bo to trwa od przedLachy, oddaje mi na raty :) )
Dżizas....
Zakladam brak zlej woli i checi rozjatrzenia a tylko nieporozumienie.
Tylko czy model o tak sztywnych ograniczeniach dobrze oddaje rzeczywistosc? ;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 sierpnia 2006, 15:01
garbaty napisał(a):Czy ja mogę wszyskich prosić, aby przynajmniej na tym forum trzymali się tematu. Bo będę leciał i kasował, a wtedy ranga szybko spadnie... 8)

J.w.

← Garbiarnia - forum o stronie