Garbusiarze-grzybiarze...

4 września 2006, 16:21
... do boju i w las śmiało ruszać, ja w ciągu 2 dni uzbierałem w okolicznych chojnowskich lasach... ok... 6 kg grzybów!!! :!::D
A gdybym zbierał, także mniej szlachetne gatunki, to przytargałbym ze... 20 kg...!!! Są ich... tysiące!!! :D:D:D

Już zamarynowałem, część suszę i... wódeczka też się chłodzi, bo wkońcu do takiej zakąski, trzeba mieć co... wyp...ć ;):D:twisted:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
4 września 2006, 16:23
jak milo ze nas zapraszasz :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
4 września 2006, 16:38
ENTER napisał(a):jak milo ze nas zapraszasz :-D
;)
Ciebie nie zapraszam, bo...
mam... za...

małą lodówkę...

mam za małą...

zamrażarke...

mam za duże...

akwarium, a to nie jest.... wanna...

i KJ się przy Tobie boi... trzepać... ;):D:P

P.S. A po za tym..., jeszcze bym Cię... dotknął... ;):D:P
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
4 września 2006, 16:41
i KJ się przy Tobie boi... trzepać...


to chyba bardzo dobrze :-D
A po za tym..., jeszcze bym Cię... dotknął...

przekonaleś mnie, NIE JADĘ DO CIEBIE :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
4 września 2006, 17:54
ENTER napisał(a):przekonaleś mnie, NIE JADĘ DO CIEBIE :-D

HiHiHi..., żebym na wszystkich miał tak przekonujący wpływ, jak mam na Ciebie, to byłbym wniebowzięty... ;):D:P

P.S. A po sb ślubie wódeczki Ci u mnie przybyło, oj przybyło... ;)
P.S.S. A w całym domu roznosi się woń suszonych grzybków, oj korci, oj korci... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
4 września 2006, 17:56
he he, musisz wszystkich dotknąć to wtedy myśle że tym samym będziesz mógl mieć na nich wplyw :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
4 września 2006, 18:03
ENTER napisał(a): he he, musisz wszystkich dotknąć to wtedy myśle że tym samym będziesz mógl mieć na nich wplyw :-D

O! NIE! Na taaaką przyjemność, trzeba sobie nie lada zasłużyć :):D:P

Ale... ale... ale... powracając do głównego tematu, to... pośród knieji, pośród mchu i runa, pośród woni ozonu po deszczu, mógłbym... dotknąć... nawet... ;):D:P
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
4 września 2006, 20:31
Grzybów rzeczywiście co niemiara, w ostatnim tygodniu w puszczy kozienickiej było tego tyle, że nie dało się wyjść z lasu.
Pod wódeczkę nie ma nic lepszego niż kiszony rydz:)
pozdrawiam
Filip
4 września 2006, 20:53
falco/KJ napisał(a):
ENTER napisał(a): he he, musisz wszystkich dotknąć to wtedy myśle że tym samym będziesz mógl mieć na nich wplyw :-D

O! NIE! Na taaaką przyjemność, trzeba sobie nie lada zasłużyć :):D:P

W takim razie lepiej zachowajmy status quo*


* zart
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 września 2006, 20:57
od grzybów do dotykania potem z dotykaniem na grzyba... szybko i sprawnie zmieniacie temat :-D
4 września 2006, 21:13
;) a rączki są tutaj... ;):D:P

Odświerzam właśnie mą wiedzę grzybnią porosłą, bo z młodych lat i grzybiarkich wypraw niewiele gatunków spamiętałem, niestety. :(

Dlatego hołubię zasadzie (O!dziwo!), że jak nie jestem... pewny, to... grzyba do ręki nie biorę, bo wiadomo, że potem... co do ręki, to do... buzi. ;):D:P

P.S. Szkoda mi jednak tych połaci, co pod butami się kłaniają w pas, które co i rusz trza zgrabnym ukosem omijać, co by im łbów z nóżek niepotrzebnie, nie zbijać. ;)
A to i Kanie, Opieńki, Gąski i Surojadki wokoło się pokotem pokładły i szkoda tyle dobra leśnego marnować... ;)
A barek od wódeczki aż pęka w szwach... ;):D:P
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
5 września 2006, 10:41
3Vcie kciuki jutro ma przyjechać do mnie Rafers z Aga i w trójkę idziemy na grzybołowy... ;)
Obyśmy wróćili, bo ja z topografii, to jestem noga jakich mało a KJ tylko za patykami lata, zamiast "pokazywać" trop powrotny do Garbusa. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
6 września 2006, 15:40(Przepraszam Rafersa i Agę)
Jak w tytule... przepraszam za... mą... niegościnność... i fakt, że... sam... zebrałem więcej grzybów, niż Aga z Rafersem we dwoje... ;):D:P

P.S. A kanie mam nadzieję, że wkrótce zakwitną. Dzięki! ;)
P.S.S. A później jeszcze sam podjechałem w las podgrzybkowy i przez godzinkę natrzaskałem... drugie tyle, co z Wami przez 2.5 godz. Sorki! ;)

Teraz już tylko musimy opić i możemy grzybić dalej... ;)
Pierwsze szlaki przetarte.

Zapr! GarBusiarzy-Grzybiarzy na łowy... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
6 września 2006, 15:45
Kurcze ty masz czujnik grzybowy to wsztko przez kj ale nie jest zle 47 podgrzybków ze 40 zajaczków i słoiczek kurek... mniam niem :))

pozdr A&R

Farciarz farciarz :twisted: :evil:
6 września 2006, 15:58
rafers napisał(a):Farciarz farciarz :twisted: :evil:

Obiecuję, że następnym razem będę szedł... przed Tobą i... znaczył teren... ;):D:P

A KJ jak mu pokazywałem "trop" do szukania, to... wygrzebywał... uciętą grzybnię i targał na wszystkie strony świata, więc na "truflaka" się (na razie) nie nadaje, ale pracuję nad nim nadal. ;)

P.S. Bomba z Monią też się chcą wybrać, więc... ;)
P.S.S. A ja marynuję dalej, żeby się nic nie zmarnowało... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi

← Luźne dyskusje