Opory powietrza

7 kwietnia 2004, 10:35
ENTER napisał(a):poatrzcie co się dzieje w momęcie otwarcia trujkącików.


Jesli zrobisz to wystarczajaco szerko, to chwyta wszystkie latajace dziabągi z okolicy. Czuje sie wtedy jak motocyklista. :D
7 kwietnia 2004, 12:38
czyli co, czyli gaby tępią komary i wszystkie te małe ,niejednokrotnie drażniące, gryzące i kąszące stworki :lol: :lol: :lol: czyli pełny pozytyw :wink: :lol: ps. "dziabągi" he, fajne :!: :lol: :lol: :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 kwietnia 2004, 12:39
Bylby pelny gdyby nie to ze nie przepadam za ich smakiem. Ale podobno sa pozywne
8 kwietnia 2004, 06:58
tak. szczegolnie muszki kwasowki - czy jakos tam, maja taki...mniam...smaczek. a w moim Garbusku sa pajaki. macie podobnych lokatorow?
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...
8 kwietnia 2004, 16:50
stwierdze ze garbus to nie ma oporów wiatru a wręcz przeciwnie, z wiatrem wspólpracuje.
Ja to bym wręcz powiedział to że to powietrze ma opory,a nie garbus.
Garbus nie ma żadnych oporów choćby nawet dlatego że uwielbiali go hippisi,a oni wiadomo ziółka,wolna miłość itd.-gdzie tu miejsce na jakies opory??? To garby są bez ograniczeń,a wiatr jest obciachowy i niech spada liście pompować.
8 kwietnia 2004, 20:02
Podoba mi sie ta koncepcja :)
9 kwietnia 2004, 11:07
cage napisał(a): a w moim Garbusku sa pajaki. macie podobnych lokatorow?
dwa lata temu zalęgły sie u mnie szerszenie jak stał latem bez silnika (w tych kratkach wentylacyjnych z tyłu) ochydne uczucie chce sie coś zrobić przy wozie a tu mnie cykor ogarnia było ich tam ponad 100 gniazdko wyglądało jak mały worek na kartofle zrobione z takiego materiału jak papier do du** a smrut był :cry: :cry:

A co do oporu to słuszałem że Garbus , Porche i Corvetta czym szybciej jadą tym lepiej trzymają sie drogi :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:

← Pytania i problemy