Jakie stopnie ...?

2 października 2006, 08:08
Jak w temacie. Chodzi mi o stopnie wiadomo że nie szkolne tylke łączące nadkole przednie i tylne. Potrzebuje coś co będzie pasowało do 1302. Niechce chińskiej podróby bo ta to wogole pasuje bardziej do poloneza niż do garba. Co możecie polecic ?
www.kaferklub.com
2 października 2006, 08:56
No w katalogu bbt sa oprocz tych tajwanow takie oznaczone jako "niemiecka jakosc". Kuba powinien je miec, tak samo jak Gebus itd. Tylko ze one sa jakos duzo drozsze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 października 2006, 09:59
Jak masz gdzieś dojście, to samemu można z nierdzewki dorobić. Moje mają już z 5 lat a ciągle wyglądają okej :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 października 2006, 10:01
Łysy napisał(a):Jak masz gdzieś dojście, to samemu można z nierdzewki dorobić. Moje mają już z 5 lat a ciągle wyglądają okej :-D

Mam typa co wygina blache, ale nie wiem co by wykombinowal i ile chcial a poza tym ile by to trwało ;-)
www.kaferklub.com
2 października 2006, 13:43
ja mam te z polerowanej nierdzewki i wyglądają super do dzisiaj

nie wiem czy to jakaś różnica ale moja Gabi już z niemiec z tymi progami przyjechała ale pewnie te u nas i te z niemiec to te same stopnie
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 października 2006, 10:34
Renifer napisał(a):Jak w temacie.

H!
Jak chcesz oryginalne, to kup te droższe, bo podróby, to karton, który palcem połamiesz, dodatkowo same miękną i się wyginają po krótkim czasie. Tani CHłAM jakich mało. :(

Jak chcesz chromowane, czyli z kwasówki (takie jak ja mam), to są dwa rodzaje z nacięciami lub bez (element ozdobny, wedle gustu). Są NIESAMOWICIE trwałe.
Mam je chyba od 98 roczku z czego dwa lata Stefanek stał pod chmurką, nie zabezpieczony i... nie myty... a wyglądają wciąż REWELACYJNIE.
Jak je mocno przykręcisz, można śmialo na nich stanąć, czego nie polecam, ale można. ;)
Jeśli weźmiesz z nacięciami, to KONIECZNIE zaklej od spodu miejsca nacięć, bo będziesz miał... piaskowanie drzwi.
Mi osobiście bardziej podobają się z nacięciami, ale to kwestia gustu.

Możesz też poszukać warsztatu, gdzie dotną/wygną Ci z blachy a górę pokryjesz oryginalnym materiałem, będzie trwałe i jak w oryginale, ale nie znam kosztów i warsztatu.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
3 października 2006, 11:11
falco to ja Ciebie przebiję bo moje stopnie mają już 11 lat :)
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 października 2006, 11:17
Plewka napisał(a):falco to ja Ciebie przebiję bo moje stopnie mają już 11 lat :)

;) co tylko świadczy o ich jakości! ;)
Co jak co, ale z oferowanych przeróżnych świecidełek, upiększaczy, czy innych VWzabawek, to chromowane (potocznie mówiąc, bo to właściwie jest kwasówka) stopnie są naprawdę niezniszczalne.
Dodatkowo obecne ceny VWgratów są nieporównywalnie niższe, od tych, kiedy ja kupowałem... ;) (Przemyt jakiś czy jak...?) :P
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
3 października 2006, 13:24
falco/KJ napisał(a):Jak chcesz chromowane, czyli z kwasówki...

To nie to samo. Stal nierdzewna zawiera w sobie składniki, które uodporniają ją na korozję. Nigdy nie rdzewieje. Popularnie nazywana właśnie kwasówką. Chromowane mogą być zwykłe blachy. Po jakimś czasie chrom może schodzić i pojawi się korozja.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy