Jaka kierownica?

4 września 2006, 23:23
Witam,

Jako, ze jestem dość znacznych rozmiarów, oryginalna kierownica do Panoramy (fi=40cm)jest trochę "nieporęczna" :D
Trze mi o nogi... :-D
Zastanawiam się nad kupnem tak zwanej "sportowej".
Taki ster ma np. 36 lub lub tylko 32cm śrdnicy.
Czy np. od VW golfa MK2 będzie pasować naba (wieloklin)?
Może od innych marek?
Jakieś rady, sugestie...
Dzięki (z góry) za pomoc!
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)
4 września 2006, 23:31
Z tego co pamietam do 74 jest wieloklin garbusowy, a od 74 - golfowy, polowy itd. Za mala kierownica jest beznadziejna - to nieergonowmiczne, nienaturalnie sie na kreci. Twoj problem to raczej nie za duza kierownica ale za wysoki fotel - to tutaj powinienes cos zmienic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 września 2006, 07:32
Popieram twój pomysł,Dave.Mój kolega słusznych rozmiarów miał ten sam problem w panoramie-zmienił kierownicę i jest zadowolony-anie zrobił tego dla bajeru lecz z koniecznosci, ja zreszta równiez wymieniłem kierownice na sportową i byłem zadowolony-w aucie jest wówczas ciut więcej przestrzeni.nowa kierownica nie wydała mi się nieergonomiczna itp.-nie odczułem raczej róznicy w komforcie;-)kierowania,jezeli już-to na plus.Ostrzeżenia miedzy bajki włozyć;-))Do mojego mexa-nowszy wieloklin/ pasowała naba Raid o symbolu 058.ciao!
5 września 2006, 08:10
Zanim wlozysz cos miedzy bajki przeczytaj uwaznie. Ja sam mam mala kierownice. Sek w tym ze trzeba z tym uwazac bo ZA MALA kierownica bedzie nieergonomiczna, poniewaz istnieje tylko pewien rozsadny zakres, ktory sprawia ze kierownica dziala jak trzeba, ponizej ktorego zaczynaja sie bajeranckie zabawki dla pozerow (nielegalne czesto zreszta). Jak zalozysz sobie tarcze od telefonu to tez bedzie dobrze? Czy w samochodach sportowych sa maciupkie kierownice? Nie. Sa mniejsze, ale bez przesady. Pomijam fakt ze tam jest inna sytuacja - ostrzejszy uklad kierowniczy, nie trzeba tyle krecic.

Widzialem wiele Garbusow gdzie zle fotele sprawialy ze siedzialo sie za wysoko, co wlasciciele probowali kompensowac wsadzaniem malej kierownicy. Wychodzila pokraka gdzie siedzialo sie jak na stolku majdrujac czyms maciupkim na wysokosci jaj. Tak wiec pierwsze co trzeba sprawdzic to fotel
Sportowe kierownice - OK, ale nie zawsze, nie wszedzie i nie ZA male. Odrobina rozsadku nie zawadzi.

Aha - moje uda do cienkich nie naleza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 września 2006, 12:00
Z twojego postu wyraźnie wynikało - przynajmniej dla mnie-że zdecydowanie odradzasz koledze zabieg zmiany kierownicy na mniejsza sugerując zwrócenie uwagi na fotele.Dopiero w kolejnym poście sprecyzowałes swoja opinię.
Miałem kierownicę o średnicy 33cm , byłem zadowolony,żona także nie miała problemów z kręceniem kółkiem.Czyli kręcenie kółkiem nie wymagało większego wysiłku niz przy standardowym kole.Kierownicy o średnicy poniżej 30cm nie kupiłbym i nie polecałbym.
5 września 2006, 12:38
Tu nie chodzi o wysilek. Podczas jazdy to on zawsze jest minimalny. Chodzi o to ze ponizej pewnej wielkosci, zamiast ciagnac kierownice reka w dol, caly ruch ogranicza sie praktycznie do skrecania nadgarstkow. To jest nieergonomiczne i niebezpieczne. To ze wielu ludzi tak jezdzi nic nie znaczy - ludzie robia wiele glupich rzeczy i sobie to chwala.
Sprawdze konkretnie srednice, bo mialem kiedys za mala ktora wywalilem, a teraz mam taka ktora jest na dolnej granicy, wiec moge cos konkretnie powiedzic.

I fakt pozostanie faktem - wiekszosc takich wypadkow jest spowodowana za wysokim fotelem i to trzeba sprawdzic najpierw, bo jezeli w takim wypadku zmieni sie kierownice na mniejsza, to przestrzen miedzy nia a nogami sie zmniejszy, ale pozycja dalej bedzie zla.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 września 2006, 13:44
ja teraz mam wielką orginalną kiere (taka ja w panoramie) wcale nie trze mi o kolana ( jestem noramalnej budowy), jest wg. mnie troche za chuda, ale ogólnie mi pasuje. Wczesniej miałem tez orginalną, taką późno mexykańska. Dużo mniejsza, sporo grubsza..... wole tą wielką, jest cool :-D

A jeszcze co do wysokości foteli. hmmm do jakiego nowoczesnego (nie sportowego oczywiście) auta bym nie wsiadł to mam wrazenie ze siedze za wysoko. Coś w tym jest.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 września 2006, 13:48
zgodze się z qubasem.
mialem ten sam problem i wymienilem kierę na 36 cm ale niestety wiele to nie pomoglo, jest naprawdę DELIKATNA róznica (latwiej mi sie wsiada) ale dalej trze o uda. też bede myślal nad dlelikatnym obniżeniem fotela( bo nie bede se ud odchudzal :-D )
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
5 września 2006, 20:20
zgodnie z przepisami mozna miec kierownice najmniejszo o srednicy 32 cm. Ja załozyłem mniejsz od oryginału bo też bylo nie wygodnie i jesyem zadowolony.
www.kaferklub.com
5 września 2006, 21:44
witam
ja tez posiadam mniejsza 32cm
w seryjnej nie podobalo mi sie to ze byla cienka i nie bylo za co sie trzymac :-)
5 września 2006, 22:26
Dzięki niebiosom nie jestem jakimś tam konusem i świetnie mieszczę się do garba : ) w przeciwieństwie do moich znajomych, którzy cały czas przy hamowaniu ryją głową o rączkę nad prawymi drzwiami :) Hmm po tym co napisałem dochodzę do wniosku , że jestem przeciętnym niemcem .... oops :D
5 września 2006, 22:57
El Adriano napisał(a):Dzięki niebiosom nie jestem jakimś tam konusem i świetnie mieszczę się do garba : ) w przeciwieństwie do moich znajomych, którzy cały czas przy hamowaniu ryją głową o rączkę nad prawymi drzwiami :) Hmm po tym co napisałem dochodzę do wniosku , że jestem przeciętnym niemcem .... oops :D

w sumie to chyba konus nie ma szans zahaczyć o cokolwiek a co dopiero o coś przy suficie :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
5 września 2006, 23:14
o widzisz złe słowo, konus oznacza małego : D miałem na myśli coś innego , a napisalem jeszcze coś innego :D. Chciałem napisać , że nie jestem jakimś tam olbrzymem, . Bo bliżej mi do niskiego niż wysokiego :D (przyp. że mówimy tu o wzroście w pionie co by niektórzy nie pomyśleli sobie)

← Pytania i problemy