Elektroniczny zapłon.

16 stycznia 2008, 23:03
renegat napisał(a):Który układ? Nanoplexa nie zamontujesz, bo to jest spacyfikacja pod malucha bez rozdzielacza mechanicznego. Ja pisałem o module, który dołącza się do istniejącego aparatu ze stykami. Z niego usuwa się jedynie kondensator. Cewka też musi być odpowiednia - niskoomowa, np. z samochodu z elektronicznym zapłonem.



Jak moduł dołączymy do istniejącego układu zapłonowego uzyskamy znacznie mocniejszą iskre, nie wypaliwmy wtedy rozdzielacza zapłonu?
17 stycznia 2008, 00:00
VWitam. Powinienem mieć oryginalny moduł BOSCH i aparat, ale nie daje głowy. Jeśli chcecie, to zobaczę w następnym tygodniu, czy jeszcze mam...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
17 stycznia 2008, 09:15
sirtech napisał(a):Jak moduł dołączymy do istniejącego układu zapłonowego uzyskamy znacznie mocniejszą iskre, nie wypaliwmy wtedy rozdzielacza zapłonu?

Nie wypalimy styków przerywacza, bo o to ci chodzi? Przez styki popłynie znacznie mniejszy prąd niż w wersji bez modułu. Przeczytaj dokladnie cały wątek.
sex, bug and rock'n'roll
17 kwietnia 2009, 22:35
renegat napisał(a):Oprócz modułu trzeba jeszcze cewkę kupić. Ja mam moduł gl200+cewka z poldka elektronika, niskoomowa. Nie wiem jak układ sprawuje się w praktyce, bo autko jeszcze przechodzi remont. Jak będę już jeździł to zdam relację.

Jak tam ten moduł gl200+ cewka od poldka? Działa to w garbie?
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
18 kwietnia 2009, 20:35
Nie wiem, bo założyłem elektroniczną wkładkę do orginalnego aparatu. Elektroniczny moduł z odpowiednią cewką zadziałałby, dlaczego nie. Nie jest dedykowany do konkretnego modelu samochodu, sprawdzi się w każdym samochodzie z klasycznym układem zapłonowym. Jak ktoś chce się pobawić to mam do opchnięcia taki moduł z cewką.
sex, bug and rock'n'roll
18 kwietnia 2009, 21:58
No ja to chyba pobawię się ale z zapłonem z kanciaka. Z poldka to trochę zawodne te moduły.
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
7 czerwca 2009, 15:25
Może trochę nie do końca w temacie ale widzę że co niektórzy z was mają niemałe doświadczenie. Otóż moje pytanie brzmi czy miał ktoś kiedyś z was okazję spotkać się z przeróbką zapłonu w silniku zaburtowym. Mam w garażu silnik Mercury 6.0 z lat 80-90 w którym brakuje modułu zapłonowego (został wymontowany jako wzór i nie wrócił). Jest to bardzo mały silnik ok 200cm, dwucylindrowy, posiada 2 cewki - jest możliwe zastąpienie fabrycznego modułu zamiennikiem np. samochodowym.


I drugie pytanie, zamierzam dokonać przeróbki fabrycznego zapłonu w garbie (mex `69) Chodzi mi o jakość za przystępną cenę czyli co dokupić a co zostawić aby nie mieć problemów w przyszłości.
Przepraszam za laickie pytanie ale, cóż całe życie się człowiek uczy :)
7 czerwca 2009, 15:57
Mogę się mylić, ale wydaje mi się że silniki do łódek mają zapłon iskrownikowy, taki jak w motocyklach.
Co do garbusa - jak masz aparat zapłonowy w dobrym stanie, to dokup elektroniczną wkładkę. Myślę że na początek wystarczy.
sex, bug and rock'n'roll
7 czerwca 2009, 22:51
Greenee napisał(a):Może trochę nie do końca w temacie ale widzę że co niektórzy z was mają niemałe doświadczenie. Otóż moje pytanie brzmi czy miał ktoś kiedyś z was okazję spotkać się z przeróbką zapłonu w silniku zaburtowym. Mam w garażu silnik Mercury 6.0 z lat 80-90 w którym brakuje modułu zapłonowego (został wymontowany jako wzór i nie wrócił). Jest to bardzo mały silnik ok 200cm, dwucylindrowy, posiada 2 cewki - jest możliwe zastąpienie fabrycznego modułu zamiennikiem np. samochodowym.

Mercury jest to firma co sroce z pod ogona nie wyleciała :wink: więc może spróbować dostać oryginał.
Za mało danych. Zgaduje że zapłon był bezstykowy-skoro piszesz o module.
Skąd brał impuls ?-zapewne z kola zamachowego- zamontowany był na zewnątrz czy wewnątrz kola ? Jeśli na zewnątrz to można spróbować coś dopasować z silników przemysłowych od zagęszczarki gruntu ,agregatu, kosiarki,piły łańcuchowej itp Cena nowego modułu do kosiarki stoparędziesiąt zł. Używki taniej. Jest to zblokowane -zazwyczaj plastikowa kostka na rdzeniu z przewodem do świecy i stykiem do gaszenia. Przelatujący przy rdzeniu magnes (umieszczony na kole zamachowym) wystarcza do zasilania-(wytworzenia prądu) i wyzwala też impuls . Problem że ten twój to dwucylindrówka- trzeba by upchać dwa. Następny problem to czy Twój silnik pracował przy stałym czy regulowanym kącie zapłonu ? Można też spróbować z jakiegoś motorka- z tym że ten sam problem-"popierdółki" są jednocylindrowe przeważnie, a prawdziwe motocykle mają zapłon bateryjny.
8 czerwca 2009, 13:07pf 126p
Greenee napisał(a):Może trochę nie do końca w temacie ale widzę że co niektórzy z was mają niemałe doświadczenie. Otóż moje pytanie brzmi czy miał ktoś kiedyś z was okazję spotkać się z przeróbką zapłonu w silniku zaburtowym. Mam w garażu silnik Mercury 6.0 z lat 80-90 w którym brakuje modułu zapłonowego (został wymontowany jako wzór i nie wrócił). Jest to bardzo mały silnik ok 200cm, dwucylindrowy, posiada 2 cewki - jest możliwe zastąpienie fabrycznego modułu zamiennikiem np. samochodowym.
:)
Nie ma problemu.
Możesz zastosować elektroniczny moduł zapł. od fiata 126p z podwójną cewką.
Jeżeli jesteś zaint. to poszukam i podam symbol.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
8 czerwca 2009, 15:55Re: pf 126p
comet napisał(a):Nie ma problemu.
Możesz zastosować elektroniczny moduł zapł. od fiata 126p z podwójną cewką.
Jeżeli jesteś zaint. to poszukam i podam symbol.

No faktycznie nie ma problemu- trzeba dołożyć tylko akumulator i dopasować nadajnik impulsu. Taka drobnostka zostaje :wink: -maluch ma zapłon co 360 stopni, ten silniczek zapewne co 180....A charakterystyka zapłonu? -będzie pasowała ? Jak to kolega Comet chce pokojarzyć ?A jeszcze kolejny drobiazg- czym ten akumulator ładować ?-większość silnikow doczepnych ma cewkę prądową ,ale nie koniecznie i nie koniecznie12V. Jak policzysz czas przeznaczony na dopasowanie tego wszystkiego to okaże się że lepiej przeznaczyć go na zarobienie pieniążka i kupić gotowca.
8 czerwca 2009, 19:28
Pewnie że najprościej było by kupić nowy :), tylko problem w tym że w kraju kosztuje około 800 pln a najważniejszą rzeczą w garażu jest remontowany mex :) + auto moje i żony. A jak sami wiecie nasze garby to skarbonki bez dna. Sprawdzałem także w ofercie sklepów za oceanem, owszem można ja tam kupić bez problemu ale niestety żaden sklep nie wysyła do europy :(.

Wrzucam parę fotek silnika :
foto1
foto2
foto3
foto4
foto5
foto6
foto5
8 czerwca 2009, 22:35dyskusja ak..
No faktycznie nie ma problemu- trzeba dołożyć tylko akumulator i dopasować nadajnik impulsu. Taka drobnostka zostaje -maluch ma zapłon co 360 stopni, ten silniczek zapewne co 180....A charakterystyka zapłonu? -będzie pasowała ? Jak to kolega Comet chce pokojarzyć ?A jeszcze kolejny drobiazg- czym ten akumulator ładować ?-większość silnikow doczepnych ma cewkę prądową ,ale nie koniecznie i nie koniecznie12V. Jak policzysz czas przeznaczony na dopasowanie tego wszystkiego to okaże się że lepiej przeznaczyć go na zarobienie pieniążka i kupić gotowca.

Tak, tak.
Kup.
Moduł może pracować co 90 stp. może mniej.
Z zasilaniem można sobie poradzić.
Jedyny problem to jego wyzwalanie.
Charakterystyka jest stała.
Silnik łodzi pracuje praktycznie na jednej prędkości.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
8 czerwca 2009, 22:48
Niewiele z tych zdjęć wynika ...Czego konkretnie brakuje ? Nadajnika impulsów ? Czy jakiejś kości po drodze ? Z osiągalnych rzeczy to Simsonek któryś miał bezstykowy zapłon iskrownikowy. Magnesy w kole zamachowym musiały by się zgadzać, no i trzeba by dwa układy wtrynić. Ciężka sprawa. Może z ruskiego "Wietieroka" by się dało coś pożenić ?-Można jakieś resztki na alledrogo spotkać ... Tylko zdaje się że tam na przerywaczach było...
Sporo zachodu - musisz sobie przekalkulować czy ten silnik jest tego wart...
8 czerwca 2009, 23:01Re: dyskusja ak..
comet napisał(a):
No faktycznie nie ma problemu- trzeba dołożyć tylko akumulator i dopasować nadajnik impulsu. Taka drobnostka zostaje -maluch ma zapłon co 360 stopni, ten silniczek zapewne co 180....A charakterystyka zapłonu? -będzie pasowała ? Jak to kolega Comet chce pokojarzyć ?A jeszcze kolejny drobiazg- czym ten akumulator ładować ?-większość silnikow doczepnych ma cewkę prądową ,ale nie koniecznie i nie koniecznie12V. Jak policzysz czas przeznaczony na dopasowanie tego wszystkiego to okaże się że lepiej przeznaczyć go na zarobienie pieniążka i kupić gotowca.

Tak, tak.
Kup.
Moduł może pracować co 90 stp. może mniej.
Z zasilaniem można sobie poradzić.
Jedyny problem to jego wyzwalanie.
Charakterystyka jest stała.
Silnik łodzi pracuje praktycznie na jednej prędkości.

Ech Comet...Comet...
Moduł maluchowy nie pracuje na stałym kącie wyprzedzenia to raz.
Daje jednocześnie iskrę na obydwu świecach- jak to w/g Ciebie ma działać w dwusuwie z roztawionymi o180stopni wykorbieniami ? Bo tu dwa cylindry i tu dwa to ma pasować ? :wink:

Silniki doczepne też mają regulacje kąta zapłonu-prostsze i starsze mechaniczną powiązaną z dźwignią gazu , nowsze elektroniczną.

← Pytania i problemy