przedni zderzak na sprzedaż

2 listopada 2006, 12:52
ja tez bym chętnie wziął ,ale niestety nie za 400 zł :wink: generalnie potrzebuję na przód i na tył do białego.
Skąd jesteś dobry człowieku?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 listopada 2006, 12:57
Osobiście uważam ze 400zł to nieco za dużo. Wszystko jest tyle warte ile jest ktoś w stanie za to zapłacić. Ja bym napewno nie zapłacił 400zł
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 listopada 2006, 13:56
400 zl to dobra cena, z uwagi ze jest to niemiecki zderzak , czyli jakosc chromu nieporownywalna do brazylijek za 99 zl, nikt takich zderzakow w polskich sklepach nie sprzedaje bo nie ma na to kupca bo jest to troszke kaski :/
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
2 listopada 2006, 14:49
Jestem z Gdańska. Zderzak wystawię na allegro z kwotą 400zł do licytacji. Jesli się nikt nie znajdzie chętny to zderzak wróci na półeczkę w piwnicy i poczeka jeszcze kilka lat. Leżał 20 lat to kilka następnych róznicy nie zrobi, a wartość wzrośnie.

jeśli nie macie nic przeciwko to posłużę się w opisie aukcji waszymi opisami

http://www.allegro.pl/item139139850_unikat_zd…m_nowy_oryginal.html
4 listopada 2006, 18:51
Jesli się nikt nie znajdzie chętny to zderzak wróci na półeczkę w piwnicy i poczeka jeszcze kilka lat. Leżał 20 lat to kilka następnych róznicy nie zrobi, a wartość wzrośnie.

Słusznie,za 20 lat na pewno jego wartość nieco wzrośnie...Ale kto wie,czy za 20 lat będziesz o nim pamiętał? A może ktoś włamie Ci się do piwnicy po dżem i przy okazji zabierze ze sobą zderzak?;-)Róznie byc może...Przez 20 lat wiele może się wydarzyc.......
4 listopada 2006, 20:37
Generalnie , że tak powiem i pewnie nie będę orginalny ... Sam posiadam taki zderzak tylni. W garbie jest od niepamiętnych czasów. Przeżył wszystkie zimy od 1977. Widział już wiele gorszej jakości przednich zderzaków. Nie ma ani troszkę rdzy, zero odprysków itp, chrom jest w stanie very good. Owszem trzeba go przepolerować i na głowę bije "tańsze" nowe wersje . Wg. mnie jest tego wart. Koniec.
4 listopada 2006, 22:21
W treści aukcji napisałem, że jest to zderzak do garbusa, natomiast w tytule celowo uzyłem słowa oórek. Napisałem ogórek w tytule, żeby 'ogórkowiczom' pokazywała się moja aukcja po wpisaniu w wyszukiwarce. Jest to chwyt marketingowy, bowiem wielu ogórkowiczów zna/trzyma się z garbusiarzami. Może akurat któregoś z znich znajomy potrzebuje traki zderzak? Sma też jestem maniakiem samochodowym, ale innego kultowego autka - renault 5 (mam takie dwa) i często podrzucam znajomym linki do ciekawych aukcji (np. clio, pugów itp.). Liczę właśnie na taki obrót zdarzeń - dlatego urzyłem słowa ogórek w tytule.

Tyle gwoli wyjeśniena :)
4 listopada 2006, 22:26
Ooo my sobie doskonale zdajemy z tego sprawe. Tylko ze nitkorych ten chwyt drazni tak samo jak wolajaca glosnikiem reklama heya pod oknem ;)

Bardziej chyba chodzi o tekst. No bo jak ktos kupi, zalozy do jakiegos 1300 i sie wkurzy ze ma troche zdefasonowana mordke, albo mu gumka ochronna nie bedzie pasowala ;) to skupi sie na tobie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam