Kolektory sie pokrzywily??

2 listopada 2006, 20:41
Ostatnio zachaczylem znou tlumikiem i znowu mi sie rozlaczyl kolektor z j-rurka.
Jak dzisiaj chcialem to poskrecac wszystko przyuwazylem ze ten trojkacik caly jest duzo wyzej az jest wgnieciony w spod pasa tylnego i nawet nie moglem polaczyc j-rurki z kolektorem tak jakby sie pokrzywil i niechcial dojsc:/ Razem z kolega, ktory sie zabieral o sciane i dopychal kolektor skrecilem to mocno HJsem i niby sie trzyma (choc jest naprezone)

I moje pytanie jest takie... czy po tym jak sie tamto pourywalo i porozlaczalo to tlumik od temperatury mogl sie "przyzwyczaic" do nagiecia i sie tak utwalic? Bo wychodzilo by na to ze teraz zanim wyjade z garazu powinienem pare razy go nagrzac i ostudzic bo jest tak naprezony ze lada moment znou wyskocza te rurki z HJsow...

Tlumik ma dziure wielkosci piesci i caly sie rozwasrtwil... spawac go czy zainwetowac w hide outa? Musze wziasc pod uwage to ze s QP jak wyjezdzalem z garazu to on dzialal jak ploza (wyjezdzalem tez bez tlumika i wtedy haczylem tym trojkacikiem) i jak z Hide outem bede haczyl tym trojkatem to wyrwe glowice...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
4 listopada 2006, 07:52
:) załuż tłumik "california"... niczym nie zawadzisz :) a i brzmi za... :) cały tłumik masz pod budą nic nie wystaje prócz końcówki... nie jest bardzo głośny :) wczoraj jak jechałem z gostynina to było w garbie ciszej przy 80'tce niż przy seryjnym 1200 (a wydech miałem gites...).
Nie wiem jak bedzie jak sie wypali... ale zawadzać raczeni nie powinieneś. jak wadzisz samą flanszą... no to już inna opcja... masz za niski tył :P podnieś go do standarku, przód zostaw opuszczony :) i gitara.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
4 listopada 2006, 11:04
Whyshchuck napisał(a):przebuduj wjazd do garażu?

uuu chyba sie nie da z tego co wiem to garaż osiedlowy.. dobrze pisze? el Barzanto?
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
4 listopada 2006, 15:36
Barzant, zes po prostu pogial kolektor i juz.
Przeciez to wiadome bylo, to nie sanki po ktorych mozna wjezdzac do garazu, za kazdym razem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 listopada 2006, 23:27naprężenia
Połączenie kolektora z układem wydechowym powinno być tak wykonane by po ich połączeniu nie występowały naprężenia.
Trzeba pamiętać, ze po nagrzaniu do temp. pracy metal się rozszerzy i naprężenia wzrosną.
Do tego dochodzą jeszcze drgania wywołane pulsacją spalin co może doprowadzić w skrajnych przypadkach do pęknięcia kolektora.
W metalu pozbywamy się naprężeń przez odpuszczanie, czyli nagrzanie do wysokiej temp. (~500C) i wolnym schładzaniu.
W układzie wydechowym najwyższa temp. występuje tuż po wyjściu z cylindra, dalej jest ona zbyt mała na szybką zmianę jego struktury, tak że nie można liczyć na ich samoistną likwidację.

link do odpuszczania:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odpuszczanie_(ob…p%C3%B3w_%C5%BCelaza)
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
5 listopada 2006, 13:09
Barzant napisał(a):Ostatnio zachaczylem znou tlumikiem i znowu mi sie rozlaczyl kolektor z j-rurka.
Jak dzisiaj chcialem to poskrecac wszystko przyuwazylem ze ten trojkacik caly jest duzo wyzej az jest wgnieciony w spod pasa tylnego i nawet nie moglem polaczyc j-rurki z kolektorem tak jakby sie pokrzywil i niechcial dojsc:/ Razem z kolega, ktory sie zabieral o sciane i dopychal kolektor skrecilem to mocno HJsem i niby sie trzyma (choc jest naprezone)

I moje pytanie jest takie... czy po tym jak sie tamto pourywalo i porozlaczalo to tlumik od temperatury mogl sie "przyzwyczaic" do nagiecia i sie tak utwalic? Bo wychodzilo by na to ze teraz zanim wyjade z garazu powinienem pare razy go nagrzac i ostudzic bo jest tak naprezony ze lada moment znou wyskocza te rurki z HJsow...

Tlumik ma dziure wielkosci piesci i caly sie rozwasrtwil... spawac go czy zainwetowac w hide outa? Musze wziasc pod uwage to ze s QP jak wyjezdzalem z garazu to on dzialal jak ploza (wyjezdzalem tez bez tlumika i wtedy haczylem tym trojkacikiem) i jak z Hide outem bede haczyl tym trojkatem to wyrwe glowice...

musisz deski tak jak ja podkladac (kojarzysz moj garaz) !!
www.kaferklub.com
6 listopada 2006, 17:09
Barzant napisał(a):Ostatnio zachaczylem znou tlumikiem i znowu mi sie rozlaczyl kolektor z j-rurka...

H!
Przykre, ale tak to jest jak się nie słucha starszych... :P
Kiedyś pytałeś o niskie sprężyny, mówiłem, że to kicha (dla mnie), że trze się kołami, potem... założyłeś i "podręczny" bagaż Garba nie mógł być większy niż... 1-2 osoby... :P
Podobnie zawsze powtarzałem, że tak nisko zakładane wydechy, zwłaszcza w połączeniu z naszymi drogami i "garbami-zwalniaczami", to porażka, ale co ja tam wiem... :P

Można podnieść zawiechę, jak np. ma Czarek, ale (jak dla mnie), to wygląda pokracznie, zresztą Twoim i nie tylko Twoim założeniem jest obniżanie Garba, więc coś za coś...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
6 listopada 2006, 17:57
jak by Barzant szedł torem cal-lookowym to by tyłu nie obniżał... ale on idzie torem cal-lookowo dresowym :D i musi jeździć podwoziem po ziemi... wiec w sumie z Falko się zgadzam... ja ma swojego california i nigdzie o nic nie zawadzam... i jest wypaśny fajnie brzmi tylko troszke za głośny na zewnatrz :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Pytania i problemy