Nowy wydech (co kupić).

4 października 2006, 21:16
Kumam. QP bardziej widać i jest badziej szpanerski. Ale mi sie bardziej podoba :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 października 2006, 21:31
OKs, tylko ma jedna wade - czesto zachacza sie nim o glebe i czasem urywa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 października 2006, 21:37
qubek napisał(a):OKs, tylko ma jedna wade - czesto zachacza sie nim o glebe i czasem urywa.

<-- dużą wadę
4 października 2006, 22:04
QP naprawdę tak nisko jest? Ja w sumie na początku myślałem żeby sobie własnie go zamontować albo wersje bardziej szpanerską czyli podwójną :D
4 października 2006, 22:13
QP jest rzeczywiście nisko jak nasz orginalnie podniesiony to na pewno bedzie zawadzał szczególnie jak dociażysz tył albo jak wpadniesz w dziurę .Ja ma troche podniesiony tył to idzie wytrzymać .Głos jest cichy ale dziwny i nie podobny do garba
4 października 2006, 23:35
Czyli QP odpada bo jest nisko i cicho :wink:

Zostaje mi tylko kadron jako głośny wydech, z tym że to wydech niesymetryczny :? Podwójny QP by mi się podobał.

Ale ja wolę przelot :-D
4 października 2006, 23:59
skoro tak to polecam orginałka
ernsta np. bez gwizdków

to dopiero na gang uwielbiam tego słuchać, ale jakbym do siebie na podwórko z takim wydechem wjechał to chyba by mi conajmniej kilku/a sąsiadów nasrał.............. na głowe :)

Pozdrawiam Maroka

tak se zażartowałem :-D :-D :-D
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
5 października 2006, 07:39
Niewazne czy ladnie, niewazne czy szybko, byle bylo glosno?
To moze jakas duza tube basowa i wzmacniacz na allegro wychaczyc? Zainstalowac tak zeby umc umc bardziej na zewnatrz bylo slychac.... mysle ze to lepszy efekt bedzie :wink:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 października 2006, 09:25
Miałem sqp teraz mam hide outa.
Niestety obydwa są marnej jakości jeśli chodzi o nasze warunki. Tu polecałbym jednak wersję z kwasówki o ile jest, bo i ceramiczna może się z czasem skończyć.
Dla mnie sqp raczej zalet nie ma, dźwięk ma niezły ale haczy o wszystko i zawsze :) Hide out jest cichszy i ma bardziej basowe brzmienie, jeśli prawidłowo zamontowany to mamy spokój jeśli chodzi o haczenie.
5 października 2006, 09:37
pamiętam jak kiedyś chyba to w moim drugim garbie :)
wrzuciliśmy na tyle siedzenie i po miescie jeżdziliśmy puszczając ryk syreny policyjnej :) na maxa oczywiście hi hi hi
to były jaja :)
ale z tym wzmacniaczem i z tubbbąąą basssssssowąąą to może ktoś wypróbować( młodszy, bo ja to juz chyba zastary jestem na takie rzeczy)

hi
hii
hiii

Pozdrawiam Maroka
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
5 października 2006, 10:48
Mój QP nie jest cichy :wink: wręcz przeciwnie, ale puki co mi to nie przeszkadza, zachaczanie - owszem zdaża się ( tyłem na krawężnik nie wjadę ) ale nie tak, zebym go pogiął albo przedzurawił.

Co do trwałości - kiepsko z nią - w naszym klimacie szybko go rdza bierze, tak samo jak kolektor.

Moim zdaniem QP jest o tyle dobry, że to najlepsze połączenie ceny w stosunku do efektu.

Jak uzbieram to zmienię. Puki co jeśli ktoś chce coś podłubać przy wydechu a nie zależy mu na tym, zeby wydech się świecił, lub na taki nie ma kasy, to QP jest w miare dobrym rozwiązaniem.

Acha - wcześniej miałem zoom tubę :wink: całkiem ładnie to brzmiało i wyglądało , ale tylko to. Ps. Tuba tez zachaczałem o krawężniki :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
5 października 2006, 10:52
Zoom tuby sa be :wink:

Qcu, nie moz nic na temat glosnosci swojego tlumika, dopoki nie przymocujesz go do nagrzewnic
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 października 2006, 15:12
Ja u siebie miałem Monzę, a właściwie to był EMPI

wyglądało to mniej więcej tak: Zdjęcie nie zachowało się

Z określeniem dźwięku to oczywiście będzie problem ale w każdym razie głośny był... jego dźwięk był dość ciekawy, ale zakładanie tego wydechu polecam zdecydowanie osobom, które w Garbusach mają tylny pas jak w wersji mex z katalizatorem czyli ten "brzuchaty"

jak ja miałem ten wydech miałem zwykły płaski pas i do tego jeszcze wycięcia na gwizdki zaspawane i wystawały oprócz końcówek także elementy malowane, co wyglądało średnio ale przy "brzuchatym" pasie widać tylko chromowane końcówki i to akurat ładnie wygląda

RuMuN skoro jesteś z WLKP to na pewno wiesz kto to jest Pan Zbyszek Drabik, powiem tylko tyle on innego wydechu jak tylko Monzę nie chciał do swojego Garbka
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy