rejestracja

3 października 2006, 10:17
w bliskim czasie czeka mie przerejestrowanie garba, dlatego mam pytanie: czy ktoś rejestrował garba jako "hobby" ?
podobno jest coś takiego, jakieś niższe ubezpieczenie do tego wchodzi i mniej problemów z przeglądami technicznymi... tylko właśnie nie wiem czy komuś się nie pomyliło to z rejestracją jako zabytek :/
3 października 2006, 10:49
Perovskia napisał(a):w bliskim czasie czeka mie przerejestrowanie garba, dlatego mam pytanie: czy ktoś rejestrował garba jako "hobby" ?
podobno jest coś takiego, jakieś niższe ubezpieczenie do tego wchodzi i mniej problemów z przeglądami technicznymi... tylko właśnie nie wiem czy komuś się nie pomyliło to z rejestracją jako zabytek :/

ja nie slyszalem. Marcy$ cos wspominal o czym podobnym pytaj go na PRIV on ma tak zarestrowane auto.
www.kaferklub.com
3 października 2006, 11:11
Nie ma czegos takiego jak "hobby".
Mozna samochod zarejestrowac jako zabytek. Poszukaj, bylo juz o tym nie raz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 października 2006, 12:21
Perovskia napisał(a):w bliskim czasie czeka mie przerejestrowanie garba, dlatego mam pytanie: czy ktoś rejestrował garba jako "hobby" ?
podobno jest coś takiego, jakieś niższe ubezpieczenie do tego wchodzi i mniej problemów z przeglądami technicznymi... tylko właśnie nie wiem czy komuś się nie pomyliło to z rejestracją jako zabytek :/
Moze chodzi o to gdy auto ma skończone 40 lat - nie trzeba rejestrować jako zabytek,a mimo tego nie jest wymagana ciąglość ubezp. OC ???
"My hovercraft is full of eels"
3 października 2006, 14:27
Moze chodzi o to gdy auto ma skończone 40 lat - nie trzeba rejestrować jako zabytek,a mimo tego nie jest wymagana ciąglość ubezp. OC ???
a jest cos takiego ?? ?? ?? #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
3 października 2006, 14:33
bomba78 napisał(a):
Moze chodzi o to gdy auto ma skończone 40 lat - nie trzeba rejestrować jako zabytek,a mimo tego nie jest wymagana ciąglość ubezp. OC ???
a jest cos takiego ?? ?? ?? #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o #-o
Jak najbardziej - mozna wykupić OC na min. 1 m-c ,jak sie nie jeździ nie ma takiej potrzeby,a potem wznawiamy OC bez żadnych konsekwencji.
"My hovercraft is full of eels"
3 października 2006, 14:43
Tak tylko za miesięczne ubezpieczenie nie ma zniżek. Pytałem sie za miesiąc wychodziło mi wiecej niz za pół składki rocznej :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 października 2006, 15:07
qubek napisał(a):Nie ma czegos takiego jak "hobby".
Mozna samochod zarejestrowac jako zabytek. Poszukaj, bylo juz o tym nie raz.
to to wiem, ale za dużo zabawy z tym
a ostatnio doszła do mnie właśnie teoria z tym hobby wiec wole sie dopytac znawców ;) :wink:
3 października 2006, 15:29
nic nowego się tu nie wymyśli.Najlepsze rozwiązanie ( w sensie: najtańsze :-D ) to znaleźć kogoś ze zniżkami na OC kto zgodziłby się "partcypować" oczywiście na papieże w Twoim garbie i zarejestrować na współwłasność.Tyle, że nie każdy ubezpieczyciel się na to zgodzi. Ja tak mam w Samopomocy (Samoobronie :wink: )
Nieznośna lekkość butów
3 października 2006, 17:57
Perovskia napisał(a):to to wiem, ale za dużo zabawy z tym
a ostatnio doszła do mnie właśnie teoria z tym hobby wiec wole sie dopytac znawców ;) :wink:

z tymi znawcami to Cię trochę poniosło :twisted: , ogólnie to jest amatorka i wszyscy udają, że się znają :-D :-D :-D , a jak by się tak znali to nie pytali by się o wszystko :twisted:

A tak poważnie, to podejdź do urzędu komunikacji i zapytaj. Tam powinien byc ktoś kompetentny (pewnie zaraz będą pisać, że w urzędach nie ma takich ludzi :-) ) i na pewno Ci pomoże.
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

3 października 2006, 18:10
W urzedach nie ma takich ludzi. :D

Serio to moze i sa, nie wiem, ale bardzo czesto czestuja ludzi takimi bzdetami, ze glowa mala.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 października 2006, 13:42
z tymi znawcami to Cię trochę poniosło :twisted: , ogólnie to jest amatorka i wszyscy udają, że się znają :-D :-D :-D , a jak by się tak znali to nie pytali by się o wszystko :twisted:

A tak poważnie, to podejdź do urzędu komunikacji i zapytaj. Tam powinien byc ktoś kompetentny (pewnie zaraz będą pisać, że w urzędach nie ma takich ludzi :-) ) i na pewno Ci pomoże.[/quote]

no i tak chyba będę musiała zrobić ;/ mam tylko nadzieje że jednak uda mi się trafić na jakąś osobę która będzie kompetentna :twisted:

← Pytania i problemy