GarBusiarze dobroczynnie - schroniska dla zwierząt...

5 października 2006, 15:25
no widzicie ...coś się dzieje. Myślę że jak mamy za dużo kalendarzy to moglibyśmy ludziom dać coby o nas pamiętali ....co? Tym co dali coś na psiaki
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
5 października 2006, 15:40
Kas tak 3V! ;)
Yrrak dobry pomysł, ja też rozdawałem kalendarzyki. ;)

Wysłałem info do kolejnego schroniska, Majka działa na własną rękę ze swoim pomysłem na zbiórkę, oby wreszcie coś zaskoczyło.

Będę uderzał bezpośrednio do producentów art. dla zwierzaków, jeśli macie jakieś namiary, to proszę o kontakt.
W razie czego podeślę tekst a każdy obrałby jakiś dział (np. karma, smycze, art. lecznicze, itp) i zwracał się do poszczególnych firm.

Czekam na chętnych... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
5 października 2006, 16:50
Dzisiaj sie dowiedziałem że będzie troche rzeczy z nadarzyna!! :D
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
14 października 2006, 11:34
Ołtaż napisał(a):Dzisiaj sie dowiedziałem że będzie troche rzeczy z nadarzyna!! :D

Cieszę się, bo jak widzę a raczej nie widzę i nie słyszę, oprócz pojedyńczych głosów, niewiele się dzieje i niewiele osób się zaangażowało...

Wspieramy schronisko w Józefowie k. Legionowa, kontakt do Pani Dyrektor - Bożena Rajczak - proszę się w razie czego koniecznie powołać na naszą akcję.

Potrzebują praktycznie wszystkiego... :(
- garnki.
- koce, ręczniki, prześcieradła, materace, chodniczki, itp rzeczy na posłania,
- karmę,
- preparaty antypchelne...

Wiem, że z akcji oblepienia ulotkami "pół" Gocławia, którą zrobił Bomba z Moniką jest jakiś odzew, ale po za tym... szkoda, że tyle pomysłów pozostaje li tylko pomysłami...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
26 października 2006, 22:47
Przeczekałem (zgodnie z prośbami) już nie kolejny tydzień, ale ponad dwa, jednak widzę, że sprawa umiera śmiercią naturalną... :?

Proszę o kontakt osoby, które coś zebrały, to ustalimy dzień i miejsce "zwózki" (myślę, że przyszły łykend, ale to jeszcze ustalimy), żeby następnie dostarczyć wszystko do schroniska w Józefowie k. Legionowa.

Dziękuję wszystkim, którym się chciało zaangażować, szkoda, tylko, że tak dużo dobrych słów, słowami pozostało... :?
Cóż przekażemy co mamy i tyle.
Dziękuję za uwagę.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
27 października 2006, 08:45
Ja też mam jakieś koce, karmę itp. Może przez następny tydzień zgłosi się ktoś jeszcze u mnie w pracy. Także wstępnie możemy się umawiać na dowóz w przyszły weekend :)
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
27 października 2006, 11:03
ja także mam trochę rzeczy więc do zobaczenia :) :D
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
27 października 2006, 20:22
Wiem że jestem laikiem i dopiero o tej akcji dowiedziałem się dzisiaj (z góry wielkie SORRY!!). Ale czy nikt nie poruszył kwestii KONI. To też czworonożni przyjaciele, wiem z doświadczenia i nawet Zielony Tyka przyzna mi racje, że to niesamowite zwierzęta.
Czy już wszyscy zapomnieli reportażu o maltretowanych koniach hodowanych przez PIEPRZONEGO SZKOTA (FUCKING FIVE O'CLOCK). Miałe nieprzyjemność go poznać-ponieważ trzymał u nas konie (w Hańczowej) i niewiedząc jak skończy się jego opiekowanie końmi, nie doszło by do sprzedaży młodego ogierka. DO TEJ PORY NIEWIADOMO CO SIĘ STAŁO Z TYM MŁODYM OGIERKIEM.
Więc wnoszę sprzeciw aby i o koniach niezapominać. Jest kilka stadnin zajmujące się wykupem koni spod NOŻA i chwała im za to. Mamy u siebie właśnie jedną taką klacz i czuje się dobrze.
Więc powtażam KOŃ TO TEŻ CZTERONOŻNY PRZYJACIE I POTRAFI SIĘ ODWDZIĘCZYĆ CAŁYM SERCEM ZA POMOC I DOBRE TRAKTOWANIE!!!!
28 października 2006, 08:44
Ja także Ci przyznam racje, ze to niesamowite zwierzęta :!: :!: Ale jak im pomóc we własnym zakresie?? Sorry za pytanie, ale nie orientuję się w tych sprawach...

