Kiedys juz o tym gadalismy zemy sie poumawiac wieczorami albo w nocy i w kilka garbow popomykac se po miescie, poscigac sie z pod swiatel itd.
Ja z Qcu'e
pojechalismy wczoraj do Konstancina i porobilismy troche huku:) Qcu na tej swojej wiosce zna nawet kila fajnych prostych gdzie mozna przetestowac maszynki.
Generalnie tak sie nam spodobalo ze proponujemy czesciej takie zabawy i w wiekszym gronie. Wiem ze Elvis i Rebel beda napewno chetni.
Kto jeszcze i kiedy?
Ja z Qcu'e
Generalnie tak sie nam spodobalo ze proponujemy czesciej takie zabawy i w wiekszym gronie. Wiem ze Elvis i Rebel beda napewno chetni.
Kto jeszcze i kiedy?
Ja chętny, ale może nie na 1200

