Qcyk napisał(a):1. I teraz tak właśnie jest - z polityki robi się jaja ( kacze
)
2. Przyglądajac się zupenie z boku można stwierdzić, ze niemogąca się pogodzić z porażką PO zaczęła rozpowszechniać w necie dowcipy z braci K.
Qcyk dla pełnej jasności, choć dobrze wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że polityczne (inne) racje nas nie zwaśnią, to jednak muszę napisać, że...
1. Jaja z polityki, to u nas zaczęły się grubo wcześniej, o czym również dość szczegółowo napisałem przy innym wątku.
2. To właśnie Ty dokładasz cegiełkę do "rozpowszechniania stereotypów", niestety idealnie opisujących elektorat Pisuaru, czyli... wsio co złe, to PO.
Zalewałem się (nie raz i nie dwa) śmiechem, gdy gadając z kimś o polityce i narzekając (delikatnie mówiąc) na pisuar, od razu słyszałem kontrę - a bo Wy z PO, to tacy i owacy...

I tu cały myk, bo ja nie jestem i nie byłem PObywatelem, ale gdy ktokolwiek ma "czelność" mówić, że to czy tamto robią źle ba! bardzo źle, to bez wnikania w szczegóły, bez merytorycznej konwersacji, bez rozłożenia na czynniki, co jest złe a co dobre, od razu wszystko walą na "chlopca do bicia", czyli PO.
To jest właśnie (jedna) z grotesek naszej... hmm... (tfu!) "władzy".