PozdraVWiam
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
28 października 2006, 10:03
Pomagam rodzicom w stadninie i trochę orientuje się na ten temat. Ważnymi potrzebami jest zapewnienie paszy-siano i owies co jest podstawą żywienia-oraz kwestia finansowa np na wykup koni spod noża. Z chęcia zająłbym się tym ale mieszkam na uboczu.
Gdyby następnym razem podczas organizowania zbiórki charytatywnej wspomnieć o koniach. Może by pomogło? :wink:
Rozmowa z rolnikami na temat nadwyżki siana, które mogli by odstąpić choćby odpłatnie, albo słomy. Widziałem w tym i zeszłym roku jak palono słomę którą można wykożystać na podściółkę lub do ocieplenia stajni. O zbożu nie wspomne bo widać jakie są ceny!! Na początek gdyby się udało zagwarantować trochę siana - byłby to WIELKI SUKCES!! :-D :-D
Jak ktoś ma dostęp lub znajomości w tartaku to można z odpadów zbódować budy i kilka boksów.
Jest kilka organizacji zajmujące się ratowaniem koni!!!
28 października 2006, 10:28
słuchaj, teoretycznie to mozna wszystko, teoretycznie jest nas tyle że naprawdę moglibyśmy góry przenosić, ale niestety tylko teoretycznie. :cry: smutne ale prawdziwe.
dpóki słowa nie przerodzą sie w czyny będzie to czystą teorią.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
28 października 2006, 11:39
młody rolnik napisał(a):Wiem że jestem laikiem i dopiero o tej akcji dowiedziałem się dzisiaj (z góry wielkie SORRY!!). Ale czy nikt nie poruszył kwestii KONI. To też czworonożni przyjaciele...

Nie ma znaczenia czy jesteś laikiem, czy nie a skoro zajmujesz się szlachetną pomocą dla szlachetnych koni, to na pewno nim nie jesteś! :D

Ja nie poruszałem tego tematu (choć poniekąd go kiedyś liznąłem, gdy zajmowała się tym moja koleżanka, ale ja tylko pomagałem rozesłać wici), bo zwyczajnie nie wiem co i jak w szczegółach robić, dlatego tym dobrze, żeby zajęły się osoby Tobie podobne - znające temat. :D

Ja ruszyłem temat psiaków i kociaków, który nie jest mi obcy, ale niestety jak widać, tylko garstkę osób to obchodzi, zresztą nie spodziewałem się lawiny pomocnych rąk. Jednak najgorsze i zwyczajnie deprymujące jest, gdy podnoszą się gromkie głosy na "tak" a jak przychodzi co do czego, to cisza jak makiem zasiał. :?

Najbardziej obrzydliwym jest gdy ktoś takie akcje wyszydza... dno, dno, dno.

Lepiej już nic nie mówić, jeśli nie jest się w stanie poświęcić czasu, czy choćby minimalnie pomóc, bo to tylko w sferze obietnic pozostaje a "kiełbasą wyborczą" niestety psiaków nie nakarmimy...:?

Masz możliwość, chęci, znasz temat - DZIAłAJ!
Załóż nowy wątek, żeby każdy mógł sie z tym zapoznać, jeśli choć jedna, dwie osoby będą mogły i chciały Ci pomóc, to juz będzie lepiej!

P.S. Dostałem na pryw sygnał, żeby jednak (jeszcze) poczekać ze zbiórką, ale choć wątpię, że nagle coś się zasadniczo zmieni, uważam, żeby to co się zebrało zawieźć.
Oczywiście nie zamykać akcji, bo jak napisałem na początku chciałbym, żeby to był stały punkt (dobroczynnego) działania.

Bez większej pomocy jednak będzie to (wciąż) kroplą w morzu potrzeb...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
31 października 2006, 09:06
No i co z ta zbiórką? Też mam kołdry i koce, ze dwa legowiska dla kotów...jeszcze pozbieram, ale kiedy i gdzie?
Czy temat juz zamkniety?
Gdybyscie organizowali zbiórke pod supermarketem to możecie na mnie liczyc i paru mich znajomych:)))
Uważajcie na czarnego garba z Woli! Podobno jest NIEBEZPIECZNY:))))

← Kupię/Sprzedam