problem nietypowy :(

6 października 2006, 08:24
witam co to moze byc <hmmm> jak jest zimny garb pali od pierwszego chodzi na obrotach i jezdzi spoko :) ale zaczyna sie problem jak jest nagrzany i sie go zgasi nie chce zapalic musze go niezle krecic :( ajak zapali to na bardzo małych obrotach i doiero jak wcisne pedał do konca po paru sekundach wchodzi dopiero na obroty i moge kontynułowac jazde :(
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
6 października 2006, 08:32
Może za bogata mieszanka.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2006, 08:37
Może za bogata mieszanka.

miesznke mam ustawiona przez kolege w gdzymku i podejrzewam ze mi dobrze ustawił
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
6 października 2006, 08:50
Coś z gaźnikiem, skora na zimno jest cool a na ciepło nie chce wejść na obroty. W simsonie kiedyś dokładnie tak miałem :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2006, 09:11
Zle odpalanie na cieplo to moga byc podparte zawory, ale to co piszesz bardziej wskazuje na zalewanie sie.
ALe to moze byc wszysto, jak zwykle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 października 2006, 09:13
 bardziej wskazuje na zalewanie sie. 

smierdzi paliwem w tedy w kabinie

ps. a moga byc to swiece ?? bo mam stare :(
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
6 października 2006, 09:14
miałem kiedyś identyczną (100%zgodna :-D ) sytuację w simsonie, a tam zaworów raczej nie ma :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2006, 09:18
miałem też podobnie w garbie i właśnie zalewaniem było to spowodowane
Przy słabych świecach to by raczej na zimno kiepsko zapalał
Nieznośna lekkość butów
6 października 2006, 09:27
Zawysoki poziom paliwa w komorze pływakowej; zła regulacja , niesprawny zaworek, zacinający się lub "pdtopiony" pływak (plastikowe się nie topią podobno ale sprawdzić warto)
Źle działające ssanie; może nie otwiera się całkowicie na ciepłym- sprawdzić wyregulować.
6 października 2006, 14:15
Dokładnie to samo miałem niedawno :? założyłem inny gażnik i pali jak złoto ledwo kluczyk przekręce :lol:

p.s. tak właśnie miałem na gażniku "po regeneracji" :evil: a sprawdż świece bo miałem zasmolone czarną tłustą mazią i uboższa mieszanka nic nie dawała bo mi gasł i nierówno chodził a poziom paliwa też był ok.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
6 października 2006, 23:05
ADI napisał(a): Przy słabych świecach to by raczej na zimno kiepsko zapalał

H!
Nieprawda, bo Garba, żeby ruszyć na zimnym to wystarczy byle puknięcie a na ciepłym (o ile wszystko w silniku jest zdrowe), to należy odpalać z wciśniętym gazem do dechy.
Gdy świece są słabe, to właśnie na gorącym będzie gorzej zapalał, zresztą przez kompa, to możemy tylko snuć teoretyjki... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
7 października 2006, 09:16
Jezeli swiece sa slabe, to sie latwiej zalewaja. Czyli akurat moze pasowac do Bombowej sytuacji. Moze byc to jedna z przyczyn, nakladajacych sie. Ale nie musi
:wink:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 października 2006, 12:13
Uważam, że należy sprawdzić wydajność pompy paliwa po nagrzaniu być może słabo podaje towar po rozgrzaniu się.

← Pytania i problemy