Obrotomierz-Gdzie

18 sierpnia 2006, 09:59
Witam, pytam z czystej ciekawości gdzie wedłu Was dobrze (fajnie) jest zamontować obrotomierz! Oczywiście w miejscu widocznym :wink:
Ja wczoraj kombinowałem i wstepnie zamontowałem go w centrum, zamiast prędkościomierza i wygląda jak dla mnie zajefajnie, ale nie mam za bardzo co zrobić z prędkościomierzem, mysleałem po lewej stronie go wcisnąc, ale czy sie zmieści i czy nie będzie wieśniacko?!
Czekam na jakieś ciekawe pomysły (oczywiście realne do realizacji :wink: )
Pozdrawiam
18 sierpnia 2006, 10:32
Obrotomierz zainstalowałem sobie po lewej stronie przy kierownicy i wygląda całkiem kulturalnie :)
18 sierpnia 2006, 11:50
Fajne forki, ale coś mnie długo rejesruje i nie moge wszystkich przejrzeć :cry: Fajniutka jest karbonowa ale taki zestaw zegarów!!!1,5 Garbusa by za to kupił :wink:
Za mam prędkościomierz VDO nie wiem chyba z jakieś porchaka ale nie jestem pewien, srednice ma troche mniejszą od prędkościomierza. Zalezy mi żeby był na środku (takie małe zboczenia :twisted: ) ale nie wiem czy ten prędkościomierz po lewej stronie bedzie fajnie wyglądał, a musze ciąć otwór bo ten co mam jest za mały.
18 sierpnia 2006, 12:25
Kuba a w panoramie gdzie?? :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 sierpnia 2006, 12:28
A nie wiem. Kto by dbal o Panoramy? ;)

W Panoramie bardzo fajne (IMO) mijesce to po lewej stronie od budzika, na desce z wierzchu. Taki wolnostojacy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 sierpnia 2006, 12:32
tak wiem albo kwadratowy w miejsce zegara ale to takie :?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 sierpnia 2006, 12:43
takie bleeeee
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 sierpnia 2006, 13:00
właśnie..
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 sierpnia 2006, 13:18bez cięć
Ja wyszedłem z innego założenia.
Nie chcąc psuć z tego stylu, który był zamysłem producenta, obrotomierz umieściłem po środku konsoli, pod deską rozdzielczą pomiędzy głośnikami nad półką na tunelu podłogi.
Wskaźnik niestety cyfrowy, ale szukam czegoś z epoki.
Na stronie 199 Jeżewskiego jest fotka z rozmieszczeniem dodatkowych przyrządów na tablicy rozdzielczej.
Ja wstawiałem zegar w wolne miejsce i muszę stwierdzić, że nie jest to takie proste ponieważ przy wycinaniu otworów w maskownicy należy postępować bardzo rozważnie ze względu na możliwość jej uszkodzenia, oraz zastosować dodatkowe wzmocnienia dla utrzymania wymaganej sztywności.
Chyba, że zastosujemy płaty z innego materiału, ale to kłóci się z tym co pisałem powyżej.
Jeszcze taka mała uwaga.
Kierownica potrafi skutecznie zasłonić zainstalowany przyrząd i jeżeli chcemy uniknąć ciągłego kręcenia głową sprawdźmy prawidłowość jego umieszczenia, naklejając w tym miejscu jakąś naklejkę i obserwujmy ją w czasie jazdy.
18 sierpnia 2006, 14:12
Comet, godfakindemet, ja widze ze to co piszesz wynika z twojego doswiadczenia, ale dlaczego brzmi jakbys przeklepywal podrecznik? Jezyk oficjalny i wyszukany. Nie mogles napisac: Jak sie rznie dziursko w kratce to trzeba uwazac bo sie te paski metalu z ktorych jest zrobiona gna na wszystkie strony i boki? :-D
Masz jakies tytuly naukowe? ;-)

Dżołk jakby byly watpliwosci
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 sierpnia 2006, 14:14
:-D :-D jak comet cos napisze to naprawde brzmi jakby conajmniej dokturem był :-D :-D :-D ale ma za to fajne pomysły :-D :-D szacunekeczek naturalnie :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 sierpnia 2006, 14:41jednym się wydaje inni to wiedzą
... widzę, że dziewczynki podgrzały się do czerwoności, bo cóż mam powiedzieć?
Jeżeli uważasz się za wytrawnego psa, to nie sądź po szczeniaku, że to samo potrafi.
W technice są takie, a nie inne określenia, pisząc piasta mam na myśli taki, a nie inny kształt.
Można to nazwać dziurą, rurą itd. ale sama nazwa mówi o zastosowaniu danego elementu.
Spotkałem się w wypowiedziach na forum np. długość śrub mocujących felgę, z dyskusją, o którą wartość chodzi, a wystarczyłaby jedna wypowiedź i by było wszystko jasne.
Co do mojej praktyki mam takie, a nie inne wykształcenie, klucze nie trzymam dla ozdoby i lubię poczytać by uzupełnić swoją wiedzę.

Lubię facetów z jajami , w związku z tym dziękuję za wypowiedzi, i te krytyczne.
Nie lubię lizać dupy, przez co nie możecie spodziewać się rychłej poprawy.
Pozdrawiam wszystkich czujnych i zaangażowanych.
comet
18 sierpnia 2006, 14:46
Bo Qubek i Łysy to poprostu sa buraki i ciemniaki, sloma z butow hehehe :-D :-D :-D :-D

A na powaznie to wymyslcie jakie fajne miejsce na obrotomierz do Panoramy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy