Elektroniczny zapłon.

24 października 2006, 19:24
Hello.
Ma ktoś z Was doświadczenia z takim zapłonem? Mam na myśli taki zapłon jak się montowało do malucha, czyli przerywacz sterujący modułem elektr.

Sprawdzi się to w garbie?
24 października 2006, 19:33
Masz na myśli zwykłe styki mechaniczne w aparacie zapłonowym+moduł elektroniczny? Sprawdzi się, czemu nie. Sam nabyłem niedawno moduł, teraz szukam do niego cewki, bo garbusowa ma za dużą oporność. Zajrzyj na www.elektronika-motocyklowa.pl. Z tej firmy miałem moduł do malucha, do garbusa mam inny.
sex, bug and rock'n'roll
24 października 2006, 19:51
Właśnie o takie coś mi chodzi. Stronkę znam ale myślałem żeby raczej samem coś zlutować.

Napisz proszę więcej o cewce. Jaką zastosujesz. Czy napewno garbowa się nie nadaje. Pisz co wiesz ;-) :-D
24 października 2006, 19:59
Moduły, do których podałem link wykorzystują cewki 3Ohm - czyli zwykła, typowa, która jest w większości samochodów gaźnikowych, w tym w garbusie. Ja kupiłem (przypadkowo) zupełnie inny moduł, który wymaga cewki o oporności od 1,5 Ohma w dół, najlepiej 0,8 Ohma.
Niektorzy montują w garbie kompletny układ zapłonowy (bezstykowy aparat, moduł, cewka) z innych aut - transportera kanciaka czy alfy.
Jeśli chodzi o samodzielny montaż czy lutowanie - mam schemat jeśli cię to interesuje, mogę zeskanować i wysłać na meila. Zmontowałem kiedyś własnoręcznie taki moduł, ale efekty nie były zachęcające, dlatego kupiłem w digitechu gotowy (do malucha).
sex, bug and rock'n'roll
25 października 2006, 09:16
Schemat znalazłem na elektroda.pl ale możesz mi podesłać. (kontakt usunięty)

Zobaczę co z tego wyjdzie. Mam nadzieję że różnica będzie widoczna :-D
26 października 2006, 19:20
Hej, ja mam moduł sterowany przerywaczem, wykonany przez siebie. Schemat i krótki opis mam w pdfie jak kogoś zainteresuje. Co po zamontowaniu takiego układy? Silnik pracuje bardzo równiutko, i jest bardziej elastyczny. Przerwa na przerywaczu nie ma znaczenia. Myślę, że spalanie spadnie, nawet już zatankowałem do pełna żeby to sprawdzić. Przy wykonaniu układu trzeba zadbać o to, żeby był on odporny na wilgoć i zamoczenie, nie nigdy nic nie wiadomo ;). Zaletą jego jest to, że przełączając dwa kable można powrócić do stanu normalnego.
26 października 2006, 20:07
Niestety porażka.
Zrobiłem moduł i było wszystko ładnie, pięknie aż do momentu kiedy silnik przerywał i nie mogłem odpalić go ciepłego.
26 października 2006, 21:17
renegat napisał(a):Postanowiłem wrzucić schemat i opis tutaj, może jeszcze ktoś bedzie zainteresowany to sobie ściągnie.


ktos ma cos podobnego u siebie w garbie?jakies doswiadczenia?
26 października 2006, 22:14
No przecież KingNothing napisał:
KingNothing napisał(a):Hej, ja mam moduł sterowany przerywaczem, wykonany przez siebie. Schemat i krótki opis mam w pdfie jak kogoś zainteresuje. Co po zamontowaniu takiego układy? Silnik pracuje bardzo równiutko, i jest bardziej elastyczny. Przerwa na przerywaczu nie ma znaczenia. Myślę, że spalanie spadnie, nawet już zatankowałem do pełna żeby to sprawdzić. Przy wykonaniu układu trzeba zadbać o to, żeby był on odporny na wilgoć i zamoczenie, nie nigdy nic nie wiadomo ;). Zaletą jego jest to, że przełączając dwa kable można powrócić do stanu normalnego.
sex, bug and rock'n'roll
26 października 2006, 22:47
Zasada działania jest taka sama, tylko pewnie nieco inaczej skonstruowane.
Ja mogę dodać że autko zapalało bez problemów w czasie dużych mrozów czy dużej wilgoci (piszę o malcu, bo tam miałem moduł, w garbie jestem na etapie poszukiwań odpowiedniej cewki).
sex, bug and rock'n'roll
29 października 2006, 12:49to normalne
Dziwił bym się gdyby twoja samoróbka działała dłużej.
Mam wykształcenie w tym kierunku i wiem, że gdzie jak gdzie, ale w samochodzie zapłon elektroniczny podlega oddziaływaniu przepięć, tak że dobór elementów elektronicznych musi być z zapasem (napięcie, prąd).
Radziłbym kupienie jakiejś używki (nówki). Jest tego trochę na allegro.
Nie trzeba martwić się o obudowę (szczelność), radiatory (ciepło), styki itd., a ceny nie powalają.
Ja tak zrobiłem.
30 października 2006, 18:47
Comet, schemat mam z forum elektroda.pl, ludzie sobie go chwalą.

O jakiej używce mówisz? Z jakiegoś konkretnego auta?

U siebie regulowałeś przerwę w aparacie i na świecach?
30 października 2006, 19:30
renegat napisał(a):...dlatego kupiłem w digitechu gotowy (do malucha).
W maluchu podobnie jak i w cc700 iskra powstaje w obu cylindrach jednocześnie.Oba silniki mają współbieżne tłoki.Cewka zapłonowa jest dwubiegunowa.Sterowanie impulsem z czujnika mocowanego przy kole pasowym.Na kole pasowym są trzy punkty odpowiadające za obroty, kąt wwyprzedzenia i GMP.Ten moduł ma oznaczenie Nanoplex.Moduł który ty powinieneś mieć to DIGIPLEX pochodzący z pierwszych wrersji cc900 jeszcze na gaźniku.Do tego dwie dwubiegunowe cewki zapłonowe.Przerwa na świecy 0,8mm/0,7mm dla obu modułów cwki są jedakowe.Koszt jednej cewki około 60zł.NANOPLEX wychodził w dwóch wersjach w maluchu bez ogranicznika obrotów i kąt wyprzedzenia zapłonu 7st a w cc700 z ogranicznikiem obrotów 6500 i 10st wyprzedzenie zapłonu. Dodatkowo charakterystyka zapłonu jest regulowana przełącznikiem podciśnieniowym który można regulować zarówno pod długośći przełączenia "mapy zapłonu" jak i czasem przełączenia względem obrotów.
Powinienem mieć gdzieś mapy NANOPLEXA ale nie wiecz czy digiplexa...
Jest jeszcze jedna sprawa... jeśli silnik silnie zużywa olej to świece szybko skończą swój żywot.Niejednokrotnie to było przyczyną,że te samochody nie chciały zapalać.Ale to już moje prywatne dośwaidczenia.

← Pytania i problemy