Gaśnie

26 sierpnia 2006, 19:16
pytanie może głupie, ale na wszelki wypadek, bo nie wiem, a nie lubię nie wiedzieć (a taki mądry jeszcze nie jestem;) - co to to na zdjęciu w czerwonym kółeczku? do czego to służy?

Zdjęcie nie zachowało się
www.pinstriping.no
26 sierpnia 2006, 19:19
A to nie jest przypadkiem czujnik cisnienia oleju
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
26 sierpnia 2006, 20:58
to jest czujnik ciśnienia oleju, ale on nie ma nic wspólnego z gaśnięciem.No chyba że długo świeciła się kontrolka do niego podłączona :wink:
26 sierpnia 2006, 22:17
nie świeciła się długo ;) ale i tak dzięki za owiecenie :)

kolejne wieści z pola walki jutro, bo dzisiaj już trzeba spać ;) pozdrowienia dla wszystkich walczących :-D
www.pinstriping.no
27 sierpnia 2006, 15:36
hmmm... właśnie wróciłem z kilkunastominutowej jazdy - po uprzednim rozgrzaniu silnika przed jazdą. Silnik nagrzał się dobrze, bo zimno nie jest, a pozwoliłem mu ponad 10 minut pochodzić (i nie gasł na wolnych obrotach). Potem przejechałem się trochę po wsi, pod górkę było normalnie, przyspieszał całkiem przyjemnie, wydaje mi się, że już go nie krztusiło - chociaż teraz to już do końca sam nie jestem pewien ;) Zbieram własnie odwagę na dłuższą jazdę próbną, czyli do najbliższej stacji benzynowej (bo ja to w takiej dziurze tu mieszkam, że nawet stacji nie mamy:P), do której to przy ostatnim podejściu nie dojechałem i turlałem Florka do domu. Zamelduję po powrocie czy sie udało.

PS. Dzisiaj tylko wziąłem gaźnik do pracy i przedmuchałem wszystko sprężonym powietrzem - nic poza tym... nie to, żebym wcześniej nie sprawdził wszystkiego w gaźniku :]
www.pinstriping.no
27 sierpnia 2006, 16:04po kolei
Zacznijmy może od końca.
Silnik jest nagrzany i pracuje pomimo włączonego ssania.
- powinien zgasnąć bo mieszanka jest zbyt bogata.
Zamykamy ssanie, a mieszanka staje się uboższa.
- silnik powinien pracować, a gaśnie bo mieszanka jest zbyt uboga.

Problemu należy szukać w niewystarczającej ilości paliwa, czyli niskim jego poziomie, lub zatkanych dyszach i kanałach dolotowych do układu biegu jałowego.

Ponieważ początkowe objawy świadczyły o braku dopływu paliwa do gaźnika, mamy tu do czynienia z kilkoma usterkami.
Należy więc skupić się na układzie zasilania od zbiornika do gaźnika włącznie.
27 sierpnia 2006, 16:23
dojechałem, wróciłem, problemów nie było. Jutro do pracy - wtedy się okaże na pewno ;)

Dzięki wszystkim za pomoc i wsparcie!

edit: wstałem dzisiaj rano przebudzony wizją, że może się uda, a może się nie uda dojechać do pracy ;) 20km to całkiem dobra odległość do sprawdzenia czy Florek śmiga... wsiadłem, odpaliłem - wszystko w normie, jak wczoraj. Całą trasę przejechałem z duszą na ramieniu, ale dojechaliśmy. Potem w przerwie pojechałem sobie do banku, wróciłem, potem nawet mnie Garb do domu dowiózł - wygląda na to, że działa :) Mam tylko schizy straszne, bo mi się czasami wydaje, że czuję minimalne, ultra-delikatne kopnięcie, jakby przyduszenie silnika, ale ogólnie mam też wrażenie, że dawno tak gładko silnik nie chodził... ale oczywiście jestem nastawiony optymistycznie i mam nadzieję, że ten tydzień przejeździmy i do domu też mnie w piątek/sobotę zawiezie (w zasadzie wystarczy do promu w Szwecji;)... Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim, którzy choćby w najmniejszy sposób przyczynili się do powrotu Florka na drogę! :)
www.pinstriping.no
1 września 2006, 00:07
Ostatni post pisany z Norwegii!

Florek od niedzieli dzielnie zasuwa, więc zdaje się, żę się naprawił przy naszej wspólnej pomocy :) Jutro po południu wyruszamy w trasę do domciu, więc trzymajcie za nas kciuki (nie zaszkodzi:P)!

Pozdrowienia!
www.pinstriping.no
1 września 2006, 07:30
Szerokiej Drogii !!!!
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!

← Pytania i problemy